Życie według Khalila Gibrana11 marca 2009

„Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie, ale co ty możesz zrobić dla swego kraju”. Te słynne słowa wypowiedziane przez J.F. Kennedy’ego zostały zaczerpnięte z artykułu Khalila Gibrana, trzeciego po Szekspirze i Laozim na poetyckiej liście bestsellerów wszechczasów.

Wyjątkowy umysł, eseista, filozof, pisarz, poeta, a nawet znakomity malarz jest jednym z najczęściej na świecie cytowanych poetów. Książki z jego dziełami zostały do tej pory sprzedane w nakładzie milionów egzemplarzy i przetłumaczone na kilkadziesiąt języków. W czym tkwi jego sukces? Najpewniej w głębokiej mądrości, która przemawia niemal z każdego napisanego przez niego słowa. Z tego, że wiedział o życiu tak wiele. Pisał jak mędrzec, starzec który przekonał się, czym jest w życiu miłość, zdrada i cierpienie. A jednak nigdy starości nie doświadczył…

Dzieciństwo w Górach Libanu

Khalil Gibran urodził się w 1883 roku w dzisiejszym Libanie, wówczas Wielkiej Syrii. Pochodził z Bsharii – małej, uroczej wioski w górach Libanu, otoczonej wiecznie zielonmi lasami cedrowymi. Wychowany był w religii maronickiej, najpopularniejszego w Libanie odłamu katolicyzmu. Urodził się w bardzo trudnym dla jego ojczyzny okresie, gdy kraj uwolnił się spod 400-letniego panowania tureckiego. Stąd tak ważne w jego utworach tematy wolności, swobody i patriotyzmu.
Ojciec Gibrana był lekkoduchem, hazardzistą, który doprowadził rodzinę do bankructwa. Za uchylanie się od płacenia podatków został skazany na więzienie, a rodzinie skonfiskowano cały dobytek. Rodziców nie było stać na wysłanie chłopca do szkoły. Uczyli go miejscowi księża wprowadzając młodego Khalila Gibrana w tajniki Biblii, filozofii, arytmetyki, nauczając języka arabskiego i syriackego. Tu też, jako mały chłopiec zaczął malować i rysować. Matka Gibrana pozbawiona środków do postanowiła wyjechać wraz z czwórką dzieci do swojego brata do Stanów Zjednoczonych.
Pracowała jako sprzedawca sznurków i sznurowadeł. Tu, w Bostonie, młody Gibran po raz pierwszy zaczął formalnie uczęszczać do szkoły – Denison House. Został zapisany do klasy dla zdolnej młodzieży emigranckiej. Szybko doceniono jego zdolności artystyczne i literackie. Przedstawiono Gibrana fotografowi Fredowi Hollandowi Dayowi, który otworzył przed chłopcem drzwi do artystycznego świata Bostonu. Nauczył go mitologii, światowej literatury, fotografii. Zachęcał do malowania. O młodym uzdolnionym chłopcu stawało się coraz głośniej. W gazetach ukazywały się jego artykuły i pierwsze utwory literackie.
Matka, z obawy przed zbyt wczesną sławą, postanowiła wysłać chłopca, za jego zgodą, na kilka lat do Libanu. Został zapisany do słynnej Madrasat-al-Hikmah, prowadzonej przez Maronitów Szkoły Mądrości, gdzie doskonalił umiejętność pisania i czytania po arabsku, poznał arabską literaturę. Paradoksalnie jednak to nie utwory pisane w jego rodzinnym języku, ale po angielsku, przyniosły Gibranowi międzynarodową sławę.

Proroczy bestseller

W 1902 r., w wieku 19 lat Gibran opuścił Liban, do którego już nigdy nie powrócił i wyjechał ponownie do Bostonu. Tu spotkały go, w ciągu zaledwie roku, trzy życiowe tragedie. Umarła jego siostra, potem brat i wreszcie matka. Pocieszenie i zachętę do pracy przyniosły mu kobiety – najpierw Josephine Peabody, dwa lata później Mary Haskell – bogata, dziesięć lat starsza od niego Amerykanka. To ona zachęcała go do pisania, była jego miłością, przyjaciółką, pierwszą recenzentką, wydawcą i mecenasem. Dzięki jej pomocy finansowej mógł studiować przez dwa lata w Paryżu sztukę obok słynnego rzeźbiarza Augusta Rodina, który nazwał go drugim Williamem Blake’em.
W 1923 r., zostal napisany po angielsku, jego najwybitniejszy utwór – „Prorok”. Jest to zbiór 26 częściowo autobiograficznych poematów prozą, opowiadających historię Al Mustafy-Proroka, który przez 12 lat mieszkał w obcym mieście. Przed podróżą statkiem do rodzinnych stron, zostaje on zatrzymany przez grupę ludzi, którym to w formie kazań zdradza tajniki życia. Opowiada o miłości, dzieciach, małżeństwie, radości, smutku, pracy, przyjaźni, wolności, zbrodni i karze. Od czasu jego napisania, „Prorok” nieustannie jest wydawany. Ciągle jest jedną z najlepiej sprzedających się książek w Stanach Zjednoczonych.

Filozof dzieci kwiatów

Filozofia Gibrana, w której można odnaleźć wpływy buddyzmu, islamu, chrześcijaństwa i amerykańskiego transcendentalizmu, wywarła ogromny wpływ na pop kulturę lat sześćdziesiątych. Na filozofię hippisów i yuppies. Słowa Gibrana, w których atakował ograniczone myślenie, klerykalizm, hipokryzję i zakłamanie polityczne, były wielokrotnie cytowane w wypowiedziach polityków, filmach i piosenkach, między innymi w „Julii” zespołu The Beatles.
Zmarł w Nowym Jorku na marskość wątroby spowodowaną alkoholizmem. Jego śmierć opłakiwano zarówno za Oceanem, jak i w Libanie. Ciało Gibrana zostało statkiem przewiezione do rodzinnego kraju. Umieszczono je w zakupionym po jego śmierci klasztorze Mar Sarkis w Bsharii. Dziś w tym miejscu znajduje się muzeum artysty. Na wiadomość o śmierci Gibrana” The New York Sun” napisał: Prorok nie żyje. W wielu krajach imieniem artysty nazwane są ulice, parki. W Brazylii stoi jego pomnik, a w Libanie na jego cześć nazwano kurort narciarski. Od 1999 r. w Waszyngtonie przyznawana jest nagroda im. Khalila Gibrana – „Spirit of Humanity”. Jej laureatami zostali między innymi Sting, Mohammed Ali, królowa Jordanii Noor i w 2006 roku Lech Wałęsa.
Z okazji 125. rocznicy urodzin artysty wydawnictwo Nowy Horyzont wydało dwujęzyczną wersję „Proroka”, arcydzieło największego libańskiego filozofa, poety i malarza.