Nowoczesne ogrody Babilonu25 maja 2010

Kiedy w miastach robi się coraz ciaśniej, a ceny gruntów stale drożeją, jest sposób na zagospodarowanie zieleni w sercu miejskiej dżungli. Bujna zieleń na elewacjach robi dziś prawdziwą furorę.

Francuski botanik, naukowiec i artysta Patrick Blanc po wielu latach poszukiwań i eksperymentów zaproponował idealne rozwiązanie – ogrody wertykalne. Projekty Blanca to roślinne arrasy na ścianach budynków; puszyste, zielone dywany o oryginalnych wzorach. Wertykalne ogrody tworzy się tam, gdzie nie ma miejsca na tradycyjne. Ich piękno wprowadza niepowtarzalny i ciekawy klimat do miejskiej przestrzeni. Patrick Blanc mówi, że natchnieniem były dla niego starożytne ogrody Semiramidy w Babilonie.

Na początku były rybki…

Patrick Blanc zainteresował się ogrodami jeszcze będąc dzieckiem. W akwarium, oprócz rybek, hodował rośliny, które żyły na skałach. Fascynowały go gatunki, które do życia nie potrzebowały gleby. Zauważył, że wiele z nich znakomicie się rozwija w esktremalnych warunkach: na skałach, klifach, urwiskach czy w wejściach do jaskiń. Potrzebna jest im jedynie woda, minerały oraz światło, aby mogło dojść do fotosyntezy. Poszukując takich roślin, botanik wiele podróżował. Ciekawych okazów szukał na wszystkich kontynentach. Szczególnie interesowały go rośliny z tropikalnych lasów. Nie te wspaniałe, wysokie, sięgające nieba, ale małe, potrafiące się rozowijać w cieniu wielkich drzew. Zauważył, że w Malezji z ośmiu tysięcy znanych gatunków roślin aż 2,5 tys. nie rośnie na glebie.

Architektura liści

Patrick Blanc w swoich ogrodach sadzi wyłącznie rośliny potrafiące żyć w ekstremalnych warunkach. Oczywiście, sadzi je według ściśle przemyślanego planu. Jeden ogród to skrupulatnie zaprojektowana kompozycja kilkuset gatunków roślin, głównie liściastych. Blanca fascynuje bowiem architekturaliści, ich kompozycja decyduje o wzorze roślinnego patchworku. Zwraca też uwagę na to, z jakiej odległości ogród ma być oglądany. Jeśli z bliska, istotniejsza jest strukturta liścia, jeśli z daleka, to ich kolory. Te, które potrzebują najmniej słońca, umieszcza bliżej ziemi, te zaś, któe potrzebują go więcej, wyżej. O doborze roślin decyduje też położenie ściany zwględem stron świata, a także klimat. Rośliny muszą dać sobie radę ze wszystkimi niedogodnościami: chłodem, ciepłem, zbyt dużym lub zbyt małym nasłonecznieniem. Istotne jest, czy ogród ma być na zewnątrz, czy wewnątrz, bo wertykalne ogrody można założyć również w środku budynku.

Lekko, zielono!

Konstrukcja wertykalnego ogrodu jest bardzo lekka, z roślinami wynosi ok. 30 kg na metr kwadratowy. Skłąda się z metalowej ramy, warstwy PCV i filcu, w który sieje się lub sadzi rośliny. Taki ogród skonstruowany z umiejętnie dobranych roślin powinien przetrwac ok. 30 lat. W tym czasie nie wymaga specjalnej troski. Podlewanie odbywa się z góry przez automatyczny system, który dostarcza roślinom wraz z woda niezbędnych minerałów. Zielone ściany to nie tylko piękna dekoracja. Dodatkową zaletą jest ciągłe dostarcznaie tlenu. A poza tym zimą ogród stanowi znakomita warstwę izolacyjną, latem zaś doskonale chłodzi.

Blanc wciąż na topie

Wertykalne ogrody podbijają świat. Są przyszłościowym rozwiązaniem dla ludzi, któzy potrzebują codziennego kontaktu z rośliną. Montuje się je w nowoczesnych centrach handlowych, restauracjach, muzeach, hotelach, prywatnych rezydencjach. Jeden metr kwadratowy profesjonalnie przygotowanej zielonej ściany kosztuje średnio 450-500 funtów. Patrick Blanc ciągle podróżuje poświecie, nadzorując swoje projekty, stale też w tropikalnych dżunglach i w wysokich górach poszukuje nowych gatunków roślin i kolejnych inspiracji.