Lekooporność drobnoustrojów28 grudnia 2017

shutterstock_601275506qq

Coraz częściej słyszymy w doniesieniach medialnych o zagrożeniach związanych z rozwojem zakażeń bakteryjnych czy grzybiczych identyfikowanych jako nowe lub wcześniej leczone, a które aktualnie nie poddają się standardowemu leczeniu. Zjawisko to niesie za sobą konsekwencje w postaci wydłużonego czasu terapii, licznych powikłań, a przede wszystkim może być przyczyną znacząco większej śmiertelności w populacji.

autorka: dr n. farm. Arleta Matschay
Pracownia Farmacji Praktycznej,
Katedra i Zakład Technologii Postaci Leku,
Wydział Farmaceutyczny, Uniwersytet Medyczny im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu

Wśród takich patogenów znalazły się np. oporna na antybiotyki bakteria Klebsiella pneumoniae New Delhi. Niepokojące są również informacje o wzroście zagrożeń wywołanych przez grzyby. Zatem dlaczego obecnie obawiamy się tych zakażeń i z czego wynika problem w ich leczeniu? Problem lekooporności bakterii stanowi konsekwencję nadużywania i nieprawidłowego stosowania antybiotyków zarówno w populacji ludzkiej, ale także w weterynarii oraz w hodowli roślin, co spowodowało szybkie rozprzestrzenianie się bakterii opornych na leczenie antybiotykami, w tym rozwoju szczepów wielolekoopornych ze szczepami niewrażliwymi na dostępne w lecznictwie preparaty. Chorobotwórcze bakterie mogą wykazywać się wieloma mechanizmami oporności równocześnie i stąd np. oporność na dwie, trzy grupy antybiotyków lub jako PDR (z ang. pandrug resistance) oporne na wszystkie grupy antybiotyków. Jednocześnie ta oporność może zostać przekazywana między różnymi szczepami bakteryjnymi, natomiast wytworzenie jej mechanizmu przez szczepy trwa nieraz tylko kilka miesięcy. Zatem poszukiwanie efektywnego leczenia infekcji bakteryjnych, zarówno skutecznych antybiotyków, choć w tym przypadku jest to coraz mniej możliwe, czy innych opcji terapeutycznych, jest nadal bardzo istotne.

Nadzieją w leczeniu infekcji bakteryjnych może być zastosowanie bakteriofagów, choć ta metoda ciągle traktowana jest jako eksperymentalna (stosowana sporadycznie w nawracających opornych zakażeniach układu moczowego, zatok, ran pooparzeniowych), a należy podkreślić, że fagi posiadają szybkie i silne działanie bakteriobójcze, wąskie spektrum działania czy zdolność samoistnego zwiększania dawki w przebiegu infekcji, jednak nie są pozbawione wad, jaką jest m.in. zdolność do kodowania genów toksyn bakteryjnych i przekształcanie niechorobotwórczych bakterii w patogeny.

Kolejną nadzieją w terapii zakażeń bakteryjnych jest zastosowanie peptydów przeciwdrobnoustrojowych, obecnie stosowanych sporadycznie głównie, w terapii miejscowej bądź w opornych zakażeniach  układu oddechowego (np. Pseudomonas aeruginosa), jednak z uwagi przede wszystkim na koszty ta terapia nie jest powszechnie stosowana. Ponadto preparaty niektórych przeciwciał monoklonalnych mogłyby być skuteczne w leczeniu opornych zakażeń bakteryjnych, jednak ten typ terapii pozostaje nadal w badaniach klinicznych.

Skuteczną bronią w zapobieganiu problemowi lekooporności jest także tworzenie krajowych (NPOA)* czy międzynarodowych programów ograniczających zużycie aktualnie stosowanych antybiotyków poprzez ich racjonalne zastosowanie w warunkach szpitalnych i ambulatoryjnych. Powinny one uwzględniać diagnostykę mikrobiologiczną, unikanie niepotrzebnego stosowania antybiotyków, optymalne dawkowanie i czas antybiotykoterapii uzależniony od stanu klinicznego pacjenta oraz ograniczenie źródła zakażenia poprzez odpowiednie zaopatrzenie pacjenta hospitalizowanego i leczonego ambulatoryjnie.