Kurort w gorącej wodzie skąpany3 listopada 2009

kurort-w-goracej-wodzie-skapany

Kąpiel na wolnym powietrzu w samym środku zimy? Tak! I wcale nie chodzi o tropikalne kraje, gdzie temperatura w grudniu nie spada poniżej 30 st. C. Takie atrakcje czekają nas w nadwarciańskim Uniejowie, od wieków słynącym z leczniczych solanek termalnych.

„Jeżeli Wędrowiec li Pielgrzym wspaniałego miejsca szuka, tedy do miasta Uniejów zawitać powinien. (…) Choć kraina to niewielka w dolinie rzeki Warty (…) w całej Polsce o niej sławno, za przyczyną Gorących Źródeł tu bijących, które włodarze Uniejowa ujarzmili, aby ludziom służyły.”Tymi słowy Uniejów zaprasza gości, na brak których rzeczywiście narzekać nie może. Bijące tu gorące solankowe źródła zaadoptował nowoczesny kompleks wypoczynkowy, stając się atrakcją, o której wieść rozniosła się już daleko poza granice regionu.

Tajemnice bursztynowych dziejów

Pierwsza wzmianka o Uneievo pojawia się w bulli papieża Innocentego II z 1136 r. Zapis ów donosi, że miejscowość ta była posiadłością arcybiskupów gnieźnieńskich. Jednak prawdziwy rozwój dokonuje się tu dopiero ok. roku 1290, kiedy to za sprawą dyplomatycznych zabiegów szacownego dostojnika kościelnego Jakuba Świnki do Uniejowa zaczynają przybywać możni oficjele. Mury tutejszej warowni goszczą Kazimierza Wielkiego i Władysława Jagiełłę rezydujących tu z dworską świtą. Miasto leżące na trasie bursztynowego szlaku, łączącego Morze Śródziemne z Bałtyckim, budowało swoją potęgę na handlu i obsłudze pobożnych pielgrzymów, którzy przynosili mieszkańcom Uniejowa dobrobyt i wieści z dalekiego świata. Z tego okresu, kiedy przez miasteczko przeprawiali się kupcy, zachowało się po dziś dzień wiele legend i tajemniczych opowieści. Wędrujący ze swymi bogactwami handlarze, przeprawiając się na drugi brzeg Warty, niejednokrotnie tracili w jej nurcie swe cenne skarby. Wieść niesie, że do dziś na dnie rzeki czekają na poszukiwaczy zagubione kosztowności. Nieodgadnioną historię stanowi wciąż także skarbiec arcybiskupów gnieźnieńskich, rezydujących niegdyś w uniejowskim zamku oraz tajemne przejście łączące ich rezydencję z kolegiatą położoną na drugim brzegu rzeki. Podobno część z ogromnego skarbca pozostała w Uniejowie do chwili obecnej i spoczywa w zamkowych lochach.

Kąpiel w solankach, mleku i miodzie

Uniejowskie termy to nie tylko atrakcja, ale i prawdziwy skarb regionu. Dzięki bijącym tu z wnętrza ziemi gorącym źródłom, leczniczych i relaksujących kąpieli można zażywać okrągły rok pod gołym niebem! Miłośnicy wodnych przyjemności mają do dyspozycji trzy niecki basenowe: pływacką z temperaturą 25-27 st. C w okresie letnim i 28- 30 st. C jesienią i zimą, nieckę solankową z temperaturą 33 st. C w okresie letnim i 36 st. C w okresie zimowym oraz niewielki zbiornik wodny przygotowany z myślą o najmłodszych (ta ostatnia nie działa zimą). Do tego zjeżdżalnie wodne, kąpiele solankowe z hydromasażem w dębowych baliach oraz bogaty kompleks saunowy. Oferta ośrodka została przygotowana z myślą o najbardziej wymagających gościach. Można tu poczuć się jak Kleopatra i niczym starożytna egipska piękność zamówić sobie kąpiel w mleku i miodzie. A po całodziennych wodnych szaleństwach odpocząć w usytuowanym nieopodal XIV-wiecznym Kasztelu Rycerskim, oferującym niedrogie noclegi w stylowych średniowiecznych dormitoriach. Bawiąc tu warto wziąć również udział w prawdziwej uczcie rycerskiej, pełnej zacnego jadła i dawnych plebejskich uciech. Dodatkową atrakcją dla gości Kasztelu jest również boisko do gry w Bule, a także zwiedzanie średniowiecznej zbrojowni, komnaty rycerskiej i wieży, skąd roztacza się uroczy widok na okolicę, zachęcający do wycieczek rowerowych i spacerów. Ot, choćby do Kramu Kupców Uniejowskich, gdzie można nabyć średniowieczne beczułki z zamorskimi trunkami, gustowne latarenki wykonane z drewna i pergaminu, ręcznie wykonane naczynia i wiele innych suwenirów sporządzanych przez miejscowych artystów i rzemieślników.

Relaks i zdrowie

Weekendowy pobyt na terenie kompleksu basenowowypoczynkowego w Uniejowie daje zdecydowanie większe możliwości i dostarcza więcej atrakcji niż typowa wizyta w jednym z tysięcy podobnych do siebie ośrodków spa w Polsce. Oprócz wodnego relaksu można tu również podleczyć wiele schorzeń i dolegliwości. Tajemnica tkwi bowiem w ujęciu leczniczych wód termalnych, które zasilają uniejowski kompleks. Znajdują się one na głębokości ponad 2000 m. Wypływająca z trzech odwiertów woda charakteryzuje się m.in. temperaturą 68 st. C oraz niską mineralizacją na poziomie 7g/l. Uniejowska solanka termalna znajduje zastosowanie w leczeniu reumatoidalnych zwyrodnień stawów, schorzeń ortopedyczno-urazowych i stanów po zabiegach operacyjnych narządu ruchu. Ma ponadto doskonały wpływ na skórę, znane jest również jej zbawienne działanie w przypadku schorzeń nosa, ucha, gardła i krtani, nerwobólach, dyskopatiach czy nerwicach. Goście ośrodka w Uniejowie mogą ponadto korzystać z bardziej ukierunkowanych zabiegów (wszelkiego rodzaju inhalacji, irygacji, płukań, nasiadówek i polewań), które są szczególnie przydatne w schorzeniach jelita grubego, przeroście i zapaleniu prostaty oraz stanach kurczowych naczyń krwionośnych. Skuteczność uniejowskich zabiegów rekomendują wyniki badań prowadzone tu przez naukowców z Akademii Medycznej w Łodzi, lekarzy z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Mikołaja Kopernika w Łodzi i Zakładu Balneologicznego w Poznaniu.