Higiena intymna a flora bakteryjna pochwy – jak o nią dbać?28 maja 2019

Nasza codzienna aktywność może osłabić prawidłową mikroflorę pochwy. Właściwa higiena pozwala odpowiednio zadbać o miejsca intymne. Szczególnie przydatne mogą okazać się w tej kwestii probiotyki ginekologiczne.

autorka: dr n. med. Małgorzata Marcinkiewicz
specjalista dermatolog-wenerolog

W prawidłowych warunkach w pochwie każdej kobiety stwierdzane są pałeczki kwasotwórcze z rodzaju Lactobacillus (głównie L. acidophilus, L. fermentum, L. plantarum, L. delbrueckii, L. rhamnosus). Stanowią one ok. 95% prawidłowej flory fizjologicznej pochwy. Bakterie te, wytwarzając kwaśne środowisko, chronią drogi rodne kobiety przed rozwojem infekcji wywołanej chorobotwórczymi drobnoustrojami, tj. innymi bakteriami czy grzybami. Odczyn pH w pochwie waha się w przedziale 3,5-4,2 i wynika z obecności kwasu mlekowego produkowanego właśnie przez Lactobacillus. Skład flory fizjologicznej pochwy jest zmienny osobniczo i zależny od różnych czynników. Niewielka zmiana pH czy chwilowe osłabienie organizmu mogą znacząco wpłynąć na warunki panujące w pochwie i mikroorganizmy ją zasiedlające, prowadząc do rozwoju infekcji.

Co może wpływać na zaburzenie flory bakteryjnej pochwy?

  • spadek odporności organizmu,
  • zaburzenia hormonalne,
  • choroby ogólnoustrojowe,
  • leki, w tym przewlekła antybiotykoterapia,
  • kontakty seksualne z licznymi partnerami,
  • codzienna aktywność, taka jak uczęszczanie na basen, korzystanie z jacuzzi, noszenie zbyt obcisłej bielizny, nadmierna lub niewystarczająca higiena, nieodpowiednia dieta bogata w węglowodany proste.

Jak można zadbać o to, by utrzymać właściwą mikroflorę pochwy na co dzień?
Zastosowanie probiotyków dopochwowych i pałeczek Lactobacillus pozwala zachować prawidłową biocenozę pochwy. Wspomniane bakterie mają zdolność produkcji nadtlenku wodoru, a także różnych enzymów, których zadaniem jest hamowanie wzrostu i namnażania się potencjalnie szkodliwych drobnoustrojów. Innymi słowy, Lactobacillus, dbając o swoje mikrośrodowisko i eliminując swoich konkurentów, chroni mikrośrodowisko pochwy.

Kiedy warto sięgnąć po probiotyki dopochwowe?
Niewątpliwie antybiotykoterapia, zwłaszcza przedłużona, jest momentem, gdy obserwuje się największe obniżenie liczby pałeczek kwasu mlekowego. Choć eliminowanie patogenów jest celem leczenia, przy okazji dochodzi do zubożenia i zachwiania mikroflory pochwy. Jej odbudowa jest czasochłonna. Nim „dobre” drobnoustroje namnożą się w odpowiedniej liczbie i stosunku, szkodliwe bakterie czy grzyby zdążą się rozprzestrzenić. Warto pamiętać o suplementacji pałeczek kwasu mlekowego także profilaktycznie niezwłocznie po miesiączce w celu utrzymania lub przywrócenia prawidłowej flory bakteryjnej. Błona śluzowa w tym okresie narażona jest na mikrouszkodzenia nabłonka. Nawet drobne urazy zwiększają prawdopodobieństwo kolonizacji przez bakterie chorobotwórcze. Podobnie ryzyko rośnie w przypadku częstych irygacji pochwy. Tego typu zabiegi prowadzą do niszczenia naturalnej mikroflory pochwy.

Jak stosować probiotyki dopochwowe?
Aplikacja probiotyków dopochwowych nie jest kłopotliwa. Tabletki czy globulki dopochwowe należy włożyć głęboko do pochwy, podobnie jak tampon. Stosowane są przez 4-6 dni (po miesiączce) i 6-8 dni (po antybiotykoterapii), chyba że lekarz zaleci inaczej.