W krainie przesądów5 maja 2011

Bez względu na to, za kogo się uważamy – racjonalistów czy ludzi zabobonnych – wszyscy żyjemy w morzu przesądów. Czy tego chcemy, czy nie.

Gdy czarny kot przebiegnie nam drogę, skręcamy wtedy w bok albo zawracamy. Na widok kominiarza łapiemy się za guzik. Aktorowi przed spektaklem życzymy połamania nóg. A gdy zbijemy lustro… W tym przypadku odpukanie w niemalowane chyba nie pomoże. W XXI w. nadal żyjemy otoczeni przez przesądy, odczytujemy złowróżbne znaki na niebie, zaklinamy dobry los, sięgając po podkowę z siedmioma otworami bądź czterolistną koniczynę. Do dziś konstruktorzy mostów wrzucają do zaprawy kilka groszy, gdyż ma to chronić most i przynosić szczęście podróżującym. Bokserzy spluwają przed walką w rękawicę, a piłkarze zakładają najpierw lewy but… Przykłady można by mnożyć wprost w nieskończoność. Książka Harry’ego Olivera to unikalna kolekcja niezliczonych przesądów, z którymi stykamy się na co dzień, i tych już nieco zapomnianych. Wbrew pozorom nie jest to zbiór oczywistości – przytoczone przykłady bawią, zaskakują, skłaniają do namysłu, a niekiedy także szokują. Autor fascynuje się wszystkim, co nas otacza, a szczególnie ciekawymi historiami związanymi z otaczającymi nas przedmiotami, naszymi zwyczajami i codziennością.

„Czarne koty i prima aprilis. Skąd się wzięły przesądy w naszym życiu?”, Harry Oliver, Wydawnictwo Literackie

Osoby, które za pośrednictwem strony www.farmacjapraktyczna.pl wyślą na adres:
redakcja@farmacjapraktyczna.pl
maila z hasłem: ZA?BOBON, mają szansę otrzymać książkę w prezencie.