Inteligencja emocjonalna17 maja 2014

Człowiek jest istotą emocjonalną – czucie i przeżywanie jest codziennym doświadczeniem. Emocje są podstawowym zasobem energii i informacji, a także motorem działania. Co jednak zrobić, by „nie kupować” wszystkich emocji z otoczenia i zachować harmonię?

Ćwiczenie 1: Samoświadomość

Przeanalizuj powyższe emocje i swoje schematy działania. Na której skali spędzasz najwięcej czasu? Jak szybko się „nakręcasz”? A kiedy czujesz, że jesteś w harmonii z życiem? Jakie strategie możesz zastosować w newralgicznych sytuacjach?

Ćwiczenie 2: Zarządzanie emocjami

Nasze myśli i wyobrażenia mają wpływ na emocje. Wyobraź sobie stare radio, które posiada przyciski do wyboru zakresu fal radiowych i okienko ze skalą, na której szukasz właściwej stacji przy pomocy pokrętła i próbujesz je dostroić.

a) Teraz na tej skali znajduje się jedna z emocji, np. ZŁOŚĆ. Gdy czujesz, że „rozstrajasz się” za bardzo, niepotrzebnie rozkręcasz swoje emocje, np. z lekkiego rozdrażnienia, od razu popadasz we wściekłość, świadomie cofnij się na skali przynajmniej do poziomu irytacji. Możesz sobie powiedzieć: „Jestem nieco zirytowana/y tą sytuacją”. Sprawdź, jak to na Ciebie działa.

b) W chwili, gdy czujesz ZŁOŚĆ (np. z powodu pacjenta, który okazuje swoje zdenerwowanie

w aptece), możesz wcisnąć „przycisk” i zmienić „zakres fal radiowych”. Przenieś się na skalę ZASKOCZENIE. Dostrój się do pożądanego stanu. Może CIEKAWOŚĆ, z jaką będziesz obserwować pacjenta, pomoże Ci wysnuć odpowiednie wnioski.

c) Kiedy zaobserwujesz reakcję, możesz, łącząc się ze STRACHEM, który ją wywołał, zapytać:

„Czego się boję w tym momencie?”, „Co najgorszego może się stać?” Racjonalna odpowiedź może przesunąć nas do OSTROŻNOŚCI. Zdarzyć się może nawet RADOŚĆ, gdy odkryjesz, że po raz kolejny piszesz irracjonalne, „czarne” scenariusze. Strach zwykle ma wielkie oczy.

Ćwiczenie 3: Prewencja

Emocje są zaraźliwe. Zły humor, napięcie, zdenerwowanie osób, z którymi przebywamy, wpływają na nas destrukcyjnie. Do apteki pacjenci przychodzą z bagażem trudnych emocji, takich jak obawa o zdrowie, złe samopoczucie wywołane chorobą, stresy dnia codziennego, etc. Aby zachować równowagę konieczną w wykonywaniu pracy farmaceuty i by nie wychodzić z pracy w złym stanie psychicznym, trzeba unikać „kupowania” negatywnych emocji pacjentów.