Kosztowna pomoc medyczna za granicą18 września 2014

Kosztowna pomoc medyczna za granicą

Koszty pomocy medycznej udzielonej tego lata polskim turystom za granicą – w rekordowych przypadkach – sięgają ćwierć miliona złotych. Rachunków za leczenie i transport chorych opiewających na kwoty powyżej 50 tys. złotych było nawet kilkaset. Powody są bardzo różne – od użądlenia po udar mózgu.

źródło: MA

Na zagraniczne wakacje podczas tego lata wyjechało około 5 milionów rodaków. Dla większości z nich to był wspaniały czas, po którym pozostaną piękne wspomnienia. Niestety, są wśród nich też tacy, którym podczas wakacji przydarzyły się drobne wypadki czy poważniejsze kontuzje i choroby wymagające interwencji medycznych. Takie wydarzenia koszmarem stają się dla tych, którzy na wakacje pojechali bez ubezpieczenia. Ci z wakacji, poza pamiątkami i wspomnieniami, przywożą też długi lub kredyt zaciągnięty na spłatę świadczeń medycznych.

Jak pokazują rejestry ubezpieczycieli, trudne sytuacje zdarzają się wszędzie, niezależnie od kraju czy kontynentu, a nawet mniej lub bardziej ryzykownej formy spędzania urlopu. Polacy coraz częściej na wakacyjne destynacje wybierają odległe zakątki świata. Właśnie tam (i w drogich krajach Europy Zachodniej) pomoc kosztuje najwięcej.

– Najdroższe interwencje i pomoc udzielana polskim turystom w te wakacje to kwoty idące w setki tysięcy złotych. Największy rachunek, jaki w tym sezonie letnim zapłaciliśmy za naszego klienta, to ponad 250 tys. zł. Choć to kwota, za którą można kupić mieszkanie, to jednak znacznie mniej od największych rachunków, jakie płaciliśmy we wcześniejszych latach. Wpływ na koszty leczenia ma nie charakter urazu, a przede wszystkim kraj, w którym pomocy udzielano. Kieszeń rujnuje pomoc medyczna szczególnie w USA, Kanadzie czy Australii – mówi Piotr Krawczyk, dyrektor operacyjny Mondial Assistance.

Prześlij dalej