Depresja niejedno ma imię3 października 2009

Znów przyszła jesień. I choć pięknie wyglądają złote liście, mniejsza ilość słońca powoduje, że czujemy się może ociężali, obojętni, a nawet smutni. Pojawiają się pytania czy to chwilowe przemęczenie, czy dopadła mnie jesienna chandra, a może to już depresja?

Depresja powoduje dyskomfort życia. Bardzo nasilona – zaburza lub uniemożliwia codzienne funkcjonowanie, zaś gdy przebiega z myślami samobójczymi – może być przyczyną tragedii. Nie jest też prawdą, że dotyczy tylko osoby chorej. Dotyka członków rodziny, którzy patrzą na cierpienie bliskiej osoby. Na początku może nawet nie zauważają objawów depresyjnych, nie potrafią ich nazwać, lekceważą, bo nie podejrzewają, że się pojawiły. Często nie rozumieją domownika, który bez powodu (przecież „nie-chory”, bo nie ma gorączki, nic go nie boli) jest coraz smutniejszy lub obojętny, nie śpi, jest w lęku, zaniedbuje swoje obowiązki, wycofuje się z życia. Depresja dotyka także sfery zawodowej. Pracownik bez chęci przychodzi do pracy, jest w niej coraz mniej efektywny w związku z poczuciem braku energii i większej męczliwości, zaburzeniami koncentracji uwagi i pamięci. Pojawia się poczucie nieradzenia sobie i obniża się samoocena. W dobie trwającej recesji przychodzą myśli o możliwości utraty pracy. Jeśli depresja przebiega z maską objawów somatycznych, bólowych – pojawiają się próby zdiagnozowania i leczenia dolegliwości, często mało skuteczne, a w związku z tym, coraz dłuższe absencje w pracy, brak nadziei na poprawę sytuacji. Ponieważ każdy człowiek jest inny, ma inne doświadczenia życiowe i odporność na stresy, depresja będzie miała różne oblicza. Postępowanie lecznicze będzie również inne, zależne od prezentowanych objawów i aktualnej sytuacji pacjenta. Część chorych będzie potrzebować intensywnych oddziaływań psychoterapeutycznych, biologicznych, inni – farmakoterapii.

Określanie profilu terapii

Współczesna farmakoterapia depresji jest jedną z najbardziej skutecznych wśród chorób psychicznych i sięga 50-70 proc. Oprócz skuteczności, nie bez znaczenia w długoterminowym leczeniu jest tolerancja i profil bezpieczeństwa terapii, szczególnie w kontekście przedawkowania leków. W zależności od występujących u pacjenta objawów depresji i chorób towarzyszących można tak dopasować profil receptorowy leku, aby chory odniósł jak największe korzyści z terapii. Aktualnie, z powodu wąskiego marginesu bezpieczeństwa przy przedawkowaniu i dość dużej ilości działań niepożądanych, coraz rzadziej stosowane są klasyczne, trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne (np. amitryptylina, imipramina, klomipramina). Ich miejsce zajęły lekiz grupy SNRI (inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny), np. wenlafaksyna. Wykazuje ona dużą skuteczność działania przeciwdepresyjnego (depresje umiarkowane i ciężkie), jest dobrze tolerowana przez pacjentów, ma szeroki zakres dawek terapeutycznych, zaś formy o przedłużonym uwalnianiu ułatwiają dawkowanie (1 raz na dobę). Wskazaniem do stosowania wenlafaksyny są depresje z zahamowaniem, apatią, nasilonymi zaburzeniami funkcji poznawczych i wycofaniem społecznym. Mniejsze dawki są skuteczne także w depresji z lękiem. Oprócz tego, ze względu na podwójny mechanizm działania (wychwyt serotoniny i noradrenaliny), są polecane dla pacjentów z przewlekłymi dolegliwościami bólowymi (głowy, kręgosłupa, mięśni), które słabo reagują na środki przeciwbólowe.

Inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny

Inną i niejednorodną grupą antydepresantów są inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), np. fluoksetyna, sertralina. Fluoksetyna jest skuteczna i polecana w depresji bez nasilonych objawów lękowych, gdyż jej „aktywizujące” działanie może powodować u pacjenta poczucie zwiększenia lęku, szczególnie w początkowej fazie leczenia. Lek ten nie nasila apetytu, więc może być dobrą opcją terapeutyczną szczególnie dla pacjentek przywiązujących dużo uwagi do utrzymania prawidłowej masy ciała. Długi okres półtrwania leku nie powoduje znacznego spadku skuteczności w przypadku pacjentów niewspółpracujących (zapominających o regularnym przyjmowaniu tabletek) i ryzyko objawów odstawiennych (przy nagłym przerwaniu leczenia) jest minimalne. Sertralina jest lekiem skutecznym o szerokim profilu bezpieczeństwa, polecanym do leczenia depresji z lękiem i towarzyszącej takim chorobom somatycznym, jak cukrzyca czy choroby serca. Brak niekorzystnych interakcji na poziomie cytochromu P450 sprawia, że może być w takich sytuacjach łączona z lekami kardiologicznymi czy przeciwcukrzycowymi. Dla pacjentów depresyjnych z objawami somatycznymi i lęku uogólnionego oraz zaburzeniami snu dobrą opcją terapeutyczną jest opipramol. Zaburzenia funkcjonowania spowodowane ciągłym zamartwianiem się, niemożnością odpoczynku, odprężenia się, brakiem energii życiowej są skutecznie leczone tym preparatem. Opipramol charakteryzuje się szerokim zakresem dawek, dobrą tolerancją i bezpieczeństwem w przypadku przedawkowania.

Wsparcie nie tylko farmakologiczne

Powyższe rozważania wskazują, że w zależności od rodzaju i nasilenia objawów depresyjnych, współczesna psychiatria proponuje szeroki wachlarz możliwości farmakoterapii, by pomóc pacjentom. I chociaż nic nie zastąpi wsparcia, ciepła i zrozumienia okazywanego cierpiącym na depresję, można z nadzieją oczekiwać wiosny.