Miłość bez recepty4 kwietnia 2017

shutterstock_118865179

Na temat najnowszego badania prof. Zbigniewa Izdebskiego i Polpharmy „Seksualność Polaków 2017”, o tym jak zmienia się nasza obyczajowość i świadomość zdrowia seksualnego, z prof. Zbigniewem Izdebskim rozmawia Marta Gawrylik.

Film „Sztuka Kochania. Historia Michaliny Wisłockiej” obejrzało już ponad 1,7 mln widzów. Dużym zainteresowaniem cieszy się także nowa edycja książki „Sztuka Kochania” Michaliny Wisłockiej. Czy ta książka była rewolucją seksualną?
Według niektórych osób książka dr Wisłockiej była rewolucją seksualną. Ja jednak jestem zdania, że była to pewna forma ewolucji seksualnej. W połowie lat 70-tych, kiedy wydano książkę „Sztuka Kochania”, dr Wisłocka zmieniła postawy wielu Polaków wobec seksualności. Pokazała wartość seksu nie tylko jako formy obowiązku małżeńskiego. Podkreśliła, że seks powinien być radością dla pary. Zachęcała do tego, by poznawać swoją seksualność, aby doprowadzić do otwartości w relacjach w związku. Z tego punktu widzenia książka ta była przełomem.

Wciąż dokonują się przełomy w obyczajowości seksualnej Polaków. Gdzie są one najbardziej zauważalne?
Przede wszystkim nastąpiła duża zmiana w podejściu kobiet do seksualności. Wyraźnie wzrosła świadomość seksualna kobiet oraz oczekiwania kobiet wobec seksu. Zmiany te nie są jednak wynikiem edukacji seksualnej, lecz edukacji związanej z kolorową prasą dla kobiet i innymi materiałami, które kobiety o kobietach czytają. Ta większa świadomość kobiet często peszy mężczyzn. Powoduje, że wzrasta liczba mężczyzn mających poczucie, że mogą nie sprawdzić się w seksie. Dodatkowo czują się oni mocno oceniani w relacjach seksualnych.
W Polsce zauważalny jest również wzrost liczby osób żyjących w pojedynkę, czyli singli. Jest to grupa ludzi młodych, którzy singlami są z wyboru. Nie są to jednak osoby, które nie chcą mieć w przyszłości partnera czy partnerki. To ludzie, którzy na tym etapie swojego życia, swoich celów czy priorytetów nie planują tworzyć związku.

A co z miłością? Mamy na nią czas skoro wciąż jesteśmy zabiegani?
Zachodzące w ostatnich latach przemiany seksualności Polaków wiążą się z faktem, że bardzo mocno w życie, również erotyczne, wkroczył internet. Istnieją aplikacje telefoniczne, które znacznie ułatwiają nawiązywanie nowych znajomości, także znajomości o charakterze erotycznym. Bardzo wyraźny w ostatnich badaniach jest także fakt, że praca staje się znaczącym obszarem aktywności Polaków. Najnowsze badania „Seksualność Polaków 2017” pokazują, że praca jest miejscem inicjowania kontaktów seksualnych. 15% Polaków mówi, że uprawia seks w miejscu pracy, 11% przyznaje, że zdradziło w wyniku wyjazdów integracyjnych, 17% z kolei w trakcie delegacji służbowej.

Jesteśmy spełnieni w miłości?
Z badań wynika, że to osoby w wieku 30-49 lat są najbardziej świadome swojej seksualności. Są one również najbardziej zadowolone z życia seksualnego. Długo sądzono, że tzw. szał aktywności seksualnej dotyczy głównie grupy ludzi młodych w wieku 18-30. Jak jednak pokazują badania, najbardziej świadoma pod względem wartości, tolerancji, inwencji w relacjach seksualnych czy też kreatywności jest grupa Polaków w wieku 30-49 lat.

Prześlij dalej