Zamach na arcydzieło, czyli Gioconda z wąsami – naukowe rozważania o kobiecie z PCOS27 lutego 2018

shutterstock_181674347

Marcel Duchamp to szalony surrealista, który z pisuaru zrobił fontannę, a Mona Lisie dorysował wąsy i bródkę, tworząc tym samym nowe dzieło sztuki. Ciągle to ta sama Mona Lisa, ciągle się zagadkowo uśmiecha, tylko teraz jej uśmiech nabiera innego, ironicznego znaczenia – czy kobieta z wąsami to na pewno pacjentka z zespołem jajników policystycznych, czy może ciągle świat nauki wie za mało o tym, co kryje się w tajemniczym uśmiechu Giocondy z wąsami.

autorka: dr n. med. Monika Łukasiewicz
ginekolog, położnik, seksuolog

Zapraszamy do nowego cyklu artykułów pod tytułem „NIEPŁODNOŚĆ – EPIDEMIA XXI WIEKU”. Ich autorką jest dr Monika Łukasiewicz, specjalista położnictwa i ginekologii oraz seksuologii. Na co dzień zajmuje się diagnostyką i terapią problemów z zakresu endokrynologii ginekologicznej i zaburzeń płodności.

partner

Niepłodność dotyczy 10-15% par w wieku reprodukcyjnym. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) traktuje niepłodność jako chorobę, a nawet jako chorobę społeczną. W tym i najbliższych numerach przybliżymy Państwu problematykę niepłodności, która według danych dotyka coraz więcej par.

Etiologia
Zespół jajników policystycznych (PCOS – polycystic ovary syndrome) to złożona dysfunkcja jajników prowadząca do wielu zaburzeń metabolicznych i hormonalnych. Choroba dotyka ok. 6 20% kobiet w wieku reprodukcyjnym. Rozpoznanie PCOS stawia się na podstawie kryteriów Rotterdamskich ustalonych w 2003 r. Obecność 2 z 3 następujących objawów przemawia za diagnozą:

  • hiperandrogenizm (zarówno kliniczny jak i biochemiczny),
  • brak albo rzadkie owulacje,
  • jajniki o budowie policystycznej w USG (obecność >12 pęcherzyków antralnych od 2 do 9 mm).

Okazuje się jednak, że ok. 32% kobiet, u których stwierdzamy owulację, spełnia ostatnie kryterium Roterdamskie dotyczące budowy jajników, co często prowadzi do tzw. nadrozpoznawalności PCOS.[1]

Etiologia PCOS jest wieloczynnikowa i nie do końca znana. Postuluje się działanie czynników genetycznych (80% przypadków) oraz czynników środowiskowych (w tym substancji chemicznych zaburzających działanie systemu hormonalnego tzw. EDC (Endocrine Disrupturing Chemicals, np. obecny w opakowaniach plastikowych bisfenol A (BPA)). Substancje te, działając w czasie życia płodowego i przed dojrzewaniem, na trwale mogą uszkadzać gonadę, co w przyszłości manifestuje się wystąpieniem PCOS.[1, 2]

Androgeny
I w tym miejscu trzeba przyznać, że taki np. testosteron to nie tylko męski drapieżnik, bo my kobiety mamy go w całkiem sporej ilości, a kobiety z PCOS mają go w nadmiarze. Z powodu nadmiaru androgenów nie dochodzi do r zwoju pęcherzyka dominującego, czyli nie ma owulacji albo są one bardzo rzadkie. Brak owulacji u pacjentek z PCOS może być związany nie tylko jednak z wewnątrzjajnikowym nadmiarem androgenów, ale także z zaburzonym wydzielaniem gonadotropin – nadmiar LH oraz z hiperinsulinemią.

The Androgen Excess PCOS Society Task Force uważa, że PCOS powinno  być traktowane jako choroba nadmiaru androgenów, a niezbędnym warunkiem diagnozy PCOS powinien być stwierdzony hiperandrogenizm. Najlepszym zaś wskaźnikiem takiego nadmiaru jest hirsutyzm oraz podwyższone stężenie wolnego testosteronu. Na hirsutyzm właśnie cierpi nasza Mona Lisa z wąsami. Jego objawami są nie tylko nadmierne owłosienie wargi górnej, brody, ale także kończyn, kresy białej otoczki wokół brodawek sutkowych czy wzgórka sromowego. Podwyższone stężenie wolnego testosteronu sprawia, że kobiety z PCOS często uskarżają się na znacznie przetłuszczające się włosy, problemy z cerą na twarzy, plecach i dekolcie.[1, 3]

Manifestacja kliniczna pacjentek z PCOS
Kiedy pacjentka z ciężkim zespołem PCOS wchodzi do gabinetu ginekologa, bardzo często już przy wejściu jej wygląd narzuca rozpoznanie. Często jest to dziewczyna otyła, „ciągle na diecie”, z problemami z cerą, przetłuszczającymi się włosami, meszkiem nad górną wargą, miesiączkująca co 60 dni albo wcale… i „właśnie od roku nie może zajść w ciążę”. Ale są też dziewczyny bardzo szczupłe, z podwyższonym stężeniem androgenów, nadmiernym owłosieniem i rzadkimi owulacjami. Albo kobiety o wadze prawidłowej, z owulacjami nie w każdym cyklu. Czasem z problemami z cerą i z obrazem jajników policystycznych w USG. To pełna gama kobiet.