Miara w oczach, czyli sekret dobrej kuchni26 marca 2009

Dlaczego te dwa przepisy zaliczyłam do kuchni farmaceutycznej? Ponieważ moi goście za każdym razem, gdy kosztują tych potraw, mówią, że tak przepyszne dania mogą wyjść tylko farmaceutom.

Pewnego razu jedna z moich zazdrosnych koleżanek, której pasztet mimo usilnych starań nie dorównał mojemu, stwierdziła, ocierając usta serwetką: „one (farmaceutki) tak dobrze gotują, bo mają miarę w oczach”. Dziś myślę, że w jej stwierdzeniu było trochę racji. Miara miarą, ja jednak uważam, że sekret dobrej kuchni tkwi przede wszystkim w kulinarnej pasji i chęci odkrywania nowych smaków.