Wielka zmiana – nowe opakowania leków Rx Grupy Polpharma17 października 2018

shutterstock_333362684

Informacja o zmianie opakowań leków zwykle wywołuje emocje. Zmiana w wyglądzie opakowań leków na receptę w Grupie Polpharma (obejmującej spółki: Polpharma, Medana, Polfa Warszawa) jest jednak zmianą oczekiwaną – jej potrzebę zgłaszali sami farmaceuci. Firma, po uważnym wsłuchaniu się w te oczekiwania, odpowiedziała na nie w sposób odpowiedzialny i kompleksowy.

R E K L A M A
518x55-FP_MF_baner

autorka: Monika Jasłowska
Dyrektor ds. Zarządzania Markami Grupy Polpharma

Potrzeba zmiany dojrzewała powoli. Polpharma jako lider rynku w Polsce stara się być zawsze blisko farmaceutów, słuchać płynących z aptek opinii. Przekazywane przez samych zainteresowanych informacje o konieczności modyfikacji opakowań leków na receptę Polpharmy dochodziły z różnych stron. Dlatego firma postanowiła zająć się tą kwestią w sposób całościowy i systematyczny. Rozpoczął się proces opracowywania nowych opakowań, które w aptekach pojawiają się sukcesywnie, począwszy od września 2018 r.

Dlaczego zmiana?
Z farmaceutami firma spotyka się na co dzień dzięki swoim przedstawicielom. Często zaprasza też pracowników aptek na swoje szkolenia, żeby wysłuchać tego, co mają do powiedzenia i starać się wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom. Z tych spotkań i rozmów wyłaniało się coraz wyraźniej, że leki Rx Grupy Polpharmy wymagają gruntownej zmiany opakowań. Opakowania odbierane były jako, co prawda, profesjonalne, ale jedne z najtrudniejszych do pracy. Problemem było właściwe rozróżnienie dawek, nieczytelne informacje na bokach niektórych opakowań. Leki Polpharmy tworzyły często czerwoną lub zielono-białą plamę w szufladach aptecznych i magazynkach. Pierwsze jasno sformułowane oczekiwania pojawiły się na warsztatach, na których farmaceuci wspólnie z pracownikami marketingu stworzyli projekt idealnego opakowania leku. Jasno wyrażone potrzeby stanowiły impuls do dalszego działania.
Totalna zmiana opakowań to wielkie wyzwanie nie tylko dla firmy, ale i dla aptek. Dla firmy to kosztowny i skomplikowany proces, który obejmuje także kwestie formalne i prawne, dla aptek konieczność nauczenia się nowych oznaczeń i – co chyba najtrudniejsze z punktu widzenia farmaceuty – poinformowanie pacjentów o nowych opakowaniach. Żeby dobrze przygotować się do działania na tak wielką skalę, firma zaczęła od badań.
I tu szybko okazało się, jak sprzeczne są oczekiwania farmaceutów i pacjentów. Czego oczekują pacjenci? Żeby nic się nie zmieniło. „Uważam, że obecne opakowania są ładne i czytelne”, „Po co oni w ogóle to zmieniają?” – mówili pacjenci. Tymczasem farmaceuci jasno komunikowali, że „firma ma mnóstwo leków, gdzie są takie same opakowania, to jest tragedia”, „chyba nie ma takiego farmaceuty, który nie bałby się pomyłki”. Ryzyko pomylenia leku czy dawki to poważny problem także dla pacjenta i dodatkowy stres dla farmaceuty. Zmiana była więc nieuchronna.

Wysłuchaliśmy setek opinii pacjentów i farmaceutów
Badania przeprowadzane w całej Polsce pomogły przygotować się do określenia, jak idealne opakowania powinny wyglądać, co jest ważne z punktu widzenia wszystkich zainteresowanych i co sprawdzi się, a co na pewno „nie zagra”. Bogata o tę wiedzę firma ogłosiła konkurs na opracowanie nowego, spójnego i funkcjonalnego systemu opakowań. Siedem polskich i międzynarodowych agencji zgłosiło ponad pięćdziesiąt projektów. Z tych licznych ofert wybrano jedenaście, które zostały poddane surowej ocenie zarówno wewnątrz firmy, jak i ocenie samych farmaceutów. Dzięki nim wyłoniono pięć projektów, które zostały poddane dalszym badaniom, tzw. etnograficznym, czyli w środowisku naturalnym. Gdzie się ono znajduje? Oczywiście w aptekach.