Praktyczny Magazyn dla Farmaceutów, Farmacja Praktyczna PRAKTYCZNY MAGAZYN
DLA FARMACEUTÓW

Witamy
Len mielony

Grill to nie wszystko

Grill to nie wszystko

Sezon działkowo-grillowy otwarty. Teraz, jeśli tylko dopisze pogoda, każdy weekend wypełniony będzie spotkaniami towarzyskimi przy gorącym ruszcie ze skwierczącymi kiełbaskami, kaszanką, szaszłykami i karkówką. Ale jeśli na prawdę chcemy zachwycić współbiesiadników oryginalnością, warto przypomnieć sobie stare, sprawdzone, choć może nieco już zapomniane sposoby na przygotowanie różnych gatunków mięs na świeżym powietrzu.

Pieczenie w glinie

W dawnych czasach popularne – oprócz rożna – było przyrządzanie i pieczenie mięsa w glinie. To bardzo prosty i zdrowy sposób, dlatego dziś wato wrócić do tej metody. Czas pieczenia zależy od wielkości pieczeni – im mniejsza, tym będzie krótszy, dlatego tą metodą poleca się pieczenie kurczaka lub niewielkiej karkówki.

Kurczak musi być dokładnie umyty, wypatroszony i osolony, do środka można włożyć trochę słoniny lub masła. Całego kurczaka zalepia się w mokrą, ugniecioną glinę, na grubość na około 2-3 palców – pieczeń powinna przypominać nieforemną bryłę. Bryłę tę wkłada się do ognia, który stale należy podtrzymywać. Pieczyste powinno być gotowe w momencie, gdy glina z wierzchu popęka (około 1 godziny plus 10-15 minut). Aby wyjąć upieczone mięso z gliny, trzeba rozbić twardą skorupę i potrawa jest gotowa do spożycia.

Piec maoryski

Możemy również samemu zrobić piecem i przy okazji mieć ogromną frajdę, zabawę i satysfakcję ze stworzenia czegoś od samego początku. Tu możemy wykorzystać rady survivalowca Bogdana Jaśkiewicza (jak zbudować piec maoryski, a także inne piece w warunkach polowych, można dowiedzieć się ze strony prowadzonej przez pana Bogdana www.survival.strefa.pl (zdjęcia są autorstwa Bogdana Jaśkiewicza i pochodzą ze strony www.survival.strefa.pl):

Według mnie ciekawą alternatywą dla grilla jest piec maoryski (dół ogniowy), gdyż można w nim upiec (w zależności od wielkości) nawet całą świnię. Jeszcze niedawno w niektórych regionach Polski istniał zwyczaj rodzinnego pieczenia potrawy w garze zagrzebanym w żarze. Przykładowa potrawa składała się z kilku-kilkunastu warstw: mięsa, kartofli i warzyw, np. Kapusty" – opowiada pan Bogdan. Możemy pokusić się również o własnoręczne zbudowanie bardzo prostego i praktycznego tzw. pieca obozowego.

Nie znalazłem go co prawda w żadnej książce o survivalu. Jest wynikiem moich eksperymentów, chociaż do pewnego stopnia przypomina piece z dawnych obozów harcerskich. Dla jak najlepszego działania pieca należy zadbać, żeby: płomienie "opływały" dno i boki garnka; garnek jak najlepiej pasował do otworu i nie nie wpadał do środka. (...) Można też użyć garnka z uszami opierającymi się o krawędź otworu" – opisuje Bogdan Jaśkiewicz.

Peka

Peka to żeliwna kopuła przypominająca odwrócony wok, którym przykrywa się okrągłą brytfannę, pochodzi z Chorwacji, gdzie jest nieodzownym elementem tamtejszej kuchni. Jak czytamy w serwisie Pychotka.pl, “peka ma wiele zastosowań, można w niej piec mięso, ryby, warzywa, a nawet chleb. Pierwotnie była to sama czasza, pod którą wkładało się produkty przeznaczone do pieczenia i zasypywało się żarem. Palenisko do peka niczym nie różni się od murowanego grilla z ceglanym paleniskiem. Na cegłach palono drwa, aż powstał żar, rozsuwano go na bok, a rozgrzane cegły omiatano gałązkami oliwnymi. Na tak przygotowane podłoże kładziono mięso albo ryby czy ciasto chlebowe, nakrywano to pekiem i zasypywano żarem. Tak upieczone potrawy miały niepowtarzalny smak i aromat. Współczesna wersja peka posiada żeliwny rondel, który zatrzymuje sos powstały podczas pieczenia". Jak na stronie opisuje internauta Paweł, "najpopularniejszą potrawą z peka w Chorwacji jest jagnięcina – szczególne walory smakowe posiada odmiana “paszka”, hodowana na wyspie Pag w rejonie Dalmacji, gdzie z racji klimatu prawie nie występuje trawa. Zwierzęta zmuszone są do żywienia się rosnącymi wszędzie ziołami, dzięki czemu ich mięso jest niesamowicie aromatyczne nawet bez przyprawiania".

Aby przyrządzić danie z peka, na palenisku należy usypać sporą kupkę żaru (można użyć węgla drzewnego). Żar rozsuwamy na boki pogrzebaczem lub łopatką i kładziemy tam peka, następnie górę zasypujemy żarem. Naczynie co jakiś czas należy przekręcać, aby temperatura była wszędzie taka sama. Po około godzinie usuwamy żar, omiatamy pokrywkę i ściągamy na bok. Mięso powinno być już prawie gotowe. Mięso i warzywa przewracamy na drugą strone i ponownie przykrywamy i zasypujemy żarem jeszcze na około 45 min.

Garnek rzymski

A co zrobić, jeśli pogoda jest brzydka, a my zaprosiliśmy gości na piknik? Świetnym rozwiązaniem może być garnek rzymski. Jest naczyniem wykonanym z naturalnej gliny do przyrządzania potraw w piekarniku. Korzystając z niego, koniecznie należy pamiętać o tym, aby go namoczyć wraz z pokrywką w zimnej wodzie (ok. 15 minut) przed włożeniem do niego potrawy i umieszczeniem go w piekarniku - uwaga! nienagrzanym! Inaczej garnek pęknie, a cała zawartość znajdzie się na spodzie piekarnika (do każdego garnka rzymskiego dołączana jest instrukcja obsługi, której należy przestrzegać, jeśli chcemy z niego korzystać dłużej niż tylko jeden raz).

Dzięki namoczeniu garnka rzymskiego w wodzie potrawa zawsze jest soczysta i delikatna. Podczas pieczenia garnek oddaje potrawie wilgoć, działając jak swego rodzaju naturalny piekarnik parowy, dzięki czemu możliwe jest pieczenie bez tłuszczu, a mięso nie wysycha. W garnku rzymskim można przyrządzać wszelkie mięsa, a także dania mięsno-warzywne.

Pieczenie w soli

Sposób i efekt jest bardzo podobny do pieczenia w glinie, z tym że tu używamy soli i pieczemy w piekarniku. Sól, zamieniając się w skorupę, zatrzymuje w rybie wilgoć, smak, aromat, a mięso jest bardzo delikatne. Przygotowanie takiego dania jest proste i nie może się nie udać. Podanie takiej potrawy jest bardzo spektakularne i zawsze wzbudza zainteresowanie. Do pieczenia w soli poleca się przede wszystkim ryby, ale można upiec też schab lub karkówkę. Ryba musi być dość spora (po wypatroszeniu powinna ważyć przynajmniej 60 dag), więc należy wybierać ryby większe i całe - odpadają dzwonka czy filety. W soli doskonale udają się łososie, okonie, pstrągi, trocie, dorady, dorsze oraz wszystkie duże i tłuste ryby (węgorz czy flądra zdecydowanie odpadają). Ryby z łuskami nie trzeba skrobać, skóra bowiem odejdzie z niej razem z solą, która nie nadaje się do jedzenia.

Dno naczynia żaroodpornego wysypujemy solą na grubość około dwóch centymetrów i kładziemy na tym rybę (1 kg soli na 60 dkg ryby). Następnie przysypujemy ją równie grubym kopcem z soli, najlepiej grubej, morskiej. Całość mocno nawilżamy wodą za pomocą spryskiwacza do kwiatów i wstawiamy do gorącego piekarnika. Jeśli używamy soli drobnoziarnistej, musimy wymieszać ją z niewielką ilością wody i białkami jajek. Ścinające się białko zahamuje proces rozpuszczania się soli, a woda pozwoli równomiernie wymieszać białka z solą – to najważniejszy sekret pieczenia w soli drobnoziarnistej. Smak ryby można według uznania wzbogacić ziołami. Świeże listki nadadzą rybie lepszy aromat niż suszone. Wkładamy je do środka wypatroszonej ryby. Razem z ziołami możemy włożyć przekrojone ząbki czosnku i małe kawałki cytryny razem ze skórą (uprzednio porządnie wyszorowanej w gorącej wodzie). Nadzienie służy nadaniu aromatu mięsu i po upieczeniu się go nie je.

Kilogramowa ryba piecze się około 35 minut w temperaturze 230 stopni. Można zmierzyć ją w najgrubszym miejscu i przyjąć 10 minut na każdy centymetr. Jest to sposób na najsoczystszy, najdelikatniejszy, najpełniejszy w smaku kawałek białego mięsa.

Przepis na kurczę w glinie na piknik

Składniki: 1 duży kurczak, 2 ząbki czosnku, 6 plasterków tłustego wędzonego boczku lub słoniny, 1 łyżeczka gotowej panierki do drobiu, 3-4 łyżki oliwy, sól, pieprz.

Przygotowanie: Kurczaka natrzyj w środku solą i czosnkiem, obsyp panierką (również wewnątrz). Posól i popieprz z wierzchu, posmaruj oliwą, obłóż słoniną i zawiń w posmarowaną oliwą folię aluminiową. Całość oklej świeżą gliną do grubości 2 cm. Piecz w żarze ogniska około 3 godzin, a potem rozbij twardą, suchą skorupę z gliny i wyjmij kurczaka. Wszystko pójdzie sprawniej, jeśli rozpalisz ognisko w zagłębieniu ziemi. Kurczak w glinie powinien być przykryty na wpół zwęglonym, żarzącym się drewnem, co pozwoli dłużej zachować ciepło i ułatwi cyrkulację powietrza w ognisku.

Przepis na peka

Składniki: karczek wieprzowy, średnie cebule, papryka, ziemniaki, pomidor (opcja), wegeta, pieprz świeżo mielony, oliwa z oliwek, przyprawa do grilla (taką jaką lubimy najbardziej), czosnek.
Przygotowanie: Karczek pokroić w dość spore kawałki, natrzeć przyprawą i czosnkiem i odstawić w chłodne miejsce na całą noc. Ziemniaki i cebule obrać (nie kroić), oczyszczoną paprykę pokroić na ćwiartki. Na dno peka wlać oliwę, włożyć ziemniaki, posypać wegetą i wymieszać tak, aby pokrył się oliwą. Między ziemniaki powkładać cebulki i paprykę, całe dno musi być zapełnione warzywami. Na górę kładziemy zamarynowane mięso i podlewamy wszystko małą ilością wody. Dalej należy postępować tak jak w opisie powyżej. Gotowe danie podajemy najlepiej z pikantnym sosem czosnkowym tzatziki.


Dodaj komentarz Do góry
ŁadujeŁaduje ...

Jeśli chcesz dodać komentarz, zarejestruj lub zaloguj się

Regulamin Rejestracja
 
IV Ogólnopolski Kongres Kierowników Aptek ,,Problemy i wątpliwości w stosowaniu ustawy refundacyjnej po 1 stycznia 2012”

Aktualności

Ostrożnie z tą zmianą!

Ostrożnie z tą zmianą!

W lutowej sondzie zastanawiamy się, czy pomysł przyznania pielęgniarkom uprawnień do wypisywania recept ...

Czas sięgnąć po rezerwy

Czas sięgnąć po rezerwy

Z mgr Dorotą Kilańską, Prezes Polskiego Związku Pielęgniarskiego, na temat pomysłu przyznania pielęgniarkom ...

Przetarg pod lupą prokuratury

Przetarg pod lupą prokuratury

Prokuratura sprawdza, czy firmy starające się o informatyzację służby zdrowia nie złamały prawa ...

Farmaceuci nie będą już zamykać aptek

Farmaceuci nie będą już zamykać aptek

Teraz w ramach protestu aptekarze ograniczą się do rygorystycznego przestrzegania przepisów dotyczących wypełniania ...

ACTA a leki generyczne

ACTA a leki generyczne

Zieloni i komuniści w Parlamencie Europejskim uważają, że skierowana przeciwko podróbkom i piractwu ...

Farmacja Praktyczna Prenumerata

Prawo

Farmaceuta i zamienniki

Farmaceuta i zamienniki

Kwestia obowiązków farmaceuty, związana z informowaniem i wydawaniem leków refundowanych w aptece, uregulowana została ...

Praktyka

Pokrzywa – zioło miesiąca

Pokrzywa – zioło miesiąca

Pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica L.) jest wieloletnią rośliną z rodziny pokrzywowatych (Urticaceae). W ...

Prowadzenie apteki

Jak zwiększyć obroty po 1 stycznia 2012 roku

Jak zwiększyć obroty po 1 stycznia 2012 roku

Mając na uwadze sytuację związaną z wejściem w życie znowelizowanej ustawy refundacyjnej oraz ...

Nauka

Wyznaczamy nowe trendy w światowej kosmetologii

Wyznaczamy nowe trendy w światowej kosmetologii

Laboratorium kosmetyczne dr Irena Eris powstało z moich marzeń, pasji i pracy. a ...

Wypoczynek

Latać bez stresu

Latać bez stresu

Aerofobia, jak fachowo określa się strach przed lataniem, jest powszechna i dotyczy dużej ...

Nastrój

Aby do wiosny...

Aby do wiosny...

Niewątpliwie Polakom jest łatwiej niż Finom czy Norwegom, ale my też często możemy ...

Dieta

Rozpuszczalna czy naturalna?

Rozpuszczalna czy naturalna?

Różnice między kawą rozpuszczalną a naturalną widać gołym okiem. Smak i aromat również ...

Kultura

Tydzień z boską MM

Tydzień z boską MM

„Mój tydzień z Marilyn” to porywający romans, ukazujący jedną z największych gwiazd w ...


© 2010 Farmacja Praktyczna - Polpharma Biuro Handlowe Sp. z o.o.