ABC dobrej motywacji24 stycznia 2009

W rozmowach z pracodawcami nieodmiennie pojawia się ciąg skojarzeń: motywacja pieniądz płaca koszty. Tymczasem psycholodzy i najlepsi praktycy zarządzania przekonują, że motywowanie nie musi być kosztowne. Wymaga tylko uwzględnienia złożoności ludzkich charakterów.

Poniżej zbiór zasad oraz praktycznych wskazówek, które pomogą Państwu skutecznie motywować personel Państwa apteki.

1. Pracowników motywują do pracy różne rzeczy. Dobry szef nie ulega złudzeniu, że inni myślą i działają tak jak on, ale obserwuje, a przede wszystkim rozmawia z pracownikami o sprawach dla nich najważniejszych!

2. W trakcie rozmów z pracownikami łatwo odkryć, że pieniądze to tylko jeden z wielu motywatorów. Zarobki mogą sprawić, że pracownik przyjdzie do pracy, ale nie zapewnią trwałego zaangażowania i wysokiej jakości wykonanych przez niego zadań. Wniosek: chcąc skutecznie motywować pracowników nie można koncentrować się wyłącznie na świadczeniach pieniężnych.

3. Liczy się nie tyle wysokość wynagrodzenia, ile to, by było ono odbierane jako sprawiedliwe . Nie da się zmotywować pracowników bez przejrzystego i konkretnego systemu przyznawania nagród. Rozważny szef apteki pamięta, że poufne informacje o zarobkach i premiach w praktyce „tętnią własnym życiem”.

4. Nic tak nie pobudza personelu do działania, jak poczucie zaangażowania w cel. Bez tzw. automotywacji praca postrzegana jest przez pracownika wyłącznie jako konieczność. Kto zatem chce zmotywować swoich pracowników, powinien – na ile to tylko możliwe – dać im wizję i cel. A nie uda się to bez umożliwienia pracownikom partycypacji w odpowiedzialności za prowadzenie firmy, choćby to były jedynie tzw. „drobne sprawy”. Jeśli szef apteki zachowa dla siebie wszystkie ważne decyzje i informacje, jego pracownicy będą żyć w przeświadczeniu, że są jedynie niewiele znaczącymi trybikami w maszynie. Ta zasada sprawdza się zarówno na poziomie małych aptek, jak i potężnych koncernów. Dla ilustracji, króciutka opowieść, którą zamieścił w swej książce Jan Carlzon, najmłodszy w historii prezes Scandinavian Airways System. Pewnego dnia, spacerując obok kamieniołomu, zobaczył zmęczonych i znudzonych ludzi, tłukących bezmyślnie kilofami w kamienie. Jeden z nich wyraźnie odróżniał się od reszty brygady – pracował z uśmiechem i animuszem. W odpowiedzi na pytanie zaciekawionego przechodnia: „co robisz?”, pracownik odpowiedział bez wahania: „pomagam budować katedrę!”

5. Ważnym współczynnikiem motywacji jest atmosfera w pracy. Aspekt ten trudno przecenić i niemal wszystkie chwyty, które w opinii naszych pracowników mogą przyczynić się do poprawy atmosfery, powinny być dozwolone. Dobry szef apteki będzie pamiętał, że każdy zatrudniony przez niego farmaceuta to przede wszystkim człowiek, dlatego nigdy nie zignoruje ludzkiej, emocjonalnej strony swojej firmy.

6. W skutecznym motywowaniu nie można pominąć potrzeby samorealizacji i rozwoju pracowników. Nowoczesny szef stwarza personelowi wyzwania i myśli o stopniowym poszerzaniu pola ich samodzielnych działań. Stara się słuchać i zawsze bierze pod uwagę sugestie swoich pracowników (choćby miało skończyć się tylko na przedyskutowaniu problemu). Nawet genialny szef w rozwiązywaniu problemów nie dorówna w działaniu kreatywnemu zespołowi.

7. Nie ma mowy o samorealizacji bez zaspokojenia potrzeby uznania. Ujawniane w badaniach motywacyjne „listy przebojów” przedsiębiorców i ich pracowników od lat okazują się rozbieżne. Pierwsi twierdzą uparcie, że ich pracownicy zwracają uwagę przede wszystkim na zarobki i warunki pracy. A co na to sami pracownicy? Otóż ich „numer 1” to pozafinansowe uznanie i pochwała za wykonaną pracę! Aprobata i szacunek dla osiągnięć jest jednym z najsilniejszych instrumentów motywacyjnych w arsenale menedżera.

8. Pamiętajmy, by nie przeszkadzać. 99 proc. pracowników chce dobrze wykonywać swoją pracę. Ma też naturalne pragnienie, aby każde zadanie doprowadzić do końca. Warto pamiętać, że zbyt ścisła kontrola skutecznie obniża motywację i sprawia, że ludzie „czują się zbędni”.