Szybki test wykryje paciorkowca u kobiet w ciąży8 października 2014

Test na paciorkowca u kobiet w ciąży

Paciorkowiec bezmleczności może tkwić w ciele kobiety przez lata i nie dawać o sobie znać. Niebezpieczny staje się jednak dla płodów i noworodków. Błyskawiczny test, który wyjaśni, czy kobieta w ciąży jest zarażona paciorkowcem i musi przyjąć antybiotyk, przygotowali naukowcy z Krakowa. Test może przeprowadzić każde laboratorium, a wynik zostaje dostarczony w maksymalnie pięć godzin.

źródło: Naukawpolsce.pap.pl

Test opracowany przez naukowców Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum (UJ CM) oraz Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN umożliwi wykrywanie bakterii paciorkowca – Streptococcus agalactiae.

– Nazywamy go potocznie paciorkowcem bezmleczności. To drobnoustrój, który naturalnie wchodzi w skład mikrobiomu człowieka. Zasiedla przede wszystkim przewód pokarmowy, a u kobiet drogi rodne. Najczęściej nie daje o sobie znać, utrzymując się w organizmie nawet przez lata – mówi jedna z autorek wynalazku dr Monika Brzychczy-Włoch z UJ CM.

Problem pojawia się, gdy kobieta zachodzi w ciążę, bo paciorkowiec ten najniebezpieczniejszy jest dla noworodków i płodów. Jeśli błony płodowe są nieszczelne, może dojść do przedostania się paciorkowca do wód płodowych i zakażenia samego płodu. – Czasem do zakażenia dochodzi też w momencie porodu. Kiedy noworodek przechodzi przez kanał rodny, dochodzi do kolonizacji noworodka, który jest całkowicie pozbawiony flory bakteryjnej. Wtedy też mogą rozwinąć się zakażenia wywołane przez paciorkowce – wyjaśnia rozmówczyni PAP.

Obecnie paciorkowca wykrywa się podczas badań przesiewowych, które powinny przejść wszystkie kobiety w ciąży. Badanie przeprowadzane jest w 35.–37. tygodniu ciąży. – Badamy kobiety tak późno, bo paciorkowiec może być stale obecny w drogach rodnych kobiety, ale może też pojawiać się w nich czasowo. Wynik badania jest ważny tylko przez pięć tygodni, dlatego czekamy na te niemal ostatnie chwile, aby w momencie rozwiązania wiedzieć, czy profilaktycznie podać antybiotyk, czy nie – tłumaczy badaczka.