Metamizol – jeden z najdłużej obecnych na rynku leków z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ), powstał w laboratoriach firmy Hoechst w 1911 r. Jedenaście lat później został wprowadzony do lecznictwaw Niemczech. W Polsce obecny jest od 1976 r. pod nazwą Pyralgin®/Pyralginum®/Pyralgina®. Metamizol jest szeroko stosowany w Europie, w tym w Polsce (w 2003 r. sprzedano ponad 15 mln opakowań wszystkich postaci), Ameryce Płd, Afryce i Azji.
Mity
Od połowy lat 70. XX w. zaczęły pojawiać się dość kontrowersyjne
informacje o powodowanych przez niego poważnych działaniach niepożądanych, w tym głównie o przypadkach agranulocytozy i niedokrwistości aplastycznej. Z tego powodu
w niektórych krajach, m.in. w USA, został wycofany z lecznictwa.
W innych krajach znacznie ograniczono jego wskazania
bądź dostęp do niektórych form leku.W części prasy medycznej, doniesieniach z pogranicza medycyny,
a także szeroko na forach internetowych, przytaczane
są różne zagrożenia, jakie może stwarzać stosowanie metamizolu.
Ryzyko to wiązane jest głównie ze wspomnianą uprzednio agranulocytozą. Chwilami można odnieść mylne wrażenie, że agranulocytoza wynikająca z przyjmowania metamizolu ma miejsce częściej niż choćby krwawienia z przewodu pokarmowego, wywoływane przez inne NLPZ, w tym ibuprofen, kwas acetylosalicylowy czy popularny ostatnio
ketoprofen.
Fakty
Obecnie dokładnie znany jest już mechanizm działania metamizolu. Działa on, podobnie jak jego główny metabolit,
zarówno poprzez ośrodkowy, jak i obwodowy układ nerwowy. Działanie to ma związek z nieselektywnym hamowaniem cyklooksygenazy prostaglandyn (COX-1, COX-2, również niedawno odkrytej COX-3). Skuteczność metamizolu została potwierdzona m.in. w leczeniu bólu różnego pochodzenia o średnim i dużym nasileniu,
w tym bólów głowy, zębów, mięśni, stawów i kości, bólu związanego z kolką żółciową, nerkową, bólami menstruacyjnymi,
zapaleniem trzustki czy bólami pooperacyjnymi.
Ponadto cechuje go bardzo dobra tolerancja w obrębie przewodu pokarmowego, choć podobnie
jak inne leki z grupy NLPZ powoduje charakterystyczne dla niej działania niepożądane.Do bardziej istotnych, mających związek ze stosowaniem
metamizolu, należy agranulocytoza oraz niedokrwistość
aplastyczna. Co do możliwości ich wystąpienia
powszechnie nie ma zastrzeżeń. Wątpliwości budzi natomiast częstość ich pojawiania się. W wielu krajach, szczególnie Europy, Afryki i Ameryki Łacińskiej, metamizol
jest podstawowym lekiem przeciwbólowym i przeciwgorączkowym.
Także w Polsce, tylko w 2002 r., zużyto go ponad 60 ton. W żadnym z tych krajów nie odnotowano
epidemii agranulocytozy.W dostępnej literaturze można znaleźć opisy przypadków
agranulocytozy mogącej mieć związek z przyjmowaniem
metamizolu, nie ma jednak w dalszym ciągu zgody, co do rzeczywistej częstości tego powikłania. Powodem może być m.in. fakt, iż sama agranulocytoza,
która w ok. 70 proc. jest indukowana przez różne leki, jest schorzeniem bardzo rzadkim, występującym wg różnych źródeł, z częstością do kilku przypadków rocznie na milion osób. Agranulocytoza powiązana ze stosowaniem metamizolu powstaje w mechanizmie nadwrażliwości osobniczej, a co za tym idzie, nie można
przewidzieć ryzyka wystąpienia tego powikłania
u danej osoby. Postuluje się związek z obecnością antygenu
HLA-A24 i nieobecnością HLA-A2, choć nie zostało to wystarczająco potwierdzone.W kilku przeprowadzonych dotychczas badaniach częstość
agranulocytozy po terapii metamizolem wahała się znacznie, w zależności od kraju, w którym prowadzone było badanie. Zwykle wynosiła około 0,5 przypadku na 1 mln mieszkańców na rok. W Europie najwyższą zaobserwowano
w Szwecji i Hiszpanii, a najniższą na Węgrzech.Polska należy do krajów, gdzie metamizol stosowany jest od wielu lat w dużych ilościach i jest dostępny bez recepty. Dotychczas zostały przeprowadzone trzy próby badawcze oceniające występowanie w polskiej populacji
agranulocytozy indukowanej metamizolem. Zgodnie z ryzykiem wyliczonym na podstawie badań w Szwecji, w Polsce – gdzie w ciągu roku zużywa się ok. 75 mln tabletek – powinno mieć miejsce około 300 nowych zachorowań. A jednak nie odnotowano tak drastycznie wysokiej liczby zachorowań. W ostatniej ze wspomnianych
obserwacji, w ciągu 1 roku, odnotowano, że tylko w przypadku dwóch pacjentów wystąpienie agranulocytozy
można było wiązać z leczeniem metamizolem. Autorzy opisujący wspomniane próby podkreślają bardzo
niską ogólną częstość występowania wśród polskiej populacji samej agranulocytozy, jak i agranulocytozy związanej z metamizolem.
Wnioski
Biorąc pod uwagę wyniki różnych prób oraz badań klinicznych
prowadzonych zgodnie z EBM (Evidence Based
Medicine – Medycyną Opartą na Faktach), częstość działań niepożądanych, także tych najgroźniejszych, jest znacznie niższa, niż to wcześniej sugerowano. Świadczy to o tym, że stosunek korzyści do ryzyka terapii jest niezmiennie
dodatni. W dalszym ciągu metamizol jest ciekawą
alternatywą z racji swojej niskiej ceny oraz wysokiej skuteczności, potwierdzonej m.in. w leczeniu bólu różnego
pochodzenia o średnim i dużym nasileniu. Natomiast jego bezpieczeństwo pozostaje pod kontrolą, gdy jest właściwie stosowany i dawkowany zgodnie z zaleceniami producenta. |