Likwidacja apteki – minimalizacja strat3 grudnia 2014

shutterstock_71852353b

Już na etapie otwierania apteki należy zakładać każdy scenariusz – z tym o jej likwidacji włącznie. Umiejętne i roztropne zlikwidowanie działalności apteki wcale nie jest bowiem tak łatwe, jak się potocznie uważa.

autorzy:
mgr farm. Maciej Karbowiak
prezes firmy doradczej „New Concept”, specjalista w zakresie zarządzania i trade marketingu na rynku farmaceutycznym
Piotr Kamiński
radca prawny

Likwidacja apteki nie jest procesem łatwym, prostym i przyjemnym. Często zamiast ulgi przynosi rozczarowanie fiaskiem nieudanej inwestycji i konieczność regulacji zaciągniętych zobowiązań. Użycie przeze mnie słowa „proces” jest celowe, a wręcz kluczowe. Oprócz procedur związanych z wymogami formalnymi / ustawowymi (patrz ramka), którym musimy zadośćuczynić przy realizacji tego procesu, dochodzą tutaj emocje związane z charakterem likwidacji placówki. Inaczej wygląda sprawa z likwidacją wymuszoną, np. w oparciu o wyroki sądowe, w konsekwencji postępowań windykacyjnych czy spraw o charakterze administracyjnym, inaczej w następstwie indywidualnej decyzji podmiotu prowadzącego działalność apteki, spraw losowych (emerytura, śmierć koncesjonariusza) czy formalnych (polegających np. na nieprzedłużeniu umowy najmu lokalu przez właściciela). W innej sytuacji będą podmioty pragnące prowadzić działalność w nowej lokalizacji czy posiadające więcej niż jedną placówkę, w innej indywidualni właściciele nieposiadający innych aptek. Zawsze jednak należy pamiętać, że zamknięcie apteki może w praktyce okazać się co najmniej tak trudne i kosztowne, jak jej otwarcie! Dlatego też przed przystąpieniem do likwidacji należy gruntownie przemyśleć sytuację, w jakiej się znaleźliśmy i przesłanki, którymi się kierujemy. Dopiero wtedy szczegółowo zaplanować ten proces (krok po kroku), tak aby z jednej strony zrobić to zgodnie z obowiązującymi przepisami, a z drugiej ponieść jak najmniejsze nakłady pracy i straty finansowe.

Prześlij dalej