Budżet 2015 – mniej na zdrowie6 grudnia 2014

shutterstock_134150387

Z analizy projektu budżetu na 2015 rok wynika, że na ochronę zdrowia budżet państwa przeznaczy ponad 6,9 mld zł. To mniej o ok. 400 mln zł niż w 2014 r. (ponad 7,3 mld zł). W dyspozycji Ministerstwa Zdrowia ma być ponad 4,08 mld zł, czyli nieco więcej niż w roku bieżącym (ponad 4,03 mld zł). Pozostała kwota to m.in. wydatki innych resortów przeznaczone na zdrowie.

źródło: BCC

Z części budżetu, którego dysponentem jest minister zdrowia, finansowane będą programy polityki zdrowotnej (łącznie 796,7 mln zł), w tym: Narodowy Program Zwalczania Chorób Nowotworowych (250 mln zł); Narodowy Program Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej (45 mln zł); działalność szpitali klinicznych ponad (425,4 mln zł, zaplanowano znaczne zmniejszenie finansowania szpitali klinicznych i dotacji podmiotowych dla nich); wysoko specjalistyczne procedury; rozwój infrastruktury ochrony zdrowia; budowę i utrzymanie systemów informatycznych. Wzrosną również (do 180,2 mln zł) środki na świadczenia zdrowotne udzielane osobom nieposiadającym ubezpieczenia zdrowotnego i cudzoziemcom (obecnie 164,8 mln zł).

W budżecie na 2015 r. przewidziano częściowe finansowanie rezydentur ze środków budżetu państwa – do 60,75 mln zł (ma to umożliwić odbycie specjalizacji przez wszystkich absolwentów uczelni medycznych z lat 2012-2015, tj. przez ok. 3,5 tys. osób).

Zwiększono środki na funkcjonowanie Rzecznika Praw Pacjenta (11,8 mln zł).

– Za mało środków przeznaczono na finansowanie Agencji Oceny Technologii Medycznych, na którą nałożono szereg nowych obowiązków związanych z wyceną świadczeń zdrowotnych. Powstaje wiele wątpliwości, czy zmniejszone środki budżetowe zapewnią realizację zwiększonych zadań – komentuje Zenon Wasilewski, ekspert Business Centre Club.

– Krytycznie należy odnieść się do redukcji wydatków na Inspekcję Sanitarną w części „ochrona zdrowia” oraz w budżetach wojewodów, co może skutkować dalszym likwidowaniem laboratoriów i redukcją fachowego personelu. Będzie to szczególnie niekorzystne w sytuacji zagrożeń epidemiologicznych – dodaje przedstawiciel BCC.

Prześlij dalej