Brak apetytu u dzieci2 lipca 2013

brak-apetytu-u-dzieci

Zaburzenia łaknienia są coraz częstszym problemem w pediatrii. Wśród pacjentów Poradni Gastroenterologicznej regularnie spotyka się dzieci, których głównym problemem jest zgłaszany przez rodziców brak apetytu, niechęć do poszerzania diety o nowe produkty oraz dziwactwa żywieniowe, takie jak np. zjadanie tylko jednego rodzaju zupy, serka, czy wędliny.

Dzieci określane słowem „niejadek” są zwykle w wieku od 2 do 6 lat.

Przyczyny zaburzeń łaknienia

Nie należy lekceważyć skarg na osłabiony apetyt u dziecka, gdyż zaburzenia łaknienia (zwłaszcza związane z zahamowaniem przyrostu masy ciała) mogą być jednym z objawów wielu poważnych, przewlekłych schorzeń. Brak apetytu może być wczesnym objawem cukrzycy, celiakii, choroby Leśniowskiego-Crohna, zakażenia Helicobacter pylori, choroby refluksowej przełyku, infekcji dróg moczowych, zaburzeń hormonalnych. Pamiętajmy jednak, że u większości dzieci zaburzenia wynikają z błędów dietetycznych i problemów emocjonalno-wychowawczych.

Dłużej trwające zaburzenia łaknienia znacząco zwiększają ryzyko powstania niedoborów makro- i mikroelementów, co może niekorzystnie odbić się na zdrowiu dziecka. Dlatego bardzo ważna jest konsultacja lekarska oraz diagnostyka. Przy monotonnej, niepełnowartościowej diecie szczególnie łatwo dochodzi do niedoboru żelaza, kwasu foliowego, wapnia, witaminy D3 oraz witamin z grupy B. Zaburzenia odżywiania w znaczący sposób zaburzają odporność dziecka. Prawidłowe odżywianie jest niezbędne do rozwoju ośrodkowego układu nerwowego i prawidłowego rozwoju intelektualnego dzieci. Szczególnie ważne jest pokrycie zapotrzebowania na substancje odżywcze w pierwszych trzech latach życia, jest to bowiem okres najszybszego rozwoju mózgu i jednocześnie okres tzw. programowania metabolicznego, kiedy kształtuje się równowaga metaboliczna całego organizmu.

Najczęstsze błędy żywieniowe

Z praktyki klinicznej wydaje się wynikać, że najczęstszym błędem żywieniowym sprzyjającym zaburzeniom apetytu u małych dzieci jest nadmiar węglowodanów (cukrów) w diecie i nieregularność spożywania posiłków. Badania Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie dowodzą, że dieta dzieci w Polsce jest niedoborowa w zakresie wapnia i witaminy D3.

Niepokojąco duże jest natomiast spożycie słodyczy oraz napojów zawierających cukry. Większość rodziców ma świadomość, że słodycze nie są zdrowe. Soki i napoje są natomiast zazwyczaj traktowane przez rodziców jako element zdrowej diety. Są one jednak potężnym źródłem cukrów i produktem obarczanym przez dietetyków dużą odpowiedzialnością za zaburzenia apetytu u małych dzieci oraz za nadwagę i otyłość u dzieci starszych. Dodatkowo cukry zawarte w napojach są bardzo łatwo wchłanialne, co prowadzi do szybkiego poposiłkowego wzrostu stężenia glukozy we krwi i może zaburzać regulację apetytu, zwłaszcza przy systematycznym podawaniu tego typu napojów.

Dodatkowo bardzo wielu rodziców podaje dzieciom małe porcje różnych pokarmów, przekąsek i napojów w odstępach 1-2 godzinnych, co jest bardzo niekorzystne dla rytmu opróżniania żołądka i regulacji apetytu. Optymalne dla cykliczności głodu i sytości jest utrzymywanie u dziecka minimum 3-godzinnych odstępów pomiędzy 4-5 głównymi posiłkami z rygorystycznym przestrzeganiem zakazu podjadania lub picia słodkich napojów pomiędzy tymi posiłkami.

Dzieci w wieku 2-6 lat z natury wykazują nieufność do nowych pokarmów. Dietetycy często sugerują, że małe dziecko musi co najmniej 10 razy (!) spróbować nowy pokarm, zanim go zaakceptuje. W kontaktach z niejadkami należy więc konsekwentnie ponawiać podawanie określonych produktów. Żelazna zasada żywienia niejadków mówi: „Rodzic decyduje CO i KIEDY je dziecko. Dziecko ma prawo decydować tylko o tym ILE zje”.

Suplementacja diety

Możliwe jest oczywiście dodatkowe podawanie suplementów diety. Zwłaszcza jeżeli dziecko przez dłuższy czas było na ubogiej i mało zróżnicowanej diecie. W szczególności należy dbać o pokrycie zapotrzebowania na żelazo, wapń, witaminę D3 oraz witaminy z grupy B. Niekiedy dobry efekt uzyskuje się po podawaniu zarejestrowanych do stosowania u dzieci preparatów roślinnych i/lub ziołowych poprawiających apetyt. Ich stosowanie powinno być jednak dodatkiem, a nie metodą zastępującą modyfikację diety i normalizację rytmu karmienia.

Piśmiennictwo:

  1. Rybak A., Socha P., Stolarczyk A., Socha J.: Ocena częstości występowania oraz możliwości diagnostycznych i terapeutycznych w zakresie zaburzeń karmienia u dzieci w Polsce, Standardy Medyczne, Pediatria 2011;8:131-144.
  2. Reau NR, Senturia YD, Lebailly SA, Christoffel KK, the Pediatric Practise Research Group: Infant and toddler feeding patterns and problems: normative data and a new direction. J Dev Behav Pediatr 1996;17:149-153.
  3. Socha J. (red.): Żywienie dzieci zdrowych i chorych, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 1998.
  4. Szajewska H., Albrecht P.: Jak żywić niemowlęta i małe dzieci. Praktyczny poradnik dla rodziców, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2009.

 

autor: dr n. med. Jarosław Kwiecień,
specjalista pediatra, specjalista gastroenterolog
Katedra i Klinika Pediatrii
w Zabrzu Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach