Perspektywy rozwoju dla e-aptek27 grudnia 2017

shutterstock_259613642

Zmiany mentalne, społeczne i technologiczne oraz ewolucja przyzwyczajeń konsumentów powodują, że rośnie liczba osób robiących zakupy przez Internet. Z danych publikowanych w ostatnim czasie przez firmy badające branżę e-handlu (m.in. raportu „E-commerce w Polsce 2016” sporządzonego przez firmę „Gemius”) wynika, że w sieci kupuje już 31% Polaków, a planuje to robić kolejne 24%. Wspomniane trendy nie omijają również sektora e-aptek.

R E K L A M A
518 FP baner

autor: mgr farm. Maciej Karbowiak
specjalista w zakresie zarządzania i trade marketingu na rynku farmaceutycznym

Jak podkreślono we wnioskach: „(…) Zakupy online cieszą się pozytywną opinią badanych – wyraźnie dostrzegają oni korzyści z tej formy zakupu w porównaniu z kupowaniem offline. Wśród najważniejszych z nich wymieniają: wygodę (45 proc.), oszczędność czasu (39 proc.) i pieniędzy (35 proc.) oraz większy wybór dostępnych produktów niż w przypadku sklepów stacjonarnych (36 proc.). Zakupy w sieci są także postrzegane jako mało skomplikowane (35 proc.) i bezpieczne (12 proc.)”. Porównując ubiegłoroczny i tegoroczny profil socjo-demograficzny kupujących w sieci, ankieterzy zauważyli, że: „(…) zwiększyła się liczba nabywców w starszych grupach wiekowych, tj. 35-49 lat i 50+(…)”. Mając na uwadze powyższe, nie dziwi fakt, że przedsiębiorcy różnorodnych branż w wyścigu o konsumenta coraz częściej wykorzystują ten kanał dystrybucji, który staje się kluczem do osiągnięcia celów biznesowych. Motywem wejścia w e-dystrybucję jest przede wszystkim efektywność tego kanału sprzedaży oraz fakt, że zorganizowanie jej w „sieci” jest mniej kosztowne od otwarcia i utrzymania tradycyjnego modelu, stacjonarnego biznesu.

Należy pamiętać, że sprzedażą wysyłkową jest również ekspedycja towaru zamówionego telefonicznie, mailowo czy przez formularz kontaktowy. Co ważniejsze, wspomniany powyżej trend nie omija i sektora e-aptek, który rośnie bardzo wyraźnie wraz z całym rynkiem, a w miarę upływu czasu będzie przyspieszał, głównie ze względu na szybki przyrost grupy zainteresowanych oraz upowszechnienie się umiejętności wykorzystywania Internetu do dokonywania e-zakupów. Rynek aptek internetowych rośnie, powstają nowe e-apteki prowadzące sprzedaż wysyłkową, ale nie brakuje też takich przedsiębiorców, którzy nie podołali wiążącym się z tym obowiązkom. Uruchomienie i prowadzenie e-apteki daje możliwość zwiększenia poziomu sprzedaży w aptece, gdyż otwiera nowy kanał dystrybucji i umożliwia pozyskanie nowych klientów z obszaru kraju czy świata, ale stawia także duże wyzwanie dla przedsiębiorcy. Wymaga nie tylko fachowej wiedzy merytorycznej z zakresu obrotu „farmaceutykami”, ale i wiedzy e-commerce („e-commerce” to pojęcie dotyczące sprzedaży, produkcji, reklamy lub dystrybucji produktów i usług przez sieci teleinformatyczne, jaką jest Internet). Dlatego też wielu właścicieli aptek stacjonarnych zadaje sobie pytanie, czy otwierać aptekę internetową? A jeżeli już, to na co zwrócić szczególną uwagę przy podejmowaniu takiej decyzji?

Kwestia semantyki i kwestie formalne
Podejmując temat e-aptek, istotnym wydaje się wyjaśnienie kwestii związanych z używanymi pojęciami określającymi zakres tej działalności. Tak naprawdę często używane pojęcia, jak „apteka internetowa”, „e-apteka” czy „apteka online”, nie odzwierciedlają od strony formalnej rzeczywistych funkcji, które posiada apteka prowadząca swoją działalność w Internecie. Posługujemy się nimi dla ułatwienia. Pod powyższymi pojęciami kryje się najczęściej tradycyjna apteka stacjonarna, która dodatkowo rozszerza swoją działalność dystrybucyjną poprzez wykorzystanie sieci teleinformatycznej i prowadzi wysyłkową sprzedaż „produktów leczniczych” (wydawanych bez przepisu lekarza!) i spełniająca warunki obowiązującego w tym zakresie ustawodawstwa. Musimy pamiętać, że sprzedaż wysyłkowa produktów leczniczych podlega licznym obowiązkom i regulacjom prawnym.

Uwarunkowania prawne
Aptekarz chcący sprzedawać wysyłkowo zwykle otwiera klasyczny sklep internetowy, który jednak posiada liczne obwarowania prawne. Aktami normatywnymi, z którymi musimy zapoznać się szczegółowo, są:

  • rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 26 marca 2015 r. w sprawie wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych, Dz.U. 2015 poz. 481 (implementacja zgodna z dyrektywą 2001/83/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 6 listopada 2001 r. w sprawie wspólnotowego kodeksu odnoszącego się do produktów leczniczych stosowanych u ludzi (Dz. Urz. UE L 311 z 28.11.2001, str. 67; Dz.U. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 13, t. 27, str. 69);
  • znowelizowana Ustawa Prawo farmaceutyczne z dnia 6 września 2001 r. (np. Dz.U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271, z późn. zm. oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. 2015 poz. 28);
  • Ustawa z dnia 24.04.2015 o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw (Dz.U 2015, poz. 875), zabraniających sprzedaży wysyłkowej preparatów z pseudoefedryną, kodeiną czy dekstrometorfanem;
  • tzw. Ustawa o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 r., Dz.U. 2014 poz. 827;
  • Ustawa o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r. z późń. zm.