Masło kontra margaryna9 marca 2011

maslo-kontra-margaryna

Odkąd w 1869 r. wynaleziono margarynę, trwa spór zwolenników i przeciwników masła. Po czyjej stronie tkwi prawda? Zdecydowanie po stronie naszego własnego zdrowia.

Spór, co jest lepsze: masło czy margaryna, trwa i trwac będzie. Zwolenników i przeciwników stosowania każdego z produktów jest chyba po równo. To najlepszy argument za tym, by sporowi temu przyglądać się wyłącznie przez pryzmat własnego zdrowia i prywatnych potrzeb. Najważniejsze, by dokładnie znać właściwości każdego z produktów i na tej podstawie umieszczać jeden z nich w swojej codziennej diecie.

Masło

Jest produktem zwierzęcym, który otrzymuje się ze śmietany mleka krowiego. 50 proc. kwasów tłuszczowych obecnych w maśle stanowią nasycone kwasy tłuszczowe. Wpływają one na wzrost poziomu cholesterolu we krwi, a co za tym idzie – zwiększają ryzyko zachorowania na miażdżycę i choroby układu krążenia. Kwasy tłuszczowe nienasycone chronią nas przed rozwojem chorób serca. Warto jednak pamiętać, że w maśle występują naturalne witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, szczególnie A i D. Ponadto naturalne masło jest łatwo strawnym, najlepiej przyswajalnym tłuszczem zwierzęcym. Dzieci do 3. roku życia mogą jeść masło bez ograniczeń. A kto powinien zrezygmnowac z masła? Przede wszystkim osoby z podwyższonym poziomem cholesterolu, miażdżycą, nadciśnieniem tętniczym i chorobami układu krążenia.

Warto też wspomnieć, że masło nie nadaje się do smażenia w wysokich temperaturach, bo łatwo się przypala, a w czasie dymienia powstają substancje szkodliwe dla zdrowia, które szkodzą żołądkowi i są rakotwórcze. Masło śmietankowe zawiera ok. 74 proc. tłuszczu i dostarcza 659 kcal/100g. Masło ekstra zawiera 82,5 proc. tłuszczu i dostarcza 735 kcal/100g.

Margaryna

Jest emulsją jadalnych tłuszczów roślinnych zmieszanych z wodą lub mlekiem. Zwykle ma w swoim składzie dodatek substancji polepszających smak, wartość odżywczą oraz substancji przedłużających okres trwałości do spożycia. Zbliżony do masła smak margaryna zawdzięcza ukwaszeniu mleka dodawanego podczas produkcji. Margaryna nie zawiera cholesterolu, jest przy tym naturalnie bogata w wit. E, zwaną „witaminą młodości”. Ma wysoką zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych, które przyczyniają się do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi. Powinny ją stosować osoby starsze oraz cierpiące na choroby serca i układu krążenia. Margaryna w kostkach (tzw. twarda) nie powinna być używana do smarowania pieczywa, a tylko do pieczenia i smażenia. Mękka z kolei jest sztucznie wzbogacana witaminami A i D, które nie występują w olejach roślinnych, lecytynę i substancje barwiące. Bywa, że zawiera kwasy z grupy Omega-3, kwas foliowy, witaminy z grupy B oraz sterole roślinne (substancje blokujące wchłanianie cholesterolu, obniżające jego poziom we krwi). Zawartość tłuszczu w margarynach jest bardzo zróżnicowana i uzależniona od receptury produkcji. Waha się zwykle od 45 proc. do 80 proc.

Miksy

Na rynku dostępne sa też miksy masła i margaryny, w których część tłuszczu zwierzęcego zastąpiono tłuszczami utwardzonymi lub olejami roślinnymi. Miksy zawierają mniej niezdrowych kwasów tłuszczowych niż masło, a jednocześnie więcej korzystnych dla zdrowia nienasyconych kwasów tłuszczowych. W miksach znajdują się pochodzące z mleka witaminy A i D, a dodatkowo wzbogaca się je w witaminy z grupy B. Bardziej zdrowe są mieszanki z większą ilością masła uzupełnione tłuszczem roślinnym. Im miks bardziej miękki, tym mniej zawiera utwardzanej margaryny. Kaloryczność tych produktów zależy od ich składu. Miksów nie należy używać do smażenia, ponieważ w wysokich temperaturach powstają szkodliwe substancje. Nie są to też „smarowidła” wskazane dla małych dzieci.

Żywność funkcjonalna

Nowoczesne technologie, wzrost zachorowalności na choroby układu krążenia, nadciśnienie, mieżdżycę i choroby serca zmusił naukowców do próby rozwiązania problemu, który obecnie dotyczy większości dorosłych osób. W ten sposób powstały pierwsze na świecie produkty o klinicznie udowodnionym działaniu prozdrowotnym, które skutecznie obniżają poziom cholesterolu, wśród których znajdują sie specjalne „smarowidła” do pieczywa. Określa się je mianem żywności funkcjonalnej – są to specjalnie opracowane produkty spożywcze, które wykazują korzystny, udokumentowany wpływ na zdrowie ponad ten, który wynika z obecności w niej składników odżywczych tradycyjnie uznawanych za niezbędne. Swoją postacią musi przypominać żywność konwencjonalną i wykazywać korzystne działanie w ilościach, które oczekuje się, że będą normalnie spożywane. Według badań, już 25 g takiego popularnego „smarowidła” do pieczywa dziennie wystarczy, aby skutecznie zredukować poziom „złego cholesterolu” we krwi średnio o ok. 20 proc. w ciągu dwóch tygodni.

Czy musimy smarować?

Na koniec jednak zadajmy sobie pytanie: czy smarowanie pieczywa jest w ogóle konieczne? Okazuje się, że ze zdrowotnego punktu widzenia nie. Smarowanie pieczywa jest wyuczonym nawykiem żywieniowym, jesteśmy do tego po prostu przyzwyczajeni. Wystarczającą ilość składników odżywczych dostarczanych przez masło, margarynę czy miksy możemy znaleźć we wszystkich innych produktach, które wchodzą w skład naszej codziennej diety. Zapotrzebowanie dorosłego człowieka na nienasycone kwasy z tłuszczów roślinnych pokrywa zaledwie 5,5 gr oleju, czyli jedna łyżeczka od herbaty. Warto przy tym pamiętać, że nawet najzdrowsze rzeczy w nadmiarze moga nam zaszkodzić.