Alergiczny nieżyt nosa – jak postępować w przypadku wystąpienia objawów?12 kwietnia 2018

shutterstock_589525940

Typowymi objawami alergicznego nieżytu nosa poza świądem nosa, kichaniem i wodnistą wydzieliną z nosa jest także niedrożność nosa (wraz ze wszystkimi z nią związanymi powikłaniami). Bagatelizowane często przez chorych objawy ANN prowadzą do upośledzenia drożności nosa i wyłączenia jego fizjologicznych funkcji.

autorka: dr n. med. Piotr Rapiejko
Klinika Otolaryngologii WIM w Warszawie

Zatkany nos wymusza oddychanie przez usta, a to z kolei prowadzi do zwiększonej penetracji alergenów (pomijamy filtr nosowy) do krtani i dolnych dróg oddechowych. Stąd u osób z nasilonymi objawami ANN, występujące w szczycie ekspozycji na alergeny powietrznopochodne objawy astmy pyłkowej (pod postacią świstów, duszności, kaszlu).

Znaczenie ekspozycji na pyłek
Obecność objawów chorobowych oraz ich stopień nasilenia jest ściśle uzależniony od stopnia ekspozycji na aeroalergeny. Dla osób z uczuleniem na pyłek roślin staje się to szczególnie dokuczliwe w przypadku długich weekendów (np. „majówka”), wyjazdów wakacyjnych, ale również w czasie wszelkich aktywności poza domem. Dlatego szczególnie w okresach, gdy dłużej przebywamy poza pomieszczeniami zamkniętymi (w okresach wegetacji roślin), konieczne jest odpowiednie farmakologiczne zabezpieczenie chorych z alergicznym nieżytem  nosa. Najbardziej dokuczliwe dla chorych z ANN są zwykle miesiące wiosenne i wczesnoletnie. Wiosną zwiększamy czas przebywania poza pomieszczeniami zamkniętymi, częściej wyjeżdżamy na działkę, do lasu, za miasto. Częściej i dłużej niż w zimie wietrzymy mieszkania. Wpływa to w znaczący sposób na ekspozycję alergenów pyłku roślin. Marzec to okres pylenia leszczyny i olszy, w kwietniu i pierwszych dniach maja dominuje w powietrzu pyłek brzozy. Od maja do połowy lipca chorzy z ANN cierpią z powodu kontaktu z alergenami pyłku roślin, a w lipcu i sierpniu dominują alergeny pyłku bylicy i zarodników Alternaria. Często pierwsze nasilone objawy ANN występują w „przedłużone weekendy”, gdy przez wiele godzin przebywamy w bliskim kontakcie z naturą (i pyłkiem roślin).

Jak zabezpieczyć się przed alergenami pyłku roślin?
Nie ma alergenu – nie ma objawów alergii. Celem terapii jest nie tylko usunięcie objawów miejscowych poprzez, lokalne zablokowanie reakcji alergicznej, ale kompleksowe leczenie z włączeniem elementów profilaktyki pierwotnej i wtórnej profilaktyki farmakologicznej i zmniejszenie ekspozycji na alergeny. W przypadku alergii pyłkowej, z uwagi na łatwe rozprzestrzenianie się nośników alergenu, jakimi są ziarna pyłku roślin wiatropylnych, unikanie kontaktu z alergenem jest bardzo trudne lub wręcz nieskuteczne.

Farmakologia alergicznego nieżytu nosa – jak postępować w przypadku wystąpienia objawów?
Wczesna faza reakcji alergicznej (zależna głównie od histaminy) jest stosunkowo łatwa do leczenia. Objawy wodnistego kataru, kichania, świądu nosa i oczu ustępują zwykle już po kilkudziesięciu minutach od zastosowania doustnie nowoczesnych leków przeciwhistaminowych II generacji pozbawionych efektu sedacji. Jednak, gdy ekspozycja na alergen była dłuższa, dochodzi do napływu do miejsca kontaktu z alergenem (błona śluzowa nosa) komórek napływowych, głównie eozynofilii i rozwoju późnej fazy reakcji alergicznej z obrzękiem błony śluzowej. Odpowiednio wczesne zastosowanie nowoczesnych leków przeciwhistaminowych, a także nowoczesnych donosowych glikokortykosteroidów pozwala zapobiec nasileniu objawów alergicznych.
Stosując leki przeciwhistaminowe, należy wybierać te, które nie będą wpływały na ograniczenie aktywności naszych chorych. Lekarze leczący pilotów w USA (https://www.leftseat.com/medcat1.htm) aby uniknąć nawet rzadko występującej sedacji stosują u swoich chorych desloratadynę, feksofenadynę i loratadynę (ważne, że wszystkie są dostępne bez recepty). Wybierając donosowe glikokortykosteroidy należy pamiętać, że najmniejszą biodostępność wykazuje furoinian mometazonu oraz propionian i furoinian flutykazonu, a najwyższy indeks terapeutyczny wykazano dla donosowego mometazonu.