Zioła w domowej apteczce30 listopada 2014

shutterstock_188640755

„Latem zbieraliśmy kocankę, kwiaty lipy, kwiaty i owoce bzu, rumianek. Leczyliśmy się ziołami” – wspomina moja babcia. Do dziś jej apteczka jest pełna ziołowych zapasów na jesienne infekcje. Nie może w niej zabraknąć ziół na wypadek gorączki czy przeziębienia.

autorka: mgr farm. Anna Jakowska

Pacjenci w dzisiejszych czasach są w bardziej komfortowej sytuacji. Dostęp do leków i opieki medycznej jest właściwie nieograniczony, a w aptece czekają na nich gotowe, pięknie zapakowane zioła poddane standaryzacji oraz badaniom jakościowym. Przybierają postać herbat, tabletek, kapsułek, płynów i syropów. Jesień w pełni, w perspektywie wiele zimowych tygodni. Nasza odporność zostaje wystawiona na najwyższą próbę, wielu z nas pierwsze przeziębienie ma już za sobą. W pierwszej kolejności sięgamy po preparaty, które błyskawicznie obniżą gorączkę i „postawią” nas na nogi. Warto również pomyśleć o ziołach, które nie tylko złagodzą w naturalny sposób objawy infekcji, lecz również podniosą odporność i wzmocnią organizm.

Korzeń prawoślazu lekarskiego (Althaea officinalis)

Surowiec stanowi korzeń prawoślazu. Głównym składnikiem działającym biologicznie jest śluz, wykazuje on działanie osłaniające i zmiękczające. Powleka on błony śluzowe, ułatwia ruch nabłonka rzęskowego i tym samym odkrztuszanie wydzieliny. Dzięki tym właściwościom prawoślaz wykorzystywany jest w stanach zapalnych dróg oddechowych (z suchym kaszlem) jako środek przeciwkaszlowy. Ze względu na dobrą tolerancję stosowany jest do produkcji preparatów dla dzieci. Należy uczulić pacjentów na potencjalne interakcje korzenia prawoślazu z lekami. Może bowiem dochodzić do absorpcji leku w warstwie śluzu powlekającej przewód pokarmowy oraz utrudnionego dostępu leków do śluzówki jelit.

Liść melisy lekarskiej (Melissa officinalis)

Surowcem są liście. Dzięki obecności olejków eterycznych wykazują działanie uspokajające, rozkurczowe. Zwiększają też wydzielanie soków trawiennych. O ile właściwości uspokajające melisy są dobrze znane, o tyle działanie przeciwdrobnoustrojowe Melissa officinalis już niestety nie. Z badań wynika, że olejek melisowy wykazuje działanie zarówno na bakterie Gram-dodatnie (Staphylococcus aureus, Streptococcus pyogenes), Gram-ujemne (Escherichia coli), jak i na grzyby drożdżoidalne i dermatofity[1]. Znane jest również działanie przeciwwirusowe wyciągów z Melissa officinalis. Badania wykazały, że działają one na wirusy opryszczki, ospy wietrznej i grypy[1].