Sonda: rola farmaceuty i apteki w najbliższej przyszłości19 lipca 2013

-sonda-rola-farmaceuty-i-apteki-w-najblizszej-przyszlosci

Pytamy farmaceutów, czy ideał opieki farmaceutycznej jest im bliski i jak widzą rolę farmaceuty w dzisiejszym świecie.

mgr farm. Stefan Malinowski, farmaceuta z Gdańska

Moim zdaniem, obecna rola aptekarza i apteki sprowadza się w większości przypadków do wydawania leków i przekazywania krótkiej, standardowej informacji o zasadach przyjmowania leków. To, czego brakuje, to indywidualizacja przekazywanej informacji. Ale to wynika z mnogości aptek i przyzwyczajania pacjentów do poszukiwania najkorzystniejszej oferty cenowej. Niestety, nasz rynek apteczny to system naczyń połączonych i bardzo trudno będzie w krótkim czasie naprawić błędy, które narastały przez 10 – 20 lat. Ale mam nadzieję, że uda się spowodować, aby na wzór krajów takich jak Wielka Brytania aptekarz miał uprawnienia do ordynacji części leków na receptę, organizowania szczepień, wglądu w dokumentację medyczną pacjenta oraz do wpływu na prowadzoną terapię poprzez formalny kontakt z lekarzem, czyli do prowadzenia w pełni profesjonalnej opieki farmaceutycznej na poziomie europejskim.

mgr farm. Zofia Staniszewska, farmaceutka z Warszawy

Trudno jest mi sobie wyobrazić, jak powinna zmienić się apteka. Należy pamiętać, że część właścicieli aptek i magistrów to osoby starsze, które muszą mieć możliwość nauczenia się wszystkich nowinek technicznych, a na to potrzeba czasu. Wszystko jednak jest możliwe. Dwadzieścia lat temu nawet nie myślałam, że w aptekach będzie pracowało się z komputerami i że będzie to nasza codzienność. A jeśli chodzi o pracę z pacjentem, to w mojej aptece większość pacjentów dobrze znamy, wiemy, jakie leki przyjmują, więc już od dawna wdrażamy opiekę farmaceutyczną i jakiekolwiek zmiany w tym kierunku nie będą dla mnie zaskoczeniem.

mgr farm. Katarzyna Kowalska, farmaceutka z Katowic

Zmienić musi się niemal wszystko – od marż aptecznych po uprawnienia farmaceuty. W Stanach Zjednoczonych, Anglii apteki prowadzą bardzo szerokie usługi dla pacjentów, a jednocześnie farmaceuci posiadają dostęp do informacji o pacjencie i bez problemu mogą wpływać na proces leczenia. Farmaceuta jest kluczową osobą w aptece i od niego zależy, jak apteka działa i w czym się specjalizuje. Prawda jest też taka, że zmienić musimy się też my – farmaceuci. Utrzymanie się apteki wymaga wysokiego poziomu merytorycznego personelu, ale również pewnych umiejętności sprzedażowych. Dzisiejszy pacjent jest wymagający i aby zaspokoić jego potrzeby, musimy ciągle poszerzać swoją wiedzę i reagować na zmieniającą się rzeczywistość. Z tyłu głowy musimy mieć zawsze szeroko pojętą opiekę farmaceutyczną. Jej prowadzenie, bez podniesienia poziomu wiedzy farmaceutów, wydaje się być niemożliwe.

mgr farm. Mieczysław Wcisło, farmaceuta z Poznania

Na to, co się w aptekach zmieni, zapewne nie będziemy mieć wpływu. Będziemy musieli jedynie ponieść koszty tych zmian. Tak to przynajmniej wygląda od wielu lat – coś zostaje ustalone, a my musimy kupić a to komputer, a to drukarkę, a to kolejne wydanie farmakopei. A niestety, nikt nie dba o to, abyśmy mieli szansę na zwiększenie naszych dochodów. Marże są obniżane, nowe apteki otwierają się tuż przy aptekach istniejących. W takich warunkach trudno jest czasem myśleć o opiece farmaceutycznej. Według mnie, wymaga ona czasu i nakładów finansowych, więc bez zwrotu kosztów jej prowadzenia ze strony Ministerstwa Zdrowia trudno jest mi ją sobie wyobrazić. Aby zaszły zmiany na lepsze, musimy wrócić do etyki i jedności środowiska.

mgr farm. Michał Michnio, farmaceuta z Warszawy

Sytuacja aptek jest, moim zdaniem, tak zła, że w zasadzie nie wiadomo co należałoby zmienić w pierwszej kolejności, aby było lepiej. Zmiany muszą być przemyślane i kompleksowe. Poza kwestiami związanymi z finansami (czyli marżami, zakazem reklamy, itd.), kluczowe jest wdrożenie opieki farmaceutycznej. Opieki na odpowiednim poziomie. Potrzebny jest system dostępu do informacji o każdym pacjencie odwiedzającym aptekę, dostęp do aktualnej bazy leków oraz szkolenia, które przygotują wszystkich farmaceutów do prowadzenia opieki farmaceutycznej. Musimy skupić się na jakości świadczonych usług, aby odkleić łatkę „sklepu z lekami” i zbudować w świadomości pacjentów obraz placówki opieki zdrowotnej, w której pacjent otrzyma zindywidualizowaną informację o przyjmowanych lekach. W sukurs muszą pójść decyzje Ministra Zdrowia, który powinien zrozumieć, że odpowiednie wykorzystanie potencjału farmaceutów może przynieść ogromne korzyści dla pacjentów, jak i dla budżetu NFZ.

mgr farm. Agnieszka Kwapiszewska, farmaceutka z Warszawy

Jak widzę swoją rolę w przyszłości? Chciałabym mieć czas na rozmowę z pacjentem, na temat jego dolegliwości, stylu życia. Obecnie większość czasu poświęcam na odczytanie recepty, sprawdzenie, czy zawiera wszystkie potrzebne cyferki oraz przepisanie ich do systemu aptecznego. Przez to nie mam czasu na analizę interakcji, wytłumaczenie pacjentowi, jak ma przyjmować leki czy jak powinien się odżywiać. Powinniśmy również mieć możliwość skontaktowania się z lekarzem i omówienia wątpliwości, które pojawiają się podczas rozmowy z pacjentem. Teraz mamy ją tylko teoretycznie. W praktyce bywa to niełatwym zadaniem. A bez tego często nie jesteśmy w stanie pomóc pacjentowi, nie mówiąc już o prowadzeniu opieki farmaceutycznej, która wymagać będzie zarówno czasu, jak i naszego zaangażowania.
autor: mgr farm. Paweł Kowalik