Opieka ma stać się świadczeniem zdrowotnym19 października 2015

shutterstock_172284137a

Z mgr farm. Grzegorzem Zagórnym, Przewodniczącym Zespołu roboczego ds. opieki farmaceutycznej funkcjonującym przy Ministrze Zdrowia, Naczelnikiem Wydziału Gospodarki Lekami Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, rozmawia Karolina Kumanek.

Dnia 27 sierpnia 2015 r. Minister Zdrowia Marian Zembala powołał specjalny zespół roboczy, którego zadaniem jest wypracowanie projektu opieki farmaceutycznej podlegającego finansowaniu ze środków publicznych. Projekt niesie za sobą długo oczekiwane przez farmaceutów zmiany. Ile czasu potrwają prace zespołu?
Czasu jest bardzo niewiele. Od daty opublikowania zarządzenia ministra zdrowia zespół ma 3 miesiące na opracowanie założeń do projektu, który opisywałby możliwość wdrożenia opieki farmaceutycznej do polskiego systemu prawnego. Jeśli spojrzeć na skład zespołu i oczywiście moje podstawowe miejsce pracy, to widać wyraźnie, że jest to nie tylko wizja nowego miejsca farmaceuty w systemie opieki zdrowotnej, ale też w pewien sposób realizacja potrzeb płatnika.

Sądzi Pan, że uda się w tym czasie opracować model opieki farmaceutycznej odpowiadający zarówno potrzebom pacjentów, jak i środowiska farmaceutycznego? Jak widzi Pan kwestie związane z udostępnieniem danych pacjentów aptece?
Wierzę w to, że na tym opracowaniu się nie skończy i prace będą realizowane dalej. Mam nadzieję, że środowisko farmaceutów, a przede wszystkim reprezentanci Naczelnej Izby Aptekarskiej aktywnie włączą się w prace zespołu. Wszystkim bardzo zależy na tym, aby po raz pierwszy wspólnie wypracować coś sensownego i dobrego dla aptekarzy, którym należy się w końcu większy prestiż i większa rola w systemie opieki nad pacjentem. Jak zawsze wraz ze zmianami pojawiają się wątpliwości, strach, ale także nadzieja. Bardzo wiele elementów prawa trzeba będzie zmienić. Jeżeli pomysł zostanie zrealizowany, to apteka, która do tej pory nie miała dostępu do pełnej dokumentacji pacjenta, uzyska go na wzór przychodni i to z wszelkimi obostrzeniami wynikającymi z przechowywania tej dokumentacji. Prawdopodobnie zostanie nazwana „dokumentacją apteczną”, żeby w jakiś sposób móc ją odróżniać od tej lekarskiej. Takie zmiany w prawie są konieczne i nieodzowne.

Czy nie będzie to zbyt obciążające dla aptek, nie spowoduje wzrostu biurokracji?
To kwestia nowej organizacji miejsca pracy. Ale jeżeli mamy się rozwijać, nie możemy zamykać się w tym, co jest. Zamiast stać w miejscu, spróbujmy pójść do przodu. Czy to będzie aż tak obciążające? Coś za coś. Takie zmiany przypominają mi komputeryzację aptek, wszyscy sarkali, straszyli kolejkami, a czy dzisiaj ktoś wyobraża sobie pracę w aptece bez komputera?

Czy technik farmacji także mógłby świadczyć opiekę farmaceutyczną?
Techników mamy obecnie więcej niż farmaceutów, niektórzy sami prowadzą punkty apteczne. Możliwość udzielania porad przez technika wiązałaby się również z wprowadzeniem opieki farmaceutycznej w punkach aptecznych. I tutaj pojawia się poważny problem. Sprawowanie opieki farmaceutycznej wynika nawet dzisiaj wprost z ustawy i związane jest z posiadaniem prawa wykonywania zawodu aptekarza i oczywiście odpowiedzialnością zawodową. Technicy nie są taką odpowiedzialnością związani, w związku z tym realizacja tej funkcji przez tę grupę zawodową nie jest możliwa.

Prześlij dalej