Apteka sięga po dotacje18 marca 2016

shutterstock_364151255

To już ostatni dzwonek. Po 2020 r. wygaszone zostaną środki z Unii Europejskiej. Jeśli więc właściciele aptek chcą pozyskać fundusze unijne, to mają na to niespełna pięć lat.

R E K L A M A

autor: Jolanta Molińska
dziennikarka, publikuje m.in. na łamach „Newsweek’a” i „Focus’a”

Na wstępie należy zaznaczyć, że nie istnieją tzw. dotacje adresowane specjalnie do właścicieli aptek. Muszą oni odnaleźć się w dość bogatej, ale też skomplikowanej ofercie, jaką UE ma dla wszystkich przedsiębiorców. To zadanie niełatwe, ale jeśli się powiedzie, korzyści mogą być naprawdę spore.

Po pierwsze: cel
Na początek należy się zastanowić, czego brakuje w aptece lub jak chcemy rozwinąć działalność? Pod uwagę można wziąć całą gamę potrzeb. Unia Europejska przez ostatnie lata przyzwyczaiła nas, że pomaga praktycznie we wszystkim. Daje pieniądze na zatrudnienie nowych pracowników i stworzenie dla nich miejsca pracy. Wesprze także inicjatywy takie jak szkolenia personelu. Może sfinansować wymianę sprzętu – od mebli, przez drobny sprzęt laboratoryjny (choć nie można liczyć na zbyt duże fundusze na ten cel), po kasy fiskalne czy komputery wraz z oprogramowaniem. Pomoże także w zakupie bardziej zaawansowanych technologii, takich jak roboty apteczne, które usprawnią i przyspieszą wydawanie leków czy systemy komunikacji z dostawcami leków, które pozwolą m.in. wybrać najlepszą ofertę, wyszukać promocje itp. Wesprze też rozwój działalności – np. rozpoczęcie przez tradycyjną aptekę sprzedaży internetowej różnego asortymentu (leków, kosmetyków itp.).

Nawet jeśli wśród dotacji oferowanych obecnie przez UE nie ma projektu odpowiadającego konkretnym wymaganiom, nie znaczy to, że do 2020 r. się on jeszcze nie pojawi. Należy też pamiętać, że w unijnych programach zwykle nic nie jest nazwane wprost. Nazwy programów i warunki wzięcia w nich udziału są sformułowane bardzo ogólnie, a to daje spore możliwości interpretacyjne. W końcu są one stworzone dla wielu branż.

Po drugie: gdzie szukać?
Rozpoznanie na początek warto zrobić w Internecie, np. na autoryzowanej przez Ministerstwo Rozwoju stronie www.funduszeeuropejskie.gov.pl. Tam można się dowiedzieć m.in. tego, że obecnie dotacje są przyznawane w ramach pięciu programów krajowych – są to:

  • Infrastruktura i Środowisko,
  • Inteligentny Rozwój,
  • Polska Cyfrowa,
  • Wiedza Edukacja Rozwój,
  • Polska Wschodnia

oraz 16 programów regionalnych. Działają także programy Europejskiej Współpracy Terytorialnej, w których można uczestniczyć pod warunkiem współpracy z partnerem zagranicznym, funkcjonuje też system pożyczek i kredytów.

W gąszczu rozmaitych propozycji trudno się jednak połapać, dlatego bardzo dobrym narzędziem jest wyszukiwarka dotacji (www.funduszeeuropejskie.gov.pl/wyszukiwarka/). Należy w niej wybrać opcję „Mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa”, a potem rozwinąć opcję „wybierz”, zaznaczyć właściwe województwo i przeglądać opcje konkretnych dotacji. Korzystając z menu po lewej stronie można wybrać obszar działania, na który chcemy pozyskać dotację.

Po trzecie: skąd pomoc?
Jeżeli nadal nie ma pewności, czy z unijnej oferty da się wybrać wsparcie dla apteki, warto odwiedzić jeden z Punktów Informacyjnych Funduszy Europejskich (pełną listę punktów znajdujących się w całej Polsce można znaleźć tutaj: www.funduszeeuropejskie.gov.pl/punkty) i porozmawiać z konsultantem. Pomoże on np. wybrać program, który odpowiada specyfice farmaceutycznej działalności, może też wstępnie ocenić realność konkretnego pomysłu i jego szanse w konkursie, a także – już na późniejszych etapach pracy nad wnioskiem – wyjaśnić zawiłości dotyczące np. niezbędnych dokumentów.

Prześlij dalej