Chłopcy ssący smoczek gorzej się rozwijają6 listopada 2012

-chlopcy-ssacy-smoczek-gorzej-sie-rozwijaja

Do tej pory obwiniano go przede wszystkim o wady zgryzu. Okazuje się jednak, że ssanie „uspokajacza” może mieć w przyszłości poważne konsekwencje psychologiczne

 

Od lat Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zwraca uwagę na fakt, że maluchy, które ssą smoczek, mogą mieć problemy z prawidłowym ssaniem piersi, częściej łapać infekcje ucha oraz nabawić się wad zgryzu. Tymczasem psycholodzy z University of Wisconsin-Madison na łamach Basic and Applied Social Psychology dowodzą, że ssanie smoczka zaburza także rozwój emocjonalny chłopców.

 

Uczeni zauważają, że niemowlęta uczą się zachowań społecznych obserwując mimikę otaczających je osób oraz odwzorowując różne wyrazy twarzy. Okazuje się, że chłopcy ssący smoczek gorzej się rozwijają. Natomiast u dziewczynek smoczek w ogóle nie zaburza tego rozwoju.

 

zródło: Zdrowie.dziennik.pl