Stosy fałszywych recept5 października 2009

Lubuscy policjanci rozpracowali szajkę, która wyłudziła od NFZ 300 tys. zł. Skorumpowani lekarze wypisywali fałszywe recepty na refundowane leki. Zarzuty oszustwa usłyszało 14 osób, w tym kierownicy aptek czytamy na łamach zielonogórskiej ;Gazety Wyborczej;.

Sprawa wyszła na jaw na początku 2007 r. Wówczas jeden z pracowników lubuskiego oddziału NFZ zauważył, że w jednej z aptek w Gorzowie gwałtownie wzrosła kwota refundacji. Podejrzane wydało się, że ponad 100 recept zostało wypisanych przez lekarzy z odległego o 260 km województwa dolnośląskiego, a pacjentami byli pensjonariusze tamtejszego domu opieki społecznej. Kwota refundacji miała wynieść kilkadziesiąt tysięcy złotych. Lubuski NFZ złożył do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W sprawie przesłuchano 125 świadków. Zarzuty usłyszało już 14 osób.