Seks jest zbyt ważny, by mieć z nim problemy25 maja 2017

Z badań prof. Zbigniewa Izdebskiego i Polpharmy wyłania się ciekawy obraz życia seksualnego Polaków. Przynosi nie tylko wiedzę o różnych aspektach erotyki, ale także o postępujących zmianach społecznych.

Spośród osób będących w związkach 78 proc. wybrałoby ponownie tego samego partnera, 8 proc. jest przeciwnego zdania, a 13 wybrało opcję „trudno powiedzieć” bądź nie zgodziło się na podanie takiej informacji. Co ciekawe, o tym, że dokonaliby ponownie tego samego wyboru, częściej przekonani są mężczyźni (83 proc.) niż kobiety (78 proc.).
Te liczby interesująco wyglądają, szczególnie, gdy zestawić je z kolejnymi danymi. Choć 78 proc. badanych jest zadowolonych z tego, jakiego wybrali partnera, tylko 44 proc. uważa, że aktualny partner czy partnerka to ich prawdziwa miłość. 25 proc. stwierdziło, że owszem, spotkali w życiu prawdziwą miłość, ale z osobą, którą tym mianem określają, nie są obecnie związane. Tyle samo osób zgadza się ze stwierdzeniem, że niemożliwa jest miłość do jednego partnera przez całe życie. Skoro dla co czwartego Polaka jedna miłość na całe życie to uczucie nierealne, przyjrzyjmy się drugiej stronie medalu, czyli zdradzie. Według najnowszych badań „Seksualność Polaków 2017” środowiskiem sprzyjającym nawiązywaniu kontaktów, które mogą się rozwinąć do tego stopnia, że dojdzie do ich realizacji w sferze intymnej, jest praca. 15 na 100 Polaków przyznaje, że w miejscu pracy zdarzyło się im uprawiać seks. 11 proc. – że dopuściło się zdrady w wyniku wyjazdu integracyjnego, a kolejnych 17 – w czasie służbowej delegacji.

Wirtualni kochankowie
Środowiskiem, w którym Polacy nawiązują coraz częściej relacje, jest Internet. Co czwarta z osób deklarujących się jako jego użytkownicy korzysta z sieci także po to, by nawiązywać nowe znajomości. W tej grupie 21 proc. deklaruje poszukiwanie relacji seksualnych (34 proc. mężczyzn i 3 proc. kobiet) oraz – tyle samo – przelotnych znajomości (tu różnice pod względem płci nie są aż tak widoczne: 25 proc. mężczyzn i 16 proc. kobiet). 45 proc. poszukuje koleżeńskich relacji, 46 – przyjaźni (można było wybrać więcej niż jedną odpowiedź).
27 proc. ankietowanych ma nadzieję na to, że internetowa znajomość stanie się początkiem związku. Na przeciwnym biegunie są natomiast ci użytkownicy sieci (również 21 proc.), którzy choć poszukują znajomości w tym środowisku, to jednak niczego od nich nie oczekują. A przynajmniej jest tak w sferze deklaracji.
Co czwarty Polak spośród tych, którzy chcą zawierać znajomości przez Internet, uprawiał seks z osobą poznaną w ten sposób. Przyznało to w badaniu 36 proc. mężczyzn i 16 proc. kobiet, przy czym aż 8 proc. pań odmówiło odpowiedzi na to pytanie; mężczyźni natomiast nie uciekali od takich deklaracji (wszyscy udzielili odpowiedzi).

Będzie lepiej?
Z najnowszych badań prof. Izdebskiego wynika, że seksualna aktywność Polaków powinna się wydłużać. Najprawdopodobniej przesunęła się bowiem granica wieku, w którym jesteśmy najbardziej zadowoleni ze współżycia i najbardziej świadomi swojej seksualności. Sądzono, że takie podejście do życia intymnego występuje u ludzi młodych, w wieku 18-30 lat. Tymczasem z badań wynika, że taką postawę wobec seksu prezentują osoby w kolejnym przedziale wiekowym, tzn. 30-49 lat. Prof. Zbigniew Izdebski przewiduje, że gdy wejdą one w etap życia określany jako „50+”, mniej będzie wśród nich tych, którzy zrezygnowali z uprawiania seksu.