Rok zmian i oczekiwań3 marca 2020

aptekarze przy polce z lekami

Zmienia się rynek farmaceutyczny, postępuje informatyzacja aptek – to procesy, które w 2020 r. również będą ważne, ale nie przełomowe. Prawdziwą zmianę może zainicjować ustawa o zawodzie farmaceuty. Jeśli w końcu uda się ją uchwalić.

autorka: Jolanta Molińska
dziennikarka, publikuje m.in. na łamach „Newsweek’a”, „Focus’a” i Gazeta.pl

Dla wielu farmaceutów numerem jeden na liście ważnych wydarzeń minionego roku jest informatyzacja. Temu procesowi przez ostatnich 12 miesięcy poświęcali wiele czasu i… nerwów, bo przecież nie wszystko od razu zadziałało idealnie. Największe wyzwania? Apteki podłączyły się do Polskiego Systemu Weryfikacji Autentyczności Leków, zaczęły raportować do Zintegrowanego Systemu Monitorowania Obrotem Produktami Leczniczymi, ale przede wszystkim musiały być gotowe na realizowanie elektronicznych recept – papierowe ostatecznie wyszły z użycia 8 stycznia 2020 r.

– Przygotowanie do tego procesu polskim farmaceutom zajęło jedynie 12 tygodni, między innymi dzięki specjalistycznym szkoleniom. Skorzystało z nich ponad 20 tysięcy osób – mówi Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, która rozpoczęła właśnie drugą kadencję na stanowisku prezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej. Podczas wyborów, które odbyły się 25 stycznia br., poparło ją 79,9 proc. delegatów Krajowego Zjazdu Aptekarzy. Elżbieta Piotrowska-Rutkowska uważa, że jeśli chodzi o informatyzację aptek nasz kraj znajduje się w europejskiej czołówce. – Elektroniczne recepty zostały wprowadzone już między innymi w Norwegii, Danii, Finlandii, Szwecji, Belgii, Holandii, Włoszech, Islandii, Grecji, Wielkiej Brytanii czy Estonii. Uważam, że e-recepta to dobre rozwiązanie zarówno dla pacjenta jak i dla systemu. Jej wprowadzenie zwiększa czytelność dokumentu niwelując ryzyko pomyłek w wydawaniu leków, polepsza nad nim nadzór i ogranicza biurokrację – mówi. – Generalnie to rozwiązanie należy ocenić pozytywnie. Poprawy wymaga jednak funkcjonowanie niektórych programów gabinetowych służących do wystawiania e-recept. Część z nich przepuszcza pewne błędy, stanowiące przeszkodę w realizacji recept elektronicznych.

Inny model
– Uważam e-receptę za super sprawę, jej wprowadzenie da wiele oszczędności – ocenia Piotr Merks, adiunkt na wydziale medycznym Collegium Medicum Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Farmaceuci także doceniają zmiany o znaczeniu dla całego systemu ochrony zdrowia – bo e-recepty przede wszystkim wpłyną na zmniejszenie liczby pacjentów, którzy przychodzą na wizytę do lekarza tylko dlatego, że wyczerpał im się zapas leków.

Pytany o najważniejsze z jego punktu widzenia wydarzenia w branży, Piotr Merks skupia się na edukacji farmaceutów i przygotowywaniu ich do nowych ról.

– Przez wiele lat, obserwując system edukacji farmaceutów na uczelniach oraz system kształcenia podyplomowego, szukałem sposobu na pokazanie studentom i farmaceutom innego modelu kształcenia, jakiego miałem okazję doświadczyć w krajach anglosaskich. Jednym z moich najlepszych i najbardziej wartościowych kursów był staż kliniczny w Kanadzie. W ostatnich latach rola farmaceutów w Kanadzie wzrosła do tego stopnia, że są na pierwszym miejscu w rankingu zawodów zaufania publicznego – rozwija temat Piotr Merks, podkreślając, jak ważne jest, by farmaceuci byli odpowiednio wyszkoleni.

Aptek coraz mniej – co dalej?
Z kolei dr Jarosław Frąckowiak, prezes PEX PharmaSequence, zwraca uwagę na zmiany na rynku aptek. – Moim zdaniem, najważniejszym wydarzeniem ubiegłego roku dla branży aptecznej był dynamiczny spadek liczby aptek – przyznaje. Obecnie, według danych Naczelnej Izby Aptekarskiej, jest ich 13,9 tys.

– Ten proces już ma ale – jeszcze w większej mierze – będzie miał w przyszłości wpływ na rentowność biznesu aptek – mówi dr Jarosław Frąckowiak. I tłumaczy: Po pierwsze – malejąca liczba aptek oznacza zwiększone obroty już istniejących. Po drugie – erozja marż nie została zahamowana, zatem o zdrowiu ekonomicznym aptek zdecyduje efektywne zarządzanie oraz jakość obsługi, dodatkowo rosną płace, czynsze i pojawiła się inflacja. Po trzecie – trwająca konsolidacja rynku sieciowego zwiększa siłę negocjacyjną tych podmiotów, ergo – ich konkurencyjność; apteki indywidualne coraz częściej będą organizować się lub wzmacniać istniejące Afiliacje Pozakapitałowe – dawniej grupy zakupowe i sieci wirtualne – aby wykorzystywać, jak sieci, ekonomię skali w celu obniżenia cen zakupu.

Pytany o najbliższą przyszłość, dr Jarosław Frąckowiak tłumaczy, że będzie to czas kontynuacji zainicjowanych już zmian.
– Jeżeli nastąpi, choćby w niewielkiej skali, spadek konkurencyjności regionalnej, to ceny produktów, które nie są regulowane centralnie, poprzez mechanizmy refundacji, mogą wzrosnąć. Nie tylko dlatego, że pacjentowi może przestać się opłacać „wycieczka” w poszukiwaniu tańszej apteki, już wcale nie tak blisko położonej jak kiedyś, ale ze względu na rosnące koszty prowadzenia aptek – mówi prezes PEX PharmaSequence i dodaje: – Niewiadomą są zmiany regulacyjne – jeżeli zmienione zostaną np. zasady funkcjonowania tabelki marz degresywnych, to może mieć to znaczący wpływ na zdrowie ekonomiczne aptek.

Zamiany na rynku z pewnością są bardzo ważne, ale po tym, jak w życie weszła i okrzepła ustawa określana jako „apteka dla aptekarza”, nie ma co się spodziewać gwałtownych wydarzeń – to będzie raczej ewolucja niż rewolucja. Co nie znaczy, że w 2020 r. nie może być pod innymi względami przełomowy.

Nowy wymiar aptek
21 stycznia br. rząd przyjął projekt ustawy o zawodzie farmaceuty. Farmaceuci oczekują, że w najbliższym czasie zostanie on skierowany pod obrady Sejmu. Prace nad jego właściwym kształtem rozpocznie Komisja Zdrowia.

– To bardzo dobra informacja dla środowiska farmaceutów, które z niecierpliwością oczekuje jej wprowadzenia od wielu lat – mówi Elżbieta Piotrowska-Rutkowska i podkreśla: – Ustawa w końcowym kształcie powinna definiować opiekę farmaceutyczną jako świadczenie zdrowotne. Ważne jest również stworzenie możliwości prawnych, aby apteki mogły prowadzić dodatkowe usługi na rzecz pacjentów – takie jak np. przeglądy lekowe czy obsługa urządzeń medycznych. Wszystko po to, aby wykorzystać potencjał farmaceutów i aptek, które w przyszłości powinny stać się lokalnymi centrami zdrowotnymi. Jest to szczególnie istotne z uwagi na rosnącą liczbę pacjentów w wieku senioralnym oraz stopniowo malejącą liczbę lekarzy i pielęgniarek. Wprowadzenie rozwiązań systemowych jest koniecznością. Dziś szacuje się, że 6-13 proc. hospitalizacji to skutek nieprawidłowego zażywania leków, czego skutkiem mogą być interakcje czy powikłania polekowe zagrażające zdrowiu, a nawet życiu pacjentów. Nie możemy przecież dopuścić do zmarnowania potencjału ponad 30 tys. farmaceutów – fachowego personelu systemu ochrony zdrowia, udzielającego ponad dwóch milionów porad dziennie.

O planach, jak edukować farmaceutów, żeby podołali nowym zadaniom, mówi Piotr Merks. – Na UKSW otworzę prawdopodobnie najnowszej generacji kierunek farmacja. W maju zakończę projekty pilotażowe z opieki farmaceutycznej. Jasno i precyzyjnie wykażemy, dlaczego warto inwestować w farmację. Z mojej perspektywy spełniam marzenia o nowym wymiarze apteki w Polsce – stwierdza.

***

Komentarz:

Michał Byliniak
Wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, w 2019 r. sprawował funkcję Prezydenta Grupy Farmaceutycznej Unii Europejskiej (PGEU)

Z punktu widzenia Europy najważniejszym działaniem, które zintegrowało farmaceutów pracujących w aptekach ogólnodostępnych i wyznaczyło wspólny cel na najbliższe lata, było opracowanie w ramach Grupy Farmaceutycznej Unii Europejskiej dokumentu strategicznego „Apteka 2030: Wizja apteki ogólnodostępnej w Europie”. Dokument przedstawia wyzwania stawiane farmaceutom przez system opieki zdrowotnej, jak również podkreśla posiadane przez nich kompetencje. Co więcej w opracowaniu ściśle określona jest rola europejskich farmaceutów i aptek ogólnodostępnych w zapewnianiu jakości opieki zdrowotnej, poprawie zdrowia publicznego czy gwarantowaniu dostępu do leków w oparciu o twarde dane demograficzne i rozwój technologiczny.
Celem Grupy Farmaceutycznej Unii Europejskiej na rok 2020 jest opracowanie jednolitych wytycznych dotyczących zasad implementacji poszczególnych usług farmaceutycznych realizowanych w aptekach ogólnodostępnych państw członkowskich. Podstawą dla dokumentu będzie „Apteka 2030: Wizja apteki ogólnodostępnej w Europie”. Stworzenie tzw. map drogowych na podstawie zebranych doświadczeń z zakresu wprowadzenia i prowadzenia usług farmaceutycznych będzie miało za zadanie wskazać właściwy i optymalny kierunek dla rozwoju świadczeń dostępnych w aptekach ogólnodostępnych Unii Europejskiej.