Uniwersytet Warmińsko-Mazurski dostał inkubatory do hodowli komórek macierzystych22 maja 2014

Inkubatory do namnażania i hodowli komórek macierzystych, które służą potem do przeszczepu chorym na stwardnienie boczne zanikowe, otrzymał Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie. Sprzęt będzie na wyposażeniu pracowni medycyny regeneracyjnej. Specjalistyczny sprzęt przekazała Fundacja na Rzecz Regeneracji Komórek Nerwowych.

Na razie terapia jest w fazie eksperymentu. Lekarze jednak, jak podkreśliła prof. Wojtkiewicz, wiążą z nią duże nadzieje. Liczą, że przeszczep komórek macierzystych pozwoli zahamować u pacjentów rozwój choroby.

Jesienią 2012 roku zespół pod kierunkiem neurologa, profesora Wojciecha Maksymowicza przeprowadził w Olsztynie pierwszy w Polsce zabieg transplantacji komórek macierzystych u 60-letniego pacjenta chorego na stwardnienie boczne zanikowe. W 2013 roku w olsztyńskim szpitalu uniwersyteckim taki zabieg przeprowadzono u 12 chorych. Obecnie na transplantację przeprowadzoną w Olsztynie, czeka ok. 200 pacjentów chorych na stwardnienie boczne zanikowe. W międzyczasie zmarło 8 osób, nie doczekawszy się zastosowania tej metody.

Jak mówią olsztyńscy naukowcy, użycie inkubatorów skróci dwukrotnie czas oczekiwania pacjentów na przeszczep.

Jak powiedziała prof. Wojtkiewicz, początkowo olsztyńscy naukowcy zakładali, że projekt będzie skierowany do 15-20 chorych, bo tylu – jak powiedziała – udałoby się zakwalifikować w Polsce. Natomiast okazało się, że oczekiwania pacjentów są ogromne. W kolejce czeka na przeszczep około 200 osób. Pacjentów podzielono więc na dwie grupy. Pierwszą stanowią pacjenci do 65 r.ż z chorobą niezaawansowaną, bez dodatkowych chorób. W tej grupie jest 82 chorych.

Druga grupę pacjentów, która liczy 120 osób, stanowią pozostali chorzy, bez względu na to jak choroba jest zaawansowana, jakie pacjent ma choroby współistniejące. W tej grupie nie ma ograniczeń wiekowych. Dodała, że kolejnych 18 osób czeka na diagnozę.

Jak podał dziekan wydziału nauk medycznych prof. Wojciech Maksymowicz, Fundacja na rzecz Regeneracji Komórek Nerwowych powstała jako próba pomocy chorym umierającym z powodu stwardnienia bocznego zanikowego.

„Badania prowadzone w pracowni medycyny regeneracyjnej i w Banku Komórek Macierzystych wobec braku efektywnych sposobów leczenia tej choroby, niszczącej jakąkolwiek zdolność wykonywania ruchu i pozostawiającą jedynie myślenie i emocje, dają tym chorym jedyną nadzieję” – powiedział prof. Maksymowicz.