Kardiochirurgia jest sztuką26 marca 2009

W ramach cyklu dotyczącego diagnostyki i leczenia chorób kardiologicznych, o operacji przeszczepu serca, z dr n. med. Piotrem Siondalskim z Kliniki Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej Akademickiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, rozmawia Barbara Misiewicz-Jagielak.

Czy kolejka pacjentów do przeszczepu jest długa?
Kolejka do przeszczepu serca jest pojęciem względnym. Jeżeli rozpatrywać ją pod kątem ilości chorych oczekujących na przeszczep, to pewnie inne choroby znacznie by ją wyprzedziły. Natomiast w kolejce tej czeka się długo z powodu ograniczonej liczby dawców, zaś jeszcze dłużej, gdy jest się posiadaczem rzadkiej grupy krwi, a także, jeżeli stan ogólny nie wskazuje na nagłą potrzebę wykonania przeszczepu serca. Chory odczuwa ten czas, ma świadomość oczekiwania, ponieważ ma objawy skrajnej niewydolności serca. Oznacza to, że podczas najmniejszego wysiłku zaczyna odczuwać duszność i ogromne zmęczenie, które odbiera jednoznacznie, jako symptomy zbliżającej się śmierci. Zwykle co kilka tygodni jest w szpitalu, a zasypiając wieczorem nasłuchuje dzwonka telefonu z ośrodka transplantologicznego. Czy ktokolwiek chciałby tak czekać, balansując między życiem i śmiercią? Z tych powodów kolejka do przeszczepu serca dla chorego ze skrajną niewydolnością serca jest bardzo długa.

W jaki sposób dokonuje się wyboru pacjenta?
Do przeszczepu serca wybierani są chorzy ze skrajną niewydolnością serca, u których wykorzystano już wszystkie dostępne metody leczenia poza przeszczepem.

Czy zabieg jest skomplikowany i jak długo trwa?
Chirurgia – kardiochirurgia także – jest sztuką, ponieważ nie można przewidzieć z całkowitą pewnością tego, co zdarzy się podczas trwania operacji. Przeszczep serca zwykle nie jest bardzo skomplikowaną pod względem techniki operacyjnej procedurą. Jednakże, gdy dotyczy pacjenta, który wcześniej był już operowany, to może być dla lekarza wyzwaniem bardzo trudnym. Kardiochirurg wykonujący tę procedurę musi zsynchronizować dwie operacje, które dzieją się prawie jed- nocześnie – pobranie serca od dawcy i wszczepienie narządu odbiorcy. Musi ustalić i konsekwentnie realizować plan nie tylko operacji wszczepienia, lecz także pobrania serca. Czas niedokrwienia serca dawcy nie może przekroczyć trzech do najwyżej czterech godzin, ponieważ po jego przekroczeniu szanse na prawidłowe funkcjonowanie przeszczepionego narządu maleją aż o połowę. W przypadku przeszczepu serca oznacza to śmierć chorego. Wobec takich okoliczności operacja przeszczepu serca może okazać się bardzo trudna.

Jakie powikłania mogą wystąpić w trakcie zabiegu?
Są to powikłania typowe dla operacji kardiochirurgicznych, czyli krwawienia i zespół małego rzutu serca, a także te typowe dla przeszczepów, czyli odrzut wszczepionego narządu.

Jak długo (średnio) żyją pacjenci po przeszczepie serca?
Kardiolodzy leczący chorych ze skrajną niewydolnością serca donoszą, że śmiertelność u pacjentów leczonych zachowawczo nie przekracza jednego, do kilku procent w ciągu jednego roku leczenia. Ilość zgonów po przeszczepie serca dochodzi natomiast do dwudziestu procent w ciągu pierwszych pięciu lat po operacji przeszczepu. Osiemdziesiąt procent pacjentów żyje. Takie są statystyki, lecz tłem dla nich jest jakość życia. Jak już wcześniej wspomniałem, chory ze skrajną niewydolnością serca żyje na skraju wydolności krążenia. Objawy jego choroby nieustannie przypominają mu o grożącej mu śmierci. Żyje jednocześnie w swoim domu i w szpitalu. Po przeszczepie powraca do aktywności fizycznej i psychicznej. Ma nadzieję na długie i aktywne życie, powrót do wykonywanej pracy i opieki nad najbliższymi sobie ludźmi. Nawet jeżeli trwa to dwa lub pięć lat, to jest to bardzo cenny czas dla tego człowieka.

Co, w przypadku Pańskich pacjentów, spowodowało tak poważną chorobę serca?
W jednym przypadku zapalenie mięśnia sercowego spowodowało jego całkowitą niewydolność. Chory ten przechodził grypę, co mogło być powodem ciężkiego uszkodzenia serca, wywołanego zakażeniem wirusowym czy stanu zapalnego tego narządu. U dwóch innych chorych przebyte incydenty niedokrwienia serca z powodu choroby niedokrwiennej stanowiły przyczynę niewydolności serca. U jednego chorego rozpoznano kardiomiopatię niejasnego pochodzenia. Wspomniani powyżej chorzy reprezentują najczęstsze przyczyny występowania niewydolności serca.

Czy przeszczep serca jest jedynym leczeniem stosowanym u chorych z niewydolnością serca?
Przeszczep serca jest metodą z wyboru dla chorych ze skrajną niewydolnością tego narządu. Od kilku lat coraz częściej stosuje się także mechaniczne wspomaganie serca pompami, które zasilane są z zewnętrznych źródeł energii. Za ich pomocą można doprowadzić do wyleczenia serca objętego już stanem zapalnym bądź też umożliwić choremu doczekanie na serce od dawcy. Mechaniczne wspomaganie lub zastąpienie pracy niewydolnego serca jest już uznaną metodą leczenia kardiochirurgicznego, która prawdopodobnie będzie miała coraz większe znaczenie wobec powiększającej się grupy chorych oczekujących na nowe serce, jak również stałej, niepowiększającej się ilości dawców serca.