Archiwum autora: Emilia Łozak_Maliszewska

Bogactwo jesieni20 listopada 2018

Mus owocowy podany w szklankach z kawałkami jabłka i cynamonu

Jesień to czas, kiedy dojrzewają dynie, orzechy, jabłka czy gruszki. Chcąc korzystać ze świeżych produktów, warto mieć w zapasie kilka pomysłów na pyszne dania z sezonowych warzyw czy owoców. Zawierają wtedy najwięcej witamin i minerałów, są też łatwo dostępne na targowiskach, gdzie można je kupić prosto od producentów. Warto czerpać z tego bogactwa przy przyrządzaniu potraw w naszej kuchni.

autor: Piotr Kamiński
radca prawny

Brokuł z kaszą jaglaną

Składniki: 5 łyżek kaszy jaglanej, woda, połówka średniego brokułu, ząbek czosnku, 2 zmielone orzechy, łyżka śmietany, łyżka klarowanego masła, sól i pieprz do smaku.

Wykonanie: Brokuł ugotować. Kaszę zaparzyć. Na rozgrzanym maśle podsmażyć delikatnie rozdrobniony czosnek, a gdy zacznie się rumienić, dodać kaszę i chwilę razem podgrzewać. Orzechy wymieszać wraz ze śmietaną i dodać do kaszy. Na koniec dodać różyczki brokułu i przyprawić pieprzem i solą do smaku.

Pieczone jabłka z bakaliami

Składniki: 5 jabłek kwaśnych, najlepiej szara reneta albo podobne, garść rodzynek, garść orzechów włoskich, łyżeczka cynamonu, pół łyżeczki mielonych goździków, szczypta gałki muszkatołowej, 1 łyżka miodu, kieliszek soku z cytryny.

Wykonanie: jabłka umyć, odciąć wierzchołek, wydrążyć gniazdo nasienne i skropić sokiem z cytryny. Rodzynki namoczyć, osączyć i można skropić rumem. Bakalie wymieszać z miodem i przyprawami, a następnie włożyć do wnętrza jabłek. Przykryć je odciętymi wierzchołkami, ułożyć na blaszce i piec około 30 minut w 170o C aż będą miękkie. Najlepiej smakują jeszcze ciepłe.

Sałatka z gruszki

Składniki: pęczek liści rukoli, 2 duże gruszki, garść orzechów włoskich, 2 łyżki miodu, ser camembert, 3 łyżki oliwy, 1 łyżka soku z cytryny, pół łyżeczki cynamonu, szczypta chili.

Wykonanie: umytą rukolę rozerwać na mniejsze kawałki, obraną gruszkę pokroić w kostkę i dodać do rukoli. Orzechy posiekać, ser pokroić na trójkątne kawałki. Z płynnych składników i przypraw zrobić sos, którym polać całość. Sałatkę podawać w temperaturze pokojowej, gdyż wtedy ma najlepszy smak.

Bratek – zioło miesiąca14 listopada 2018

Zioła w miskach położone na stole

Pozbycie się trądziku nie jest łatwe – wie o tym każdy, kto kiedyś borykał się z tym problemem. Wymaga przede wszystkim cierpliwości i systematyczności. Niejedna osoba przekonała się, że skutecznym sposobem na młodzieńczy trądzik jest ziele bratka – znane i cenione od wielu lat.

Bratek (Viola tricolor) to roślina o wysokości 10-20 cm. Kwiaty bratka, nazywane trójbarwnym fiołkiem, przypominają bratki uprawia­ne w ogrodach, ale ich kwiaty są mniej­sze, w kolorach: fioletowy, żółty i biały. Zbioru ziela na plantacji dokonuje się dwukrotnie, po raz pierwszy w miesią­cach maj-czerwiec, drugi raz jesienią. Surowcem leczniczym są zielone części rośliny i kwiaty po wysuszeniu.

Ziele bratka to bogate źródło flawono­idów: wiolantyny (glikozyd apigeniny) oraz rutyny (glikozyd kwercetyny).

Zawartość rutyny oznaczono jako 0,42 mg/g ziela. Wśród innych glikozydów znaleziono pochodne sześciu różnych aglikonów, w tym kwercetyny, apigeni­ny, izoramnetyny, kemferolu i luteoliny. W zielu są też saponiny, kwas salicylo­wy i salicylany, kumaryny, witamina C oraz beta-karoten.

 

Ziele bratka dla nastolatka

Ziele bratka jest najbardziej znane i cenione z leczenia problemów skórnych i młodzieńczego trądziku. Picie naparu z bratka działa oczyszczająco na skórę, ale jego działanie jest kompleksowe. Ważny jest nie tylko efekt moczopęd­ny, ale też działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Flawonoidy mają udokumentowane działanie przeciw­bakteryjne i przeciwwirusowe.

Pijąc napar z bratka stan cery będzie się poprawiał stopniowo, powoli. Bioak­tywne związki z naparu przyspieszają usuwanie toksyn z organizmu, co może spowodować krótkotrwałe zwiększenie ilości wyprysków na początku stosowa­nia. Nie należy jednak przerywać ku­racji, tylko zastosować napar również zewnętrznie. Można włączyć inne zioła, np. przemywać twarz naparem z brat­ka oraz rumianku, który też działa przeciwzapalnie i przyśpiesza gojenie się zmian na skórze. Pamiętajmy, że surowce ziołowe nie działają po dwóch dniach, ale efekty kuracji będą trwałe i widoczne już po dwóch tygodniach stosowania.

 

Kiedy jeszcze stosujemy  fiołek trójbarwny?

Bratek stosowany jest również w za­burzeniach przemiany materii. Dzięki działaniu moczopędnemu oczyszcza organizm ze szkodliwych produktów przemiany materii. Działanie diu­retyczne i ogólnie odtruwające jest wykorzystywane w terapii przewlekłych chorób metabolicznych, np. w reuma­tyzmie, dnie moczanowej i niektórych dermatozach (egzemy, łuszczyca). Ziele znalazło też zastosowanie w leczeniu niektórych chorób serca przebiega­jących z obrzękami oraz jako lek uzupełniający w leczeniu nadciśnienia tętniczego krwi. Wskazane jest w miaż­dżycy, osłabieniu mięśnia sercowego i podwyższonym ciśnieniu krwi. Flawo­noidy, a głównie rutyna, uszczelniają śródbłonek włosowatych naczyń krwio­nośnych, dlatego też ziele bratka może być stosowane w przypadku kruchości naczyń krwionośnych, czy też przy wylewach podskórnych, tzw. pającz­kach. Saponiny zawarte w bratku mają działanie wykrztuśne, stąd stosowane jest w chorobach dróg oddechowych, takich jak nieżyty oskrzeli czy suchy kaszel – również w połączeniu z innymi ziołami.

 

O czym warto pamiętać  stosując napar z bratka?

Gdy stosujemy ziele fiołka trójbarw­nego, w zalecanych dawkach nie wykazuje ono działań niepożądanych. Stosowane w bardzo dużych ilościach może wywoływać nudności i wymioty.Ziela bratka nie powinno się stosować przy zakrzepicy i wielopłytkowości, ponieważ flawonoidy mają wpływ na agregację płytek krwi.

 

Przygotowanie naparu

Torebkę (fix), która zawiera 2 g ziela, zalewa się wrzącą wodą i parzy pod przykryciem 7-10 minut. Łyżkę stołową suszu z bratków trzeba zalać 2 szklankami wrzątku, gotować 10 minut, przecedzić. Herbatę z bratka należy pić 2-3 razy dziennie przed posiłkiem. Można dodać łyżkę miodu.

 

BRATEK FIX z Zielnika Aptecznego

Zioła do zaparzania, w saszetkach.

Wskazania:
Tradycyjny produkt leczniczy roślinny stosowany w objawowym leczeniu łagodnych łojotokowych zmian skórnych.Skład:
1 saszetka zawiera 2,0 g ziela fiołka trójbarwnego (Violae tricoloris herba)Dawkowanie i sposób podawania:
Dorośli i dzieci powyżej 18 lat: 2 saszetki ziela fiołka zalać 1 szklanką wrzącej wody, naparzać pod przykryciem przez ok. 5-7 minut. Pić 1-2 razy dziennie po posiłkach po 3/4 szklanki naparu. Stosować zawsze świeżo przygotowany napar.Przeciwwskazania:
Nadwrażliwość na substancję czynną lub salicylany.Działania niepożądane:
Odnotowano jeden przypadek hemolizy po podaniu doustnym ziela fiołka trójbarwnego, u dziecka z niedoborem G6PD. Nie jest znana częstość występowania.

Specjalne ostrzeżenia i środki ostrożności dotyczące stosowania:
Nie zaleca się stosowania produktu leczniczego u dzieci poniżej 18 lat ze względu na brak wystarczających danych. Jeśli objawy nasilają się w ciągu 4 tygodni od momentu rozpoczęcia stosowania leku, należy skonsultować się z lekarzem.

 

Numer pozwolenia na dopuszczenie do obrotu: IL-2666/LN, wydane przez MZ. Produkt leczniczy wydawany bez recepty. Dostępny tylko w aptekach

Podmiot odpowiedzialny: Herbapol–Lublin S.A. ul. Diamentowa 25, 20-471 Lublin

Tradycyjny produkt leczniczy roślinny z określonymi wskazaniami wynikającymi wyłącznie z długotrwałego stosowania.

 

Dodatkowych informacji o produkcie udziela:
Polpharma Biuro Handlowe Sp. z o.o., ul. Bobrowiecka 6, 00-728
Warszawa, www.polpharma.pl
Tel.: +48 22 364 61 00,
faks: +48 22 364 61 02

 

Przydatność leku po otwarciu4 stycznia 2011

Apteki posiadają wypracowane procedury do sprawdzania terminów ważności leków, które zapewniają pacjentom bezpieczeństwo ich stosowania. Inna kwestia to przestrzeganie okresu przydatności leku po jego otwarciu – rzecz istotna, bo pozostająca w gestii samego pacjenta. Niestety, często przez niego lekceważona.

Każdy lek posiada swój termin ważności, który jest określany na podstawie badań organoleptycznych, fizykochemicznych i mikrobiologicznych. Powinien być umieszczony zarówno na opakowaniu zewnętrznym, jak i na opakowaniu bezpośrednim. Zazwyczaj podawana jest pełna data. Jeśli podany jest tylko miesiąc i rok, należy to rozumieć jako określenie ostatniego dnia danego miesiąca. Przekroczenie terminu ważności wiąże się z obniżeniem jakości leku. Zmniejsza się jego skuteczność, ale przede wszystkim lek może negatywnie wpłynąć na zdrowie pacjenta. Rozpad związków czynnych lub pomocniczych zawartych w leku może doprowadzić do zatrucia bądź wystąpienia działań niepożądanych. Pacjenci częściej pytają o termin ważności leku, niż o okres jego przydatności po otwarciu. Dlatego istotne jest, by uczulać ich na to, że preparat po otwarciu nie zawsze można stosować do daty wydrukowanej na opakowaniu. Termin przydatności danego leku do zastosowania po otwarciu zależy bowiem od jego rodzaju i postaci.

Tabletki i syropy

Tabletki pakowane w blistry oraz ampułki przechowywane w odpowiednich warunkach są pełnowartościowe do końca terminu ważności. W przypadku syropów i płynów jest podobnie, ale istnieje większe ryzyko zanieczyszczenia, a przez to możliwość obniżenia jego trwałości, większa niż w przypadku innych form leku. Leki, zwłaszcza w postaci płynnej, należy przechowywać w oryginalnych opakowaniach, szczelnie zamkniętych, i nie narażać na takie czynniki, jak światło, wilgoć czy wysoka temperatura. Farmaceuta powinien zwracać uwagę pacjenta na to, by odpowiednio przechowywał lek, a także, by zwracał uwagę na zmianę konsystencji bądź zabarwienia, co świadczy o rozkładzie związków zawartych w leku.

Zawiesiny i krople
Inaczej wygląda sprawa z antybiotykami dla dzieci w formie proszku do przygotowania zawiesiny, czy kroplami do oczu. Termin ważności podany na opakowaniu antybiotyku dla dzieci tyczy się suchego proszku. Po otwarciu i rozrobieniu go z wodą zmieniają się wymogi odnośnie warunków przechowywania tego leku. Należy sprawdzić w ulotce, jak długo daną zawiesinę można stosować. Okres przechowywania wynosi, w zależności od substancji czynnej i od temperatury, od 5 do 14 dni. W przypadku kropli do oczu, po otwarciu można ich używać jeszcze tylko przez miesiąc. Z tego powodu część kropli pakowana jest w dwie buteleczki, po to, by najpierw zużyć jedną i dopiero wówczas otworzyć drugą. Niektórzy producenci decydują się na pakowanie kropli do oczu w pojemniczki jednorazowego użytku. Dzięki temu eliminują ryzyko zanieczyszczenia podczas stosowania. Pozostałość po jednorazowym zakropleniu nie nadaje się do ponownego użycia.

Leki recepturowe
Farmaceuta powinien zwrócić szczególną uwagę na okres przydatności leku recepturowego (w tym przypadku nie stosujemy sformułowania termin ważności). Musimy wziąć pod uwagę formę leku. Proszki mogą być stosowane przez miesiąc od dnia ich przygotowania, z zaznaczeniem, że są przechowywane w szczelnym opakowaniu, w suchym miejscu. Mikstury zawierające cukier, bądź wyciągi roślinne – do 7 dni, inne – do 14 dni, w chłodnym miejscu, zaś roztwory spirytusowe nawet do 3 miesięcy. W przypadku maści nie ma konkretnego okresu stosowania. Jest on uzależniony od tego, czy są one bezwodne (bardziej trwałe), czy uwodnione.

DLA CZYTELNIKÓW!1 lipca 2010

Osoby, które wyślą do nas maila z odpowiednim hasłem, mają szansę otrzymać nagrodę!

Czas nagli

Helena Frith Powell nie bierze pod uwagę poddania się zmarszczkom, siwym włosom i poszerzającej się talii. Uzbrojona w mikstury, balsamy i pigułki, postanawia przetestować wszystkie istniejące sztuczki w walce ze starzeniem się – od zielonej herbaty, botoksu i liposukcji, po najnowsze zabiegi laserowe, jogę i maseczki z kawioru. „Do piekła na wysokich obcasach” to przezabawna opowieść o tym, jak pewna kobieta przemierza świat, rywalizując z zegarem biologicznym i sprawdzając na sobie wszelkie metody walki z przejawami upływającego czasu.

„Do piekła na wysokich obcasach”, Helena Frith Powell, Świat Książki

Paleta skandalistów

Caravaggio, Rembrandt, Manet… – ich prace na stałe weszły do kanonu bezcennych arcydzieł, które nieodmiennie budzą podziw, zachwyt i zainteresowanie ich twórcami. Za wieloma tymi wspaniałymi obrazami kryją się równie fascynujące historie. H. Rachlin z ekscytującymi szczegółami opisuje, jak doszło do stworzenia dwudziestu sześciu arcydzieł malarstwa i jak przetrwały one rozmaite burzliwe wydarzenia – kradzieże, intrygi i wojny. Kreśli barwne postacie malarzy i przybliża czasy, w których przyszło im żyć.

„Skandale, wandale i… niezwykłe opowieści o wielkich dziełach sztuki”, Harvey Rachlin, Rebis

Zakrapiany Goran

Z typową dla siebie energią i talentem, Goran Bregovic zaprasza nas do skosztowania nowego muzycznego koktajlu. Pierwsza część krążka została nagrana w Grucy, niewielkim miasteczku, gdzie co roku odbywają się konkursy orkiestr dętych gromadzące 150 tys. ludzi. Piosenki te – jak zaznacza Bregovic – przeznaczone są do słuchania w akompaniamencie mocnych drinków, stąd nazwa tej części płyty „Sljivovica”. Druga z kolei – „Champagne”, jest bardziej różnorodna. W jej nagraniu wzięła udział orkiestra dęta, skrzypaczki, chór męski i orkiestra kameralna.

„Alkohol”, Goran Bregovic, Universal Music

Dźwięki z wybiegów

Album „Fashion Music” to pierwsza taka unikatowa płyta na rynku muzycznym, ściśle związana z ekskluzywnym światem mody. Na dwóch CD znajdzie się muzyka delikatna i zmysłowa, ale zarazem energetyczna i pociągająca. To elitarny zestaw utworów o brzmieniu wyrafinowanym i wysublimowanym. Pierwszy krążek zawiera starannie wyselekcjonowany spokojny zestaw chilloutowych dźwięków, na drugim krążku będzie można usłyszeć dynamiczną i pełną energii muzykę, towarzyszącą pokazom mody. Wśród wykonawców m.in. Kylie Minoguem, Groove Armada czy Faithless.

„Fashion Music”, Sony Music

DLA CZYTELNIKÓW!25 czerwca 2010

Osoby, które wyślą do nas maila z odpowiednim hasłem, mają szansę otrzymać nagrodę!

Drogi i bezdroża

Przedziera się przez dżunglę, łapie jadowite węże, tropi przemytników dzieł sztuki i świętych mężów, którzy potrafią cofnąć czas. Zwiedza ruiny dawnych królestw albo wyleguje się pod palmami, popijając sok z kokosa. Świat można oglądać przez przyciemnione szyby limuzyny albo z dachu rozklekotanego autobusu. Michniewicz woli to drugie – pakuje plecak, kupuje bilet i rusza w nieznane, by przeżyć niesamowitą przygodę. Fascynująca opowieść o podróży po Azji – pełnej niebezpieczeństw, zaskakujących zdarzeń i ciekawych ludzi, napisana ze swadą i rozbrajającym humorem.

„Samsara. Na drogach, których nie ma”, Tomek Michniewicz, Wydawnictwo Otwarte.

Metody Edisona

Fascynująca podróż w głąb umysłu Edisona, którego pionierskie osiągnięcia naukowo-techniczne i zasady postępowania wciąż inspirują ludzi. W książce znajdujemy opis wszechstronnego i łatwego do zastosowania systemu pobudzania własnej kreatywności, wzorowany na twórczych metodach działania Edisona – pięć kompetencji innowacyjności oraz strategie i narzędzia niezbędne, by skutecznie konkurować i wygrywać w codziennym życiu. Książka pomaga wyzwolić twórczy geniusz i prosperować we współczesnej kulturze, w której liczą się świetne pomysły i umiejętność wprowadzania ich w życie.

„Myśleć jak Edison”, Christian Moerk, Dom Wydawniczy Rebis

Miłosne drobnostki

Mająca na swoim koncie ponad 10 mln sprzedanych płyt grupa Vaya Con Dios zasłynęła poetyckimi, przejmującymi piosenkami o złamanych sercach. Nie inaczej jest na „Comme on est venu”. Stojąca na czele belgijskiej grupy Dani Klein tym razem, jak mówi, wraca do swoich korzeni i powołuje się na francuskojęzycznych klasyków, m.in. na Jacques’a Brela i Georges’a Brassensa. Chętnie używa metafor, śpiewając o miłości, jako rozbitym statku, o pięknie uśmierzanego bólu, o życiu i śmierci, wreszcie tych wszystkich drobnostkach, które się im przydarzają.

„Comme on est venu”, Vaya Con Dios, Sony Music.

Jazzujący Chopin

Krążek zawiera 12 kompozycji Fryderyka Chopina w interpretacji najwybitniejszego japońskiego jazzowego pianisty. Gośćmi specjalnymi albumu są Anna Maria Jopek oraz Gregoire Maret. Ozone poznał Annę Marię Jopek podczas serii jej koncertów w słynnym klubie Blue Note w Tokio, gdzie zrodził się pomysł na wspólną inspirację Chopinem. Sesje nagraniowe w studio im. Witolda Lutosławskiego prowadził uznany amerykański reżyser dźwięku i producent Joe Ferla, znany ze współpracy z takimi artystami jak: John Mayer, Joss Stone, Christian McBride, Bill Frisell czy John Scofield.

„Road to Chopin”, Makoto Ozone, Universal Music

Damy znad Nilu

Mogły poślubić, kogo chciały, rozwodzić się, dziedziczyć majątki i decydować o spadkobiercach – słowem tyle, co współczesne kobiety. Jeśli nie więcej… Opowiadając o kobietach wszystkich stanów, od legendarnych królowych, jak Nefretiti czy Kleopatra, przez artystki, kapłanki, kobiety interesu, po gospodynie domowe, popularny autor kreśli zaskakująco współczesny zbiorowy portret matek, żon i kochanek znad Nilu. W Egipcie faraonów kobieta była uważana za równą mężczyźnie w każdej dziedzinie – czy to materialnej, czy duchowej. Christian Jacq, jeden z najpopularniejszych francuskich pisarzy, autor cenionych powieści historycznych, zaprasza nas na spotkanie z Egipcjankami wszystkich stanów. Poznamy Wielkie Małżonki Królewskie, panie domu, matki, żony i kochanki, kobiety pracujące, kapłanki i czarownice. Ujrzymy boginię-królową Izydę, kobietę-faraona Hatszepsut, piękną Nefretiti i przebiegłą Kleopatrę, a także kobietę-wezyra, kobiety-skrybów, Boskie Adoratorki i świątynne muzykantki. Egipcjanka mogła poślubić mężczyznę, którego sama wybrała, mogła się rozwieść, mając zapewnione alimenty, mogła też bez przeszkód dziedziczyć lub przekazywać spadek – wszak to na jej barkach spoczywało szczęście rodziny. Miała więc prawo kierować przedsiębiorstwem lub majątkiem ziemskim lub poświęcić się służbie bogom. W porównaniu z innymi kulturami świata starożytnego pozycja, jaką egipskiej kobiecie dawała cywilizacja faraonów, była wyjątkowa.

„Egipcjanki”, Jacq Christian, Świat Książki.

DLA CZYTELNIKÓW!10 maja 2010

Osoby, które wyślą do nas maila z odpowiednim hasłem, mają szansę otrzymać nagrodę!

Lizbońska opowieść

Początek drugiej wojny światowej. Wrogowie Trzeciej Rzeszy muszą uciekać z Europy, lecz większość dróg ucieczki jest już zamknięta. Akcja powieści rozgrywa się pewnej nocy w Lizbonie, ostatniej bramie do wolnego świata. Stojący w porcie uciekinier bezsilnie wpatruje się w statek, który następnego dnia ma popłynać do Ameryki. Jego na nim nie będzie. Nagle jednak podchodzi do niego człowiek, który chce mu oddać swoje bilety na ten rejs. Pod warunkiem, że wysłucha jego opowieści… Noc w Lizbonie to ostatnia powieść Remarque’a wydana za jego życia i jeszcze jeden dowód na wielkość jego talentu narracyjnego.

„Noc w Lizbonie”, Remarque Erich Maria, Wydawnictwo Rebis.

Okrutnicy na tronie

Autor przedstawia sylwetki ponad siedmiuset europejskich władców, którzy na przestrzeni wieków sprawowali niemal nieograniczone rządy, niejednokrotnie zaś krwawe rządy absolutne. Wszyscy oni w jakiś sposób zawiedli pokładane w nich nadzieje, sprzeniewierzając się im w okrutny sposób. W rezultacie zostali poddani bezlitosnej ocenie historii. Są w tej ponurej galerii postacie na wskroś złe i straszliwe, są jednak również i kontrowersyjne. Choćby Ludwik XVI, którego ocenę w znacznym stopniu zniekształciła rewolucyjna propaganda, czy też rosyjski car Piotr Wielki, uchodzący wprawdzie za tyrana, ale będący też światłym reformatorem Rosji.

„Krwawi tyrani”, C. S. Denton, Wydawnictwo Bellona.

Uzdrawiająca moc oddechu

Książka ta, czerpiąca z wiedzy duchowych mistrzów i uczonych, pomaga zrozumieć, jak potężna jest moc każdego oddechu. A co ważniejsze, jak tej mocy używać. Nie jest to bynajmniej jakieś przedsięwzięcie szlachetne, wręcz nieosiągalne, którego realizacja wymagałaby od nas wielu lat surowych ćwiczeń. Doskonały oddech to bowiem każdy oddech, który bierzemy uważnie i w pełni świadomie. Dzięki niemu można bardzo wiele osiągnąć. Oddychanie doskonałe jest osiągalne i łatwe do opanowania. W istocie, po uświadomieniu sobie tej prawdy, właściwie już każdy następny oddech może być doskonały. Każdy rozdział niniejszej książki zawiera cenne informacje dotyczące istotnych obszarów naszego życia – zdrowia, umysłu i emocji, sprawności i duchowości. Wszystko po to, by ułatwić czytelnikowi zrozumienie znaczenia i wpływu oddychania. Mówiąc o zrozumieniu oddechu i procesu oddychania, autorzy posługują się różnymi określeniami – mówią m.in. o byciu przytomnym, świadomym, uważnym i o celowym działaniu. Choć każde z tych określeń wiąże się z nieco odmiennym podejściem i techniką, różnice są na tyle subtelne, że z punktu widzenia dążenia do opanowania doskonałego oddychania określenia te można uznać za niemal synonimiczne. Każde z nich niesie ze sobą przesłanie, że kiedy wiemy, iż oddychamy (tzn. oddychamy świadomie), zaczynamy panować nad oddechem. I na tym właśnie zasadza się jego moc.

„Oddychanie doskonałe”, Alfred Lee, Don Campbell, Wydawnictwo Świat Książki.

Muzyczny seans

Album zawiera piosenki tak odległe stylistycznie i czasowo, jak „Sounds of Silence” Simona & Garfunkela, „Strawberry Fields Forever” The Beatles i „Silent Sigh” Badly Drawn Boy. Co połączyło tak różne muzyczne światy? „Najpierw sama piosenka musiała do mnie trafić, a później ja musiałam trafić z jej interpretacją” – tłumaczy Ania Dąbrowska. „Wspólnym mianownikiem jest mój zespół. Gram z nimi koncerty od kilku lat, to znakomici muzycy i fajni ludzie. Lubimy się. Dlaczego nie miałabym zrobić z nimi płyty?”

„Movie”, Ania Dąbrowska, Sony Music Polska.

Klasyka jazzmana

Jazzowy akordeonista Richard Galliano po raz pierwszy nagrywa muzykę klasyczną. Album poświęcony jest kompozytorowi, z którym Galliano zawsze łączyła niezwykła więź: „To esencja mojego 45-letniego doświadczenia”. Galliano wybrał kompozycje oryginalnie napisane na wiolonczelę, obój, skrzypce, flet i instrument klawiszowy, aranżując je na akordeon. Muzycy, z którymi nagrał album to: skrzypkowie Jean-Marc Phillips i Sébastien Surel, grający na altówce Jean-Marc Apap, wiolonczelista Raphaël Pidoux i kontrabasista Stéphane Logerot.

„Bach”, Richard Galliano, Universal Music Polska.

DLA CZYTELNIKÓW!11 marca 2010

Osoby, które wyślą do nas maila z odpowiednim hasłem, mają szansę otrzymać nagrodę!

Tajemnicze znalezisko

Minęło ponad 30 lat, odkąd Jack Stapleton ukończył studia i stracił kontakt z dawnymi przyjaciółmi: Shawnem Daughtrym i Jamesem O’Rourke. Niezwykłe wydarzenia sprawiają jednak, że ich losy znowu się łączą. Shawn, archeolog, na kairskim targu odnajduje starożytny kodeks, a w nim ukryty dokument, którego treść może mu przynieść międzynarodową sławę. Idąc tropem znaleziska, wyrusza do Rzymu, by tam szukać ossuarium sprzed 2 tys. lat, którego zawartość zaszokuje hierarchię kościelną i miliony wiernych na całym świecie. James O’Rourke, arcybiskup Nowego Jorku, chcąc za wszelką cenę chronić Kościół, zwraca się do Stapletona z prośbą o pomoc w zachowaniu tajemnicy.

„Interwencja”, Robin Cook, Wydawnictwo: REBIS

Wyraź siebie

Przewodnik dla współczesnych kobiet, proponujący wiele skutecznych metod rozwiązywania problemów, jakie kobiety napotykają w pracy czy w relacjach z najbliższymi. Książka zawiera mnóstwo ćwiczeń i przedstawionych krok po kroku strategii wyrażania siebie. Kolejne rozdziały omawiają metody wyzwalania się z „pułapki współczucia”, sposoby radzenia sobie z krytyką i obawą przed odrzuceniem, sztukę odmawiania, opieranie się manipulacji i kierowanie własną karierą zawodową. Książka przełamuje stereotypowe postrzeganie kobiet i choć napisana z myślą o czytelniczkach, z pewnością, zainteresuje także czytelników.

„Kobieta asertywna”, Phelps Stanlee, Austin Nancy, Wydawnictwo Rebis.

Dźwięki z dziewiątki

Na ścieżce dźwiękowej najgorętszego obrazu tej zimy znalazły się kompozycje z wersji musicalowej „Nine” oraz piosenki napisane specjalnie na potrzeby filmu. Autorem wszystkich jest Maury Yeston. Dorobek twórców filmu gwarantuje sukces. Rob Marshall wyreżyserował obsypane Oscarami „Chicago”, zaś Anthony Minghella ma na swym koncie takie filmy, jak „Angielski pacjent” czy „Utalentowany Pan Ripley”. Film otrzymał już wiele nagród, w tym 7 statuetek Tony (m.in. dla Najlepszego Musicalu) oraz 5 nominacji do Złotych Globów (m.in. za Najlepszą Piosenkę Oryginalną).

Muzyka z filmu „Nine”, Universal Music.

Żołnierz miłości

Wokalistka znana z takich przebojów jak „Smooth Operator”, „No Ordinary Love” czy „King Of Sorrow” po 10-letniej przerwie nagrała nową płytę. Sade znana jest z charakterystycznej barwy głosu i ponadczasowego brzmienia. Od lat odnosi sukcesy po obu stronach Atlantyku. Od czasu wydanej w 1984 r. płyty „Diamond Life” Sade wraz ze swoim zespołem umieściła aż pięć albumów w pierwszej dziesiątce Billboard Top 200 Album Charts i sprzedała ponad 50 milionów płyt. Krążek „Soldier Of Love” nagrała z udziałem swojego wieloletniego producenta, Mike’a Peli.

„Soldier Of Love”, Sade, Sony Music.

DLA CZYTELNIKÓW!2 lutego 2010

Osoby, które wyślą do nas maila z odpowiednim hasłem, mają szansę otrzymać nagrodę!

Samotni w sieci

Mieli już do siebie nie pisać. Miało nie być kolejnych e-maili, które złożą się później w książkę. Ale z przyjaźnią nie taka prosta sprawa. Potrzeba rozmowy jest silniejsza od wszelkich postanowień.
Małgorzata Domagalik i Janusz L. Wiśniewski znów zaczynają elektroniczną korespondencję. On w pierwszym liście pisze: „Będę cytował dane, zarzucał Cię faktami, odwoływał się do nauki.” Ona zaś proponuje, by tym razem było więcej o miłości. I jest. Rozmawiają o swoich lekturach, wizytach w teatrze, podróżach, wspomnieniach, radościach i smutkach, o afrodyzjakach, starych fotografiach.

„Między wierszami”, Małgorzata Domagalik , Janusz Leon Wiśniewski , Wydawnictwo WAB.

Język malucha

Wśród wielu języków jeden jest wciąż niepoznany i całkowicie nieokiełznany – język dzieci.
Autor oddał głos blisko 100 dzieciom, zebrał ponad 200 nowych słówek dziecięcych i około 350 historyjek pokazujących, jak dziecko, władając językiem, nieraz zapędza dorosłego w kozi róg. Psowa awaria, pokrętek, idiotyk, migojasa, lompapica – to tylko niektóre przykłady zaskakujących wytworów dziecięcej wyobraźni. W książce zebrano autentyczne, zupełnie wariackie powiedzonka oraz słowa, które zachwycają i wywołują salwy śmiechu.

„I kto to papla? Nietypowy słownik języka dziecięcego”, Damian Strączek, Wydawnictwo Znak.

Natura zemsty

Twoja córka potrzebuje nowego serca, ale jedynym dawcą jest morderca. Co w tym przypadku zamierzasz zrobić?
„Przemiana” to porywająca opowieść o istocie odkupienia, sprawiedliwości i miłości. June Nealon była szczęśliwą żoną i matką, przed którą rozciągała się perspektywa wielu lat radosnego rodzinnego życia. W jednej chwili jej świat się zawalił, zamieniając życie w nieustanne oczekiwanie – na zabliźnienie ran, na dopełnienie sprawiedliwości, na cud. Skazany na karę śmierci Shay Bourne staje przed szansą odkupienia swoich win i błędów. Aby tak się stało, czekająca na przeszczep serca Claire Nealon, córka June, a jednocześnie siostra dziewczynki, którą pozbawił życia, musi przyjąć od niego bardzo szczególny dar. Czy June zdusi w sobie pragnienie zemsty, by ratować córkę? Czy Shay zdoła umrzeć na własnych warunkach, by przekazać Claire serce do przeszczepu i czy Claire zechce to serce przyjąć?
Autorka bestsellerów Jodi Picoult w swojej najnowszej powieści ukazuje pilnie strzeżone kulisy wykonywania kary śmierci, stawiając pytania o jej zasadność, o etykę transplantacji, o naturę religii i wiary. Czy religia czyni nas bardziej czy mniej tolerancyjnymi? Czy wiara jest dla ludzi nakazem moralnym? A może tylko rodzajem protezy, z której ochoczo korzystamy, ponieważ przeraża nas świadomość, że inaczej nie znaleźlibyśmy odpowiedzi na wiele nurtujących nas pytań?

„Przemiana”, Jodi Picoult. Wydawnictwo Prószyński i S-ka.

Męska podróż

Andrzej Piaseczny i Seweryn Krajewski ponownie wspólnie. Tym razem na płytę trafia zapis trasy koncertowej z udziałem muzyków. Na przekór nowym czasom – to cytat z ich wspólnej piosenki, ale i szczera prawda.
Andrzej Piaseczny i Seweryn Krajewski pozostali sobą. Pierwszy z nich, chętnie bywa wpychany do przyciasnych szufladek – rockmana, popowego łobuziaka, wreszcie rozmarzonego chłopca. Drugi – żywa legenda polskiej muzyki rozrywkowej. Los chciał, że wpadli na siebie i w dalszą podróż postanowili ruszyć razem.

„Na przekór nowym czasom – LIVE”, Sony Music.

Powrót na City Field

Album upamiętniający trzydniowe świętowanie muzycznych „chrzcin” nowojorskich Citi Field.
W wydarzeniu brało udział ponad 120 tysięcy uczestników. „To były trzy wspaniale noce dla zespołu – być z powrotem w miejscu dawnego Shea Stadium, gdzie graliśmy 44 lat temu” – mówi McCartney. Występy odbyły się na tym samym terenie, gdzie w 1965 r. koncertowali The Beatles i gdzie McCartney i Billy Joel w 2008 r. wystąpili po raz ostatni przez rozbiórką oryginalnego stadionu. Na krążku m.in. takie hity, jak: „Back In The USSR”, „Let It Be”, „Hey Jude” i „Yesterday”.

„Good Evening New York City”, Universal Music.

DLA CZYTELNIKÓW!5 stycznia 2010

Osoby, które wyślą do nas maila z odpowiednim hasłem, mają szansę otrzymać nagrodę!

Choroba w roli głównej

Dlaczego choroba, obok miłości, wojny czy zazdrości, nie zajęła miejsca pośród głównych tematów literatury? To pytanie, zadane w 1925 r. przez pisarkę Virginię Woolf, do dziś nie straciło na aktualności.
Jak to się stało, że nie doczekaliśmy się powieści o grypie, poematu o tyfusie czy ody do zapalenia płuc? Dlaczego pisarze próbują nas przekonać, że dusza jest ważniejsza niż ciało, które pozostaje konieczną, ale nieinteresującą powłoką? Nieobecność zwykłej ludzkiej fizyczności w literaturze jest niepojęta, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, jak wiele w życiu chorujemy. Nikt zaś nie umiałby opisać problemu piękniej i przenikliwiej niż Virginia Woolf, która przez całe życie zmagała się z psychicznymi i fizycznymi objawami choroby. Urodziła się 26 marca 1882 r. w Londynie. Nim skończyła 22 lata, straciła oboje rodziców i przyrodnią siostrę. Przeżywała okresy zaburzeń psychicznych i kilka prób samobójczych. Woolf była chyba pierwszą kobietą, która jako anglojęzyczna eseistka zyskała spore grono czytelników. Zajmowała się trudnościami, jakie wyrastają przed kobietami pragnącymi wypowiadać się publicznie w mowie lub piśmie z osobistej perspektywy. Z początku poświęciła się publicystyce, po trzydziestce zaczęła pisać powieści. Opublikowała ich 10, przy czym „Pani Dalloway” (1925), w której przedstawiła jeden dzień z życia londyńskiej gospodyni, została uznana za arcydzieło. 28 marca 1941 r. popełniła samobójstwo, topiąc się w rzece niedaleko Monk’s House. wiele w życiu chorujemy. Nikt zaś nie umiałby opisać

„O chorowaniu. Ze wstępem Hermione Lee”, Virginia Woolf, Wydawnictwo Czarne.

Matczyna odyseja

Książka jest owocem własnych odkryć autorki, która połączyła w niej pasję naukowca neurobiologa z ciekawością i troskliwością matki, zainteresowanej rozwojem dziecka niemal od chwili poczęcia. Jest to swego rodzaju naukowa odyseja, podczas której Lise Eliot stara się odtworzyć i nakreślić sposób, w jaki formuje się mózg dziecka oraz konsekwencje tego dla każdej z pojawiających się zdolności umysłowych. Zamieszczone tu informacje są szczegółowe, ale zrozumiałe dla czytelnika bez przygotowania naukowego.

„Co tam się dzieje”, Lise Eliot, Wydawnictwo Media Rodzina.

Powrót do dzieciństwa

Książka Kalecińskiej to zbiór urokliwych literackich pocztówek z dzieciństwa. Zatrzymane w kadrze pamięci podwórko, szkoła, wakacje i życie rodzinne. Ta pamięć jest utkana z kolorów, kształtów, zapachów smaków i zdarzeń. To, jak pisze autorka, patchwork ze wspomnień, z jej najmłodszych lat. W miarę możliwości widzianych oczami i umysłem dziecka, spisywanych bez komentarza dorosłej dziś autorki. Jest tu niezwykły klimat domu, podstawówki na Kępie, przyjęcia u dziadków, zapach wsi białostockiej podczas żniw i zacisze bezpiecznego podwórka.

„Fikołki na trzepaku”, Małgorzata Kalicińska, Wydawnictwo Zysk i S-ka.

Okrągła trzydziestka

Urodzony w Middlesbrough brytyjski piosenkarz, gitarzysta i kompozytor sprzedał do tej pory na całym świecie ponad 30 mln egzemplarzy swoich płyt. Najnowszy dwupłytowy album dokumentuje niesamowitą, ponad 30-letnią solową karierę tego popularnego artysty. Na płycie, poza takimi przebojami jak „The Road To Hell”, „Auberge” i „Josephine”, znalazły się dwa zupełnie nowe nagrania studyjne. Album zapowiada europejską trasę, w ramach której Chris Rea wystąpi 16 lutego 2010 r. na warszawskim Torwarze.

„The Best Of Chris Rea”, Warner Music Poland.

Anita solo, bez Johna

Po siedmiu latach wyłącznej współpracy z Johnem Porterem Anita Lipnicka wraca na scenę z projektem solowym. Jedenaście utworów składających się na ten niezwykły, intymny album to uczta dla wielbicieli subtelnych brzmień akustycznych. Fortepian, kontrabas i oszczędne instrumenty perkusyjne stanowią bowiem motyw przewodni projektu, zaś całość subtelnie wypełniają zaskakujące elementy dekoracyjne, takie jak gitara dobro, banjo czy puzon.

Anita Lipnicka, „Hard Land of Wonder”, EMI Music Poland.

CRP w ocenie ryzyka sercowo-naczyniowego3 listopada 2009

Podstawowe stężenie białka C-reaktywnego (CRP) jest niezależnym czynnikiem ryzyka incydentów sercowo-naczyniowych, takich jak zawał serca, udar niedokrwienny czy nagła śmierć sercowa.

autor: dr Bogdan Solnica

Białko C-reaktywne (C-reactive protein – CRP) jest białkiem ostrej fazy wytwarzanym w wątrobie pod wpływem cytokin zapalnych. Powstaje ono także w ścianie tętnic, zwłaszcza w zmienionej miażdżycowo błonie wewnętrznej. Synteza i wydzielanie CRP wykazuje dużą dynamikę, stężenie CRP we krwi może się zwiększyć nawet 1000-krotnie w ciągu 24-48 godz. od uszkodzenia tkanek. Okres półtrwania CRP wynosi ~19 godz. Dzięki tym własnościom CRP jest uważane za surogatowy marker aktywności cytokin zapalnych, głównie interleukiny 6 (IL-6).

Zastosowanie w diagnostyce

CRP należy do rodziny pentadekstryn, jego cząsteczka jest pentamerem złożonym z pięciu niekowalencyjnie połączonych podjednostek o budowie pojedynczego łańcucha polipeptydowego. CRP bierze udział w mechanizmach odporności nieswoistej. W obecności jonów wapnia wiąże się z polisacharydami otoczek drobnoustrojów, ze składnikami wewnątrzkomórkowymi oraz związkami kationowymi, co inicjuje klasyczną drogę aktywacji układu dopełniacza, nasila opsonizację i fagocytozę. CRP znajduje zastosowanie w diagnostyce i monitorowaniu leczenia stanów zapalnych i zakażeń oraz w diagnostyce chorób układu sercowo-naczyniowego, rozwijających się na podłożu miażdżycy. Białko to jest czułym, ale nieswoistym markerem zapaleń, zakażeń, uszkodzenia i martwicy tkanek. Największe stężenia CRP (>500 mg/l) występują w zakażeniach bakteriami Gram-ujemnymi, szczególnie prowadzących do sepsy oraz po ciężkich urazach lub operacjach. Zakażenia bakteriami Gram-dodatnimi i pasożytami powodują mniejszy wzrost CRP, do ~100 mg/l, a zakażenia wirusowe – do 50 mg/l (rzadko do 100 mg/l). Stężenie CRP najczęściej koreluje z aktywnością i rozległością procesu zapalnego. Zmiany stężenia CRP dobrze odzwierciedlają dynamikę reakcji zapalnej, a jego powrót do wartości prawidłowych wskazuje na wygaśnięcie zapalenia. Oznaczanie CRP jest użyteczne w monitorowaniu przebiegui leczenia chorób reumatycznych oraz odgrywa pewną rolę w ocenie rokowania u chorych na nowotwory złośliwe, zwłaszcza układu krwiotwórczego. Jak dotychczas wykazano w bardzo licznych badaniach, proces zapalny odgrywa kluczową rolę na wszystkich etapach aterogenezy, w tym również w destabilizacji blaszki miażdżycowej wiodącej do lokalnej aktywacji trombogenezy, z wytworzeniem zakrzepu zmniejszającego drożność tętnicy, co w przypadku naczynia wieńcowego wiedzie do ostrego zespołu wieńcowego.

Obowiązujące wartości decyzyjne

CRP oznaczane w niskim zakresie jego stężeń metodami o dużej czułości analitycznej (hsCRP) odzwierciedla stan zapalny o niewielkim nasileniu (low grade inflammation), któremu przypisuje się istotny udział w patogenezie miażdżycy. W licznych, prowadzonych na dużą skalę prospektywnych badaniach wykazano, że tzw. podstawowe stężenie CRP jest niezależnym czynnikiem ryzyka incydentów sercowo-naczyniowych, takich jak zawał serca, udar niedokrwienny czy nagła śmierć sercowa. Stężenie CRP wykazuje związek z nadciśnieniem tętniczym oraz zaburzeniami metabolicznymi towarzyszącymi otyłości brzusznej (małe stężenie cholesterolu HDL, hiperglikemia), będąc niezależnym predyktorem ryzyka sercowo-naczyniowego w tych grupach chorych. Zwiększone stężenie CRP koreluje także z ryzykiem zachorowania na cukrzycę typu 2, a u osób już chorujących – z ryzykiem sercowo-naczyniowym. Obserwacje te stały się podstawą dodania CRP do jednej z punktowych skal oceny ryzyka sercowo-naczyniowego. CRP jest rekomendowane jako wskaźnik ryzyka sercowo-naczyniowego przez Centers for Disease Control and Prevention i American Heart Association. Zgodnie z tymi wytycznymi oznaczenia hsCRP mają służyć do oceny ryzyka u osób wolnych od objawów chorób sercowo-naczyniowych oraz u chorych ze stabilną dławicą piersiową. Przy interpretacji wyników stosuje się następujące wartości decyzyjne:

  • 1-3 mg/l – ryzyko umiarkowane
  • >3 mg/l – ryzyko duże

Badania hsCRP dla oceny ryzyka sercowo-naczyniowego należy wykonywać w okresie wolnym od objawów choroby niedokrwiennej serca i schorzeń mogących wywołać reakcję zapalną. Oznaczenie hsCRP należy wykonać dwukrotnie, w odstępie dwóch tygodni i interpretować średnią z dwóch uzyskanych wyników.

Miara stężenia w rokowaniach

Kluczowy udział procesu zapalnego w patogenezie ostrego zespołu wieńcowego (OZW) przemawia za wykorzystaniem oznaczeń CRP w stratyfikacji ryzyka w przebiegu tego zespołu. Jak wykazano, zwiększone wyjściowe stężenie CRP jest związane z gorszym krótko- i długoterminowym rokowaniem u chorych z OZW bez uniesienia odcinka ST w elektrokardiogramie. Przyjmuje się, że stężenie CRP powyżej 10 mg/l identyfikuje chorych ze zwiększonym ryzykiem zawału serca i zgonu, natomiast stężenia w zakresie 3-10 mg/l są związane z pośrednim ryzykiem i większą częstością nawrotów incydentów sercowonaczyniowych. Zwiększone wyjściowe stężenie CRP wiąże się również z gorszym rokowaniem po zabiegach rewaskularyzacji mięśnia sercowego. U chorych po przebytym zawale serca CRP jest słabym czynnikiem rokowniczym nawrotu dławicy i kolejnego zawału. Podstawowym biochemicznym wskaźnikiem ryzyka przebiegu OZW pozostaje stężenie troponin sercowych. Oznaczanie CRP, łącznie z troponinami sercowymi i peptydami natriuretycznymi znajduje zastosowanie w wielomarkerowej stratyfikacji ryzyka, będącej ciągle przedmiotem badań. Stężenie CRP zmniejsza się pod wpływem diety ubogowęglowodanowej lub bogatej w oleje roślinne, włóknik i orzechy oraz leków – statyn, fibratów, β-blokerów. Kwas acetylosalicylowy w dawkach stosowanych w prewencji chorób układu sercowo-naczyniowego nie wpływa na stężenie CRP.

CRP a przeciwzapalne działanie statyn

Od dawna zainteresowanie budzi przeciwzapalne działanie statyn, niezależne od hamowania przez te leki syntezy cholesterolu – te dwa efekty składają się na zmniejszanie ryzyka sercowo-naczyniowego pod wpływem leczenia. Zdolność do zmniejszania stężenia CRP o 20-30 proc. jest uznawana za cechę tej grupy leków. W wielu badaniach klinicznych wykazano, że statyny takie jak atorwastatyna, prawastatyna czy rozuwastatyna zmniejszają ryzyko sercowo-naczyniowe, obniżając stężenie cholesterolu LDL i CRP. Badania prowadzone były tak z udziałem osób, u których stwierdzono wysokie ryzyko wystąpienia incydentów sercowo-naczyniowych, jak i osób z prawidłowym stężeniem LDL i bez dodatkowych obciążeń. Za szczególnie ciekawe należy uznać wyniki badania PROVE-IT TIMI 22. W badaniu tym wykazano, że ryzyko wystąpienia zdarzenia sercowo naczyniowego u osób ze stężeniem cholesterolu LDL ≥70 mg/dl i stężeniem CRP <2 mg/l jest analogiczne, jak w przypadku osób, u których stężenie LDL wynosi <70 mg/dl, a CRP ≥2 mg/l. Po raz kolejny udowodniono tym samym, że CRP jest ważnym i niezależnym od stężenia LDL predyktorem wystąpienia zdarzeń sercowo-naczyniowych, a dodatkowo potwierdzono skuteczność atorwastatyny w obniżaniu nie tylko stężenia LDL, ale i CRP.