Strażnik emocji13 grudnia 2015

shutterstock_197334059

Ciało migdałowate to niewielka struktura mózgu mająca kolosalne znaczenie w przetwarzaniu naszych codziennych emocji. Nazwa łacińska jak i angielska określająca tę strukturę to „amygdala” i pochodzi od greckiego języka „almond” (pol. migdał) i nazwana jest tak dzięki swojej wielkości oraz kształtowi.

autor: dr n. med. Adam Hamed
Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie

Ciało migdałowate jest strukturą wchodzącą w skład tak zwanych jąder podstawnych mózgu. Uważa się ją za część zwojów podstawy mózgu, a w płacie skroniowym przylega do prążkowia i wykazuje połączenia z inną ważną strukturą przetwarzającą informacje zarówno zewnętrzne jak i emocjonalne, jakim jest hipokamp. Ciało migdałowate składa się z podstawowych dwóch grup jąder odpowiedzialnych za wrodzone i nabyte reakcje emocjonalne, takie jak radość czy lęk. Ta drobna, parzysta struktura znajduje się zarówno w prawej jak i lewej półkuli mózgu, wewnątrz płatów skroniowych, w ich przyśrodkowej części tuż nad pniem mózgu. Gdybyście próbowali Państwo zasłonić dłońmi uszy to właśnie to miejsce znajdujące się pomiędzy podstawami dłoni.

Odczuwanie nagrody, procesy motywacyjne czy lęk towarzyszą nam nie dlatego, że zostały wytworzone we współczesnym konsumpcyjnym świecie, lecz ze względu na ewolucję bilateralnej natury biologicznej naszych organizmów umożliwiającej nam zdrowe i bezpieczne funkcjonowanie. Kto z nas nie odczuwał nigdy lęku, radości czy silnej motywacji do dalszego życia? Właśnie te emocje są kodowane bądź przetwarzane przez małą strukturę mózgu o kształcie łezki zwanej ciałem migdałowatym (amygdala). Co ciekawe, zależnie od gatunku ssaków reaktywność tej struktury jest zróżnicowana. Dajmy dla przykładu jeden ze zmysłów – zmysł powonienia, który z łatwością może wywołać wspomnienia. Zapewne mieli Państwo takie sytuacje, gdzie konkretny zapach (np. ciasta lub magla) przywoływał wspomnienie z przeszłości, śladu pamięciowego zapisanego w młodości, o którym nie pamiętaliśmy na co dzień – to właśnie połączenia opuszków węchowych przekazują sygnał do ciała migdałowatego, gdzie informacja jest przetwarzana i interpretowana we współudziale sąsiadujących struktur mózgu. U gryzoni naturalnie połączenia nerwowe zmysłu węchowego z ciałem migdałowatym są mocniejsze niż u ludzi, co za tym idzie, gryzonie reagują dużo silniej na zapachy niż ludzie, szczególnie jeżeli jest to zapach drapieżnika. Jednak biorąc pod uwagę inny zmysł, jakim jest smak – szczególnie słodki – często kojarzymy go ze wspomnieniem czy miejscem – np. ulubioną cukiernią. W momencie, w którym wyłączylibyśmy aktywność ciała migdałowatego przechodząc obok miejsca, które kojarzymy z uczuciem przyjemności, sygnał o potencjalnej nagrodzie nie docierałby do naszej świadomości. W historii medycyny opisano m.in. przypadek uszkodzenia mechanicznego ciała migdałowatego, co skutkowało pozbyciem się reakcji lękowych związanych z obecnością pająków czy węży. Co ciekawsze, badacze wykazali, że u tej pacjentki nie występują żadne reakcje lękowe podczas oglądania najstraszniejszych i krwawych horrorów. Jednocześnie pacjentka ta nie miała problemów z odczuwaniem smutku czy radości. Można by się zastanawiać, czy pozbycie się lęku na stałe jest przywilejem, czy jednak zagrożeniem? Jądro migdałowate jest bowiem odpowiedzialne za przetwarzanie informacji dotyczących zagrożenia.

Prześlij dalej