Jak budować dobrą atmosferę w pracy?18 grudnia 2014

shutterstock_102708752

W pracy farmaceuty liczą się kompetencje, wiarygodność i skupienie uwagi na pacjencie. Jeśli jednak w aptece, w której pracujemy, nie ma dobrej atmosfery, efektywność zespołu spada. Pacjenci od razu wyczują złe fluidy i mogą przestać odwiedzać naszą placówkę. Jak do tego nie dopuścić?

autorka: Magdalena Sokołowska-Leger
założycielka MELIORES Centrum Rozwoju Osobistego, coach i trener umiejętności osobistych, społecznych i edukacyjnych

Kiedy na szkoleniach z zakresu budowania zespołu pada pytanie o definicję „dobrej atmosfery w pracy”, można usłyszeć bardzo różne odpowiedzi. Dla jednych jest to możliwość wyrażania własnej opinii, dla innych dobre relacje z przełożonym, koleżeńska pomoc i wsparcie czy też wspólne dążenie do celu. Są też i tacy, dla których dobra atmosfera w pracy to synonim luzu i nieograniczonej swobody. Ostatnie stwierdzenie być może znajduje swoje uzasadnienie w branżach, gdzie wymagana jest wysoka kreatywność. Wówczas luz i zabawa jest katalizatorem generowania nowych pomysłów, jednak rzadko kiedy jest to nieograniczona niczym swoboda. Pewne ramy są niezbędne, bo dobra atmosfera w pracy jest efektem przestrzegania wspólnie (przez każdego członka zespołu) opracowanych zasad, a nie celem samym w sobie.

Burza mózgów

Zespół to grupa mniej lub bardziej przypadkowych ludzi. Pewne jest tylko to, że są zupełnie różni, mają inne wartości, temperament, priorytety, światopogląd, wreszcie są w różnym wieku. Jak zatem sprawić, by wszyscy czuli się w pracy dobrze, co zaowocowałoby dobrą atmosferą? Dobrym punktem wyjścia jest burza mózgów. Przykładowo, zadajemy pytanie: Czym jest dobry zespół? Zapisujemy absolutnie wszystkie odpowiedzi bez oceniania, krytykowania, a tym bardziej ośmieszania. Jeśli w zespole są osoby nieśmiałe, którym trudno zabierać głos nawet w niewielkiej grupie, warto wybrać formę pisemną. Ten etap pozwoli przełamać lody, każdy poczuje, że jest ważnym ogniwem w grupie, i że pozostali liczą się z jego zdaniem. Jest to również sposobność, by zniwelować problemy wynikające z dzielących nas różnic – np. pokoleniowych. Niezwykle istotne jest bowiem, by w zespole doszło do bezpośredniej konfrontacji odmiennych idei, wartości, motywacji czy modeli stylu pracy.

Aby osiągnąć pełną harmonię gwarantującą dobrą atmosferę w pracy, niezbędne jest podjęcie drugiego kroku. Chodzi o to, by wszyscy członkowie zespołu wyjaśnili sobie, co dokładnie mieli na myśli rzucając konkretne hasła w trakcie burzy mózgów. Dla przykładu – jeśli ktoś powie, że dobry zespół to ten, którego członkowie potrafią się wspierać, należy dopytać, na czym owo wsparcie miałoby polegać. Chodzi o to, by nikt nie miał wątpliwości co do interpretacji konkretnych pojęć i intencji poszczególnych członków zespołu. Każda bowiem osoba wnosi swój pierwiastek wyjątkowości do zespołu, co wpływa na jego unikatowość.

Prześlij dalej