Cudowna moc emolientów19 października 2015

Zdrowa i zadbana skóra świadczy o dobrostanie organizmu. Jej prawidłowe funkcjonowanie zależy w dużej mierze od właściwej pielęgnacji. Istotną rolę odgrywa odpowiednie nawilżenie warstwy rogowej naskórka i stan płaszcza hydrolipidowego. Warstwa rogowa stanowi bowiem pierwszą barierę przed szkodliwym działaniem środowiska zewnętrznego, w tym różnych czynników drażniących, wahań temperatur, suchego powietrza, wiatru, a także mikroorganizmów.

Podstawowym zadaniem emolientów jest regeneracja naskórka i przywrócenie jego prawidłowej funkcji. Poprzez działanie nawilżające i natłuszczające poprawiają elastyczność skóry, ale i wykazują właściwości przeciwzapalne. Wynikają one głównie z odbudowy naskórka, choć niektóre substancje nawilżające mogą wpływać na obniżenie mediatorów stanu zapalnego. Polepszenie stanu nawilżenia i natłuszczenia skóry ma też niebagatelny wpływ na odczuwanie świądu przez pacjentów. Świąd jest bowiem jednym z bardziej dokuczliwych objawów atopowego zapalenia skóry. Poprzez regularne stosowanie emolientów osoby z AZS odczuwają znaczącą ulgę i podnosi się ich jakość życia.

Emolienty pełnią ważną rolę w wielu schorzeniach skórnych wynikających z przyczyn genetycznych i środowiskowych. Są polecane zarówno do stosowania u noworodków, które nie mają jeszcze w pełni wykształconej bariery naskórkowej jak i u dorosłych. Warstwa rogowa niemowląt jest cieńsza, a korneocyty luźniej ułożone niż u osoby dorosłej, przez co skóra jest wrażliwsza na działanie różnych czynników. Stąd tak ważna jest odpowiednia pielęgnacja skóry dzieci i stosowanie łagodnych preparatów. Delikatny i wrażliwy naskórek mają także osoby starsze, których mechanizmy regeneracyjne nie są już tak sprawne jak u młodszych osób. Skóra jest mało uwodniona, a przez to traci elastyczność i staje się łatwo urażalna. Konieczne staje się codzienne stosowanie emolientów, by nie dopuścić do przesuszenia naskórka, które często u osób starszych daje objaw nasilonego świądu. Ważna jest także edukacja pacjentów i ich rodzin, by nie dopuszczały do utraty nawilżenia skóry. Mała ruchliwość, częste przebywanie w wymuszonej pozycji, stosowanie mydeł, prowadzi do uszkodzenia słabej bariery naskórkowej i może wikłać się bolesnymi pęknięciami i szczelinami, a nawet owrzodzeniami. Przewlekłe narażenie na czynniki zewnętrzne jak substancje drażniące czy stosowanie detergentów wynikłe m.in. z charakteru pracy może również prowadzić do zaburzenia bariery naskórkowej. Może dojść do rozwinięcia m.in. wyprysku ze zużycia. W takim przypadku wielkie znaczenie mają właśnie emolienty, których działanie jest nastawione na zapobieganie i redukcję podrażnienia wywołanego przez detergenty.

Warto nadmienić, że wśród emolientów wyróżnia się produkty typu „leave on”, które pozostają na skórze oraz typu „rinse off”, jak produkty myjące i olejki do kąpieli, które nadają się do spłukiwania i stanowią alternatywę dla popularnych mydeł. Stosowanie emolientów jest obecnie uważane za istotny element profilaktyki i terapii chorób skóry, równie ważny jak inne rodzaje leczenia specjalistycznego, z którym de facto są często łączone. Przerwa między aplikacją leku a emolientu wynosi 30 minut (w przypadku takrolimusu 60 minut) i mogą być stosowane w dowolnej kolejności. Regularna aplikacja emolientów zmniejsza bowiem zarówno ryzyko działań niepożądanych preparatów leczniczych, a także ich całkowite zużycie. Emolienty powinny być używane kilkakrotnie w ciągu dnia w odpowiedniej ilości, która wynosi 500 g na tydzień dla osoby dorosłej i około 150-200 g tygodniowo w przypadku dzieci.