wyszukiwanie zaawansowane

Szukaj w:
Acidolit Nowość!
Jesteś w: Start > Życie jest piękne > Indianie Tarahumara - niestrudzeni wędrowcy

Indianie Tarahumara - niestrudzeni wędrowcy

Odkąd 500 lat temu uciekli przed hiszpańskimi konkwistadorami i ukryli się na północy gór Sierra Madre w Meksyku, Indianie z plemienia Tarahumara wiecznie są w biegu

Lekko pokonują 100-milowy dystans (ok. 160 km) – bez trenerów i morderczych treningów, sponsorów, lekarzy sportowych i specjalnych diet wyprzedzają najszybszych lekkoatletów świata, przy okazji wyprowadzając ich z równowagi. Mimo częstych przerw na papierosa bez najmniejszego wysiłku zawsze pierwsi przekraczają linię mety. O kim mowa? O Indianach z plemienia Tarahumara (siebie nazywają Rarámuri – w tłumaczeniu: „biegacz” lub „niestrudzony wędrowca”).


Buty ze starych opon

Ich zdolności próbowali wykorzystać w zawodach amerykańscy menedżerowie. Kilku Tarahumarów wystawili do najdłuższego biegu świata, który odbywa się nie tylko w morderczym upale, lecz również w górzystym terenie. Uczestniczka wyścigu, amerykanka Anna Trason, wspomina: „Prowadziłam do 90 mili. Wtedy wyprzedził mnie Tarahumar. Nie mogłam wyjść z podziwu. Pojawił się jak zjawa, biegł lekko, oddech miał równy, a na twarzy uśmiech szczęścia. Ja padałam już ze zmęczenia, on wyglądał tak, jakby przed chwilą wystartował”.

Indianie wygrali na wszystkich dystansach, ale zorientowawszy się, że są wykorzystywani – w nagrodę dostawali trochę kukurydzy, trener zaś spore pieniądze – zrezygnowali.

„Niestrudzonymi biegaczami” zainteresowali się producenci sportowego obuwia. Mieli reklamować najnowsze modele, firmy chciały zawierać długoterminowe umowy, ale Tarahumarowie wolą biegać boso, w sandałach albo... w przewiązanych rzemieniami fragmentach starych opon. Nieważne w czym, ważne, żeby do przodu.


Zabiegać jelenia

Rarámuri mieszkają w domach z drewna lub suszonych na słońcu cegieł. Niektórzy, osiedleni wyżej w górach, zaadaptowali jaskinie. Jeszcze do niedawna odżywiali się przede wszystkim kukurydzą, fasolą i dynią, leśnymi owocami, ziołami i orzechami, czasem polowali. Ale łowy Tarahumarów to głównie pogoń za zwierzyną: biegną za upatrzonym jeleniem, aż ten straci siły – zabijają dopiero wtedy, gdy zwierzę słania się ze zmęczenia. Do prostej i zdrowej kuchni wtargnęła jednak „nowoczesność”. Nikogo już nie dziwi widok Indianina z paczką chipsów i butelką coca-coli. A prawdziwym przysmakiem Tarahumarów stały się... japońskie zupki w proszku.


Towar za towar

Uprawiają przydomowe poletka i handlują czym się da. Gardzą jednak pieniędzmi – wymiana „towar za towar” jest na porządku dziennym. Nie uciekli przed współczesną modą, która powoli wypiera tradycyjne stroje. Już coraz mniej mężczyzn zakłada tylko szerokie opaski na głowę i biodra. Gustują w dżinsach, kowbojskich kapeluszach oraz skórzanych butach w szpic. Kobiety, bardziej przywiązane do tradycji, częściej pokazują się w plisowanych i udrapowanych kwiecistych spódnicach i obowiązkowej wielobarwnej opasce na głowie, niż w denimowych spodniach. Najwyraźniej tylko cywilizacja potrafi dogonić Tarahumarów.

FP

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby skomentować.

AKTUALNE KONKURSY
Poprzednie konkursy
Odkryj na nowo Mieszanki Apteczne - regulamin konkursu Odkryj na nowo Mieszanki Apteczne - regulamin konkursu
Zapraszamy do udziału w konkursie Odkryj na nowo Mieszanki Apteczneskierowanym do farmaceutów. Ab...
Konkurs "Metamorfozy z Pirolamem" Konkurs "Metamorfozy z Pirolamem"
Zapraszamy do naszej nowej zabawy!
Sekrety ziołowej apteki - wystartowała edycja kwietniowa Sekrety ziołowej apteki - wystartowała edycja kwietniowa
Zapraszamy do udziału w naszej zabawie!
Wiosenny konkurs Wiosenny konkurs - dla spragnionych zdrowia
Zapraszamy do udziału w naszej nowej zabawie!
Wiosenny konkurs Normolax Regular Wiosenny konkurs Normolax Regular
Zapraszamy do udziału w naszej nowej zabawie!

Kto powinien decydować o tym, czy apteka ma pełnić nocne dyżury?

samorząd terytorialny
8%
pacjenci
6%
farmaceuci
86%

Aby zagłosować należy się zalogować.
ZAPYTAJ EKSPERTA

Bądź na bieżąco z nowinkami ze świata farmacji.