Drapieżne paski24 stycznia 2009

Co zrobić, aby stary wysłużony fotel babuni, który od lat stoi zapomniany na strychu, ponownie stał się modny? Wystarczy obić go tkaniną imitującą skórę zebry.

W tym roku pasiaste motywy znów są na czasie. Znana projektantka Eva Minge uważa, że będą one hitem wiosny i jesieni. Zwłaszcza „panterki”, „żyrafy”, „tygrysy”, „węże”. Ostatnio szczególnie wdzięcznym motywem okazały się „zebry”, które w tym roku pojawiły się w kolekcjach Jimmy’ego Choo, Kalvina Kleina, Marca Jacoba i innych znanych projektantów.
Oczywiście motywy te dozwolone są jedynie w produktach najwyższej jakości. Wtedy stają się ekstrawaganckie, stylowe i zmysłowe. Modna kobieta ma lub w ostatnim czasie miała w swojej szafie przynajmniej jeden taki element garderoby – choćby pasek, buty, czy torebkę. Zdaniem Evy Minge „zebra” ma wartość nieprzemijającą. Dlatego nie warto wyrzucać apaszki w z jej motywem, bo jeśli w danym momencie nie jest modna, to na pewno szybko znów będzie.

Pomysłowi designerzy

Od kilku lat motyw „zebry” pojawia się w architekturze wnętrz. Projektanci stosują go z fantazją i humorem. Nie tylko na meblach tapicerowanych, ale także na kredensach, szafkach i stolikach, które odważnie malują w egzotyczne paski. Z upodobaniem rzucają na podłogę pasiaste dywany lub układają na kanapach i łóżkach pościele-zebry, koce-zebry i poduszki-zebry. Umieszczają na lampach, tapetach, czy nawet na luksusowych laptopach.
Nie ma oczywiście mowy o wykorzystywaniu prawdziwych skór dzikich zwierząt. We współczesnym wzornictwie stosuje się wyłącznie skóry cielęce lub inne imitacje prawdziwej skóry zebry. Kanapy z takiego materiału zaprojektowała Eva Minge w kolekcji Livingroom dla Mebelplast. Meble ubrała w miękkie aksamitne tkaniny i to nie w tradycyjnej czarno-białej gamie kolorystycznej, która kojarzy się z wnętrzami zaprojektowanymi przez miłośnika zwierzęcych motywów Roberta Cavalli’ego, ale w oryginalnych odcieniach złota, brązu, miedzi i czerni. Świetnie komponują się ze ścianami pomalowanymi na szaro lub pomarańczowo.
– Dużo jeżdżę po świecie, gdzie mam przyjaciół, którzy otaczają się luksusem. W ich luksusowych domach często pojawiają się motywy zwierzęce. Moja kolekcja była odpowiedzią na potrzeby rynku międzynarodowego. W Polsce, niestety, ciągle o luksusie mamy niewielkie wyobrażenie – mówi projektantka.

Zebry na starych sprzętach

Zgodnie z popularnym stylem vintage architekci wnętrz proponują obić „zebrą” stare meble, choć niekoniecznie muszą to być antyki. W ten sposób przywrócimy im nowoczesny wygląd i dawną świetność. Wystarczy odrobina fantazji, by tapczan z lat 70. ożywił wnętrze naszego domu stylem lansowanym w designerskich magazynach.
Motywy safari można umieścić w każdym pomieszczeniu. Idealnie komponują się we wnętrzach pełnych przepychu, jak i utrzymanych w duchu ascetycznym. Nawet na mozaikach w łazience, czy na pomalowanych w paski okapach kuchennych. Na ciekawy pomysł wpadła belgijska firma Aquamass, która wprowadziła na rynek pomysłową kolekcję wanien obłożonych skórą imitującą skórę zebry.

Nadmiar niewskazany

Wzory safari należy stosować z umiarem. Zdecydowanie należy ograniczyć się do jednego pasiastego akcentu – radzi Eva Minge. Jeśli zdecydujemy się na taką kanapę, to już druga powinna być w jednolitym kolorze. Ewentualnie w innym kącie pokoju może znaleźć się mały element w „zebrę”. Ale nie więcej, by w domu zamiast ekstrawagancją nie powiało kiczem.