Skarby polskich łąk26 maja 2015

shutterstock_143129341a

Wraz w wiosną nastała pora spacerów i wycieczek na łono natury. Przechadzając się po łąkach zwróćmy uwagę na bogactwo, które nas otacza.

autorka: mgr farm. Joanna Kaczmarczyk
farmaceutka, autorka bloga Receptanasmak.pl o farmacji i zdrowym żywieniu

Bez problemu natrafimy na żółte kwiaty mniszka, łany pokrzywy, skrzyp oraz dziesiątki innych ziół, które od pokoleń leczą, odżywiają lub wspomagają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Lecznicze surowce znaleźć możemy na łąkach, polach, przydrożach, w lasach, siedliskach ruderalnych. Zbierając je samodzielnie pamiętajmy, jak istotna jest fachowa wiedza, aby prawidłowo oznaczać interesujące nas zioła. Równie ważne jest, aby stanowisko, z którego je pozyskujemy, było ekologicznie czyste.

Aż 75% surowców wykorzystywanych w farmacji pozyskuje się z upraw. Dzięki temu produkt apteczny ma zapewnioną prawidłową identyfikację i czystość. Istotne jest właściwe przechowywanie surowców (szczelne opakowanie, miejsce chłodne i zacienione). Odpowiednie warunki, jak również kontrolowaną zawartość substancji czynnych zapewniają zioła dostępne w aptekach.

Podczas wiosennego spaceru warto zwrócić uwagę na powszechnie występujące rośliny, które znajdują szerokie zastosowanie w farmacji. Parząca pokrzywa, którą omijamy szerokim łukiem, jest istotnym surowcem zielarskim. Liście działają moczopędnie oraz „oczyszczająco”, zwiększając eliminację szkodliwych produktów przemiany materii. Pokrzywa wspomaga trawienie oraz zawiera bogaty zestaw witamin i minerałów, dlatego warto dodawać ją np. do zielonych koktajli. Działa przeciwzapalnie w chorobach reumatycznych i stanach zapalnych stawów. Wykazuje aktywność przeciwkrwotoczną oraz zwiększa poziom hemoglobiny i erytrocytów. Łagodnie obniża poziom glukozy we krwi, co sprawia, iż wchodzi w skład roślinnych preparatów przeciwcukrzycowych. Stosowana wewnętrznie wzmacnia paznokcie i włosy, a zewnętrznie – działa antypotnie, przeciwłojotokowo oraz pobudza cebulki włosowe.

Rumianek pospolity równie często jak pokrzywa zyskuje nieprzychylne miano „chwastu”. Jako bezpieczne (również dla niemowląt) i wszechstronne zioło, znajduje jednak szerokie zastosowanie. Podany zewnętrznie działa przeciwzapalnie i przeciwalergicznie. Z powodzeniem można stosować go w stanach zapalnych skóry, błony śluzowej jamy ustnej i gardła, narządów płciowych, czy w okulistyce w postaci okładów (np. podczas zapalenia spojówek). Podany wewnętrznie działa przeciwzapalnie na błony śluzowe przewodu pokarmowego, rozkurczowo i wiatropędnie (kolki, wzdęcia). Uwaga: może wywoływać reakcje alergiczne.

Na polskich łąkach spotkać możemy również dziką miętę. W lecznictwie stosuje się powszechnie uprawianą miętę pieprzową. Surowcem są liście, w których kluczowym składnikiem jest olejek eteryczny, zawierający m.in. mentol i jego estry. Z liści pozyskuje się olejek miętowy, o podobnym, lecz silniejszym działaniu.

Mięta pobudza wydzielanie żołądkowe i wątrobowe, działa rozkurczowo oraz wzmaga apetyt. Przywraca prawidłową perystaltykę, działa wiatropędnie i zapobiega wzdęciom. Dzięki tym właściwościom znalazła zastosowanie w zaburzeniach trawienia oraz w schorzeniach wątroby i dróg żółciowych. Wykorzystuje się także odkażającą i chłodzącą aktywność mięty. W zalecanych dawkach jest surowcem bezpiecznym. Po zastosowaniu zewnętrznym u niektórych mogą wystąpić reakcje alergiczne. Nie należy stosować olejku i mentolu u małych dzieci oraz w 1. trymestrze ciąży. Uwaga: u osób cierpiących na nadkwaśność lub refluks mięta może spowodować nasilenie objawów.