Miłość wbrew konwenansom25 maja 2010

milosc-wbrew-konwenansom

Jane Campion, autorka pamiętnego „Fortepianu”, powraca, by znów zabrać nas w filmową podróż tym razem do zmysłowego świata pierwszej miłości, która zawsze rozpala najdziksze uczucia.

Fanny Brawne jest olśniewająco piękną i ciekawą świata dziewczyną. Powściągliwa matka dołożyła wszelkich starań, by córka wyrosła na rozważną i dobrze wychowaną pannę. Każdy dzień Fanny wypełniony jest niekonwencjonalnymi zajęciami, jak szydełkowanie, bale i długie spacery zawsze w towarzystwie przyzwoitki. Niewinne spotkanie z czarującym młodzieńcem nieoczekiwanie przeradza się w pierwszą prawdziwą miłość. Nieznane dotychczas uczucie sprawia, że dziewczyna zrzuca gorset konwenansów i łamie panujące zasady. Pochłonięci sobą młodzi kochankowie dają się ponieść namiętności. Wyreżyserowany przez Jane Campion obraz to wierna ekranizacja jednej z najsłynniejszych historii miłosnych w dziejach historii literatury. Wielka miłość Johna Keatsa do Fanny Brawne zainspirowała go do napisania listów miłosnych, które należą dziś do najpiękniejszych, jakie kiedykolwiek powstały. Para nieoficjalnie zaręczyła się w październiku 1819 r., lecz nie doczekała dnia ślubu. Nękany gruźlicą Keats, zgodnie z zaleceniami lekarza, miał przejść rekonwalescencję w cieplejszym klimacie. W 1920 r. wyjechał do Włoch. Nigdy więcej nie zobaczył Fanny. Zmarł rok później w Rzymie, mając zaledwie 25 lat. Jego ostatni wiersz zatytułowany był po prostu „Do Fanny”.