O zawałach serca u kobiet i mężczyzn10 czerwca 2019

Do niedawna uważano, że zawał serca jest chorobą typowo męską. Badania pokazują jednak, że choroby układu krążenia, w tym również zawał, częściej nawet dotyczą kobiet. W tym kontekście warto również wspomnieć, jaki związek z występowaniem incydentów kardiologicznych ma menopauza i andropauza.

autor: dr n. med. Leszek Marek Krześniak
specjalista chorób wewnętrznych

Gdy z powodu chorób układu krążenia, a więc zawałów, niewydolności serca i udarów umiera rocznie ok. 84 tysiące mężczyzn, to zawały u nich stanowią ok. 42% przyczyn zgonów. Natomiast u kobiet na 94 tys. zgonów rocznie z powodu chorób układu krążenia zawały stanowią 52% przyczyn śmierci. Podobną tendencję obserwuje się w całej Europie. Porównując przyczyny zgonów w Polsce w roku 1960, choroby krążenia stanowiły 37%, w roku 2015 – aż 72%.

Czy zawał serca to wyłącznie męska przypadłość?
Do tej pory uważano powszechnie, że kobiety nie chorują tak często na serce jak mężczyźni. Tymczasem kobiety chorują na serce zazwyczaj 10 lat później niż mężczyźni. Jeśli mężczyzna w wieku 65 lat dozna zawału serca, a podobnie rozległego zawału doświadczy kobieta w wieku 75 lat, to jej szanse na przeżycie są relatywnie mniejsze chociażby ze względu na wiek i często występujące w tym okresie choroby współistniejące.

Badania Natpol „Wiek serca Polaków” przeprowadzone w 2011 r. wskazują, że stan serca Polek po 40. r.ż. gwałtownie ulega pogorszeniu – wiek serca kobiet po 40. r.ż. jest średnio o 10 lat wyższy niż ich wiek metrykalny. Badacze zastanawiają się, skąd biorą się te różnice. Po 40. r.ż. u wielu kobiet dochodzi do zaburzeń hormonalnych, które nasilają się w okresie przekwitania (menopauzy). Towarzyszą temu zaburzenia metabolizmu tłuszczów, u wielu kobiet z nadwagą i otyłością stwierdza się nieprawidłową tolerancję glukozy określaną czasem jako stan przedcukrzycowy. Ponadto zaczynają dawać o sobie znać skutki niezdrowego trybu życia, nawyków dietetycznych, niedoborów witamin i minerałów, palenia tytoniu, nadużywania alkoholu i braku ćwiczeń oraz zaniechania wysiłku fizycznego.

Prof. dr hab. n. med. Artur Mamcarz uważa, że kobiety nie chorują na zawał rzadziej niż mężczyźni, tylko później. Do okresu menopauzalnego, czyli ok. 50. r.ż., chronione są przez układ hormonalny. Po przekroczeniu tej granicy ten dystans do mężczyzn się skraca. Częstość występowania zawałów u 50-letnich mężczyzn jest taki sam, jak u 60-letnich kobiet.

Kobiety częściej umierają na serce również dlatego, że później niż mężczyźni trafiają do kardiologa, a objawy zawału są u nich nietypowe i mylone ze zwykłym zmęczeniem czy schorzeniami układu pokarmowego.

Wśród objawów zawału u kobiet należy wymienić:

  • ból, który u kobiet odczuwany może być jako kłucie za mostkiem lub kłucie w mostku, a często ból w nadbrzuszu, któremu towarzyszą czasem nudności i wymioty, przez co dolegliwości te są mylone z niestrawnością;
  • duszność (częsta u kobiet);
  • uczucie nierównego bicia serca;
  • osłabienie, które odczuwane jest na tyle silnie, że kobiety zgłaszają trudności w wykonywaniu codziennych, zwykłych czynności;
  • kołatanie serca;
  • złe samopoczucie;
  • zawroty głowy.

Objawami zaczynającego się zawału serca mogą być również mroczki przed oczami czy nadmierne pocenie się.

Zawał u kobiet oraz mężczyzn może przebiegać również bezobjawowo. Spowodowane bywa to małym rozmiarem zawału, na tyle niewielkim, że pacjentka nie jest go w stanie odczuć. Neuropatia będąca schorzeniem nerwów obwodowych i często występująca u chorych na cukrzycę może przyczynić się do nieodczuwania dolegliwości bólowych. Również czynniki psychologiczne sprawiają, że pacjentki wypierają ze świadomości możliwość zaistnienia bólu.

O ile mężczyźni odczuwają zapowiedź zbliżającego się zawału, bo podczas wykonywania wysiłku fizycznego występują bóle zamostkowe lub występuje drętwienie lub paraliż ramienia, albo pojawia się napad duszności, a objawy te ustępują po przerwaniu wysiłku i odpoczynku, to u kobiet zawały zdarzają się również w czasie odpoczynku, a nawet snu.

Objawami ostrzegawczymi u kobiet mogą być: ogromne, nietypowe zmęczenie, bóle w górnej części klatki piersiowej występujące lub nasilające się, np. podczas wchodzenia po schodach. Jeśli do tego pojawia się duszność, to jest to sygnał, którego nie wolno bagatelizować i należy skontaktować się z lekarzem.

Podobnie jako sygnał ostrzegawczy przed zawałem u kobiet powinny być traktowane problemy żołądkowe, nudności, zgaga, dyskomfort prowadzący do wymiotów, a szczególnie, jeśli zaburzeniom żołądkowym towarzyszy charakterystyczny zimny pot, czasem dreszcze i przejmujący lęk. Dlatego ważne jest u kobiet, aby w przypadku odczuwania nietypowego bólu, czy to w klatce piersiowej, czy pomiędzy łopatkami, a nawet w żołądku, bezzwłocznie wezwać pogotowie ratunkowe (numer 112 lub 999). Nie bez powodu kardiolodzy w kontekście zawału serca mówią o „złotej godzinie” – warto ją wykorzystać i podjąć odpowiednie działania jak najszybciej.