Wywiad z Podsekretarzem Stanu w Ministerstwie Zdrowia20 listopada 2013

wywiadz-podsekretarzem-stanu-w-ministerstwie-zdrowia

Specjalnie dla Czytelników Farmacji Praktycznej Podsekretarz Stanu – Igor Radziewicz-Winnicki opowiada o planach Ministerstwa Zdrowia i możliwych konsekwencjach oraz korzyściach płynących z reformy Ustawy refundacyjnej

Czy w kolejnej, tzw. dużej nowelizacji, przewiduje Pan Minister zapisy mające na celu zmniejszenie współpłacenia pacjentów za leki?

Każdy pacjent, który jest ubezpieczony i korzysta ze świadczeń zdrowotnych, ma prawo otrzymać receptę ze zniżką (przysługującą mu w danym przypadku). Lekarz ma obowiązek wypisać taką receptę. Odzwierciedleniem tych działań jest z jednej strony rozpowszechnienie informacji o prawach pacjenta do otrzymania leku z należną zniżką oraz interweniowanie w przypadkach łamania tego prawa, z drugiej zaś wprowadzenie rozwiązań systemowych, które mają na celu usunięcie ograniczeń w zakresie przepisywania leków, np. poprzez uproszczenie zasad weryfikacji uprawnień pacjentów do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Analiza zmian poziomu wydatków ponoszonych przez pacjentów na refundowane leki wydawane w aptece za pełną odpłatnością wymaga rozgraniczenia między sytuacją, gdy refundowany lek został wydany ze 100-proc. odpłatnością, ponieważ pacjentowi nie przysługiwało prawo do zniżki (w jednostkach chorobowych innych niż określone w wykazach refundacyjnych), a taką, gdy recepta została zrealizowana pełnopłatnie, mimo przysługującego pacjentowi prawa do zniżki. Przy braku rozgraniczenia oraz wykazania analogicznych wartości z lat ubiegłych, wskazana w informacji wysokość 40 proc. poziomu współpłacenia pacjenta za leki refundowane w 2012 r. nie może być traktowana jak wskaźnik determinowany różnymi nowymi barierami, które wdrożyła ustawa, oraz nie może być odnoszony do informacji przedstawianych przez resort zdrowia czy płatnika publicznego.

W 2012 r. poziom dopłat pacjenta do leków refundowanych dostępnych w aptece na receptę wynosił 33–34 proc. i był o 0,35 pkt procentowego niższy od poziomu z 2006 r. (33,41 proc.) oraz o 2,36 pkt niższy od poziomu z 2007 r. (35,42 proc.). Wyraźnie widać trend spadkowy wysokości dopłat pacjentów do leków refundowanych. Średnia wysokość dopłaty do jednego opakowania leku refundowanego w aptece nie przekracza 10 zł. Jednocześnie ceny leków w Polsce spadają i należą dziś do jednych z najniższych w Europie. Dzięki temu pojawiła się „przestrzeń finansowa” pozwalająca na włączenie do refundacji wielu nowych leków. Projektowane zmiany mają wzmocnić rolę farmaceuty w systemie i zagwarantować, że pacjent zostanie w aptece poinformowany o tym, jaki lek byłby dla niego najtańszy oraz jaki byłby poziom dopłaty w wypadku wybrania tego produktu.

Zdaniem resortu, niezmiernie ważne jest podkreślanie istotności fachowej opieki farmaceutycznej, jaką każdy pacjent powinien otrzymać w aptece – poradnictwo w zakresie możliwości doboru najtańszych odpowiedników jest przecież tylko częścią opieki, jaką może roztoczyć apteka nad pacjentem.

 

Farmaceuci są jedyną grupą wśród zawodów medycznych, która nie ma ustawy o swoim zawodzie. Wiemy, że aptekarz, jako jeden z przedstawicieli zawodów zaufania publicznego oraz osoba mająca często pierwszy kontakt z pacjentem, powinien wprowadzać i upowszechniać opiekę farmaceutyczną. Jednak brak jest szczegółowych uregulowań prawnych w tym zakresie.

Farmaceuci domagają się również zapisu regulującego możliwość posiadania apteki wyłącznie przez magistra farmacji (tak jest np. na Węgrzech). Do tej pory opublikowano jedynie projekt dotyczący ustawy o zawodzie farmaceuty. Czy znajdzie się ona w harmonogramie prac legislacyjnych rządu?

Mimo iż zawód farmaceuty nie posiada odrębnej regulacji ustawowej o swoim zawodzie, to wszystkie kwestie dotyczące zawodu i samorządu zawodowego farmaceutów są uregulowane w przepisach ustawy z dnia 19 kwietnia 1991 r. o izbach aptekarskich, ustawie z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne oraz w aktach wykonawczych do tych ustaw. Zgodnie z przepisami wynikającymi z ustawy o izbach aptekarskich, wykonywanie zawodu farmaceuty ma na celu ochronę zdrowia publicznego i obejmuje udzielanie usług farmaceutycznych polegających m.in. na udzielaniu informacji i porad dotyczących działania i stosowania produktów leczniczych i wyrobów, będących przedmiotem obrotu w aptekach i hurtowniach farmaceutycznych, a także na sprawowaniu opieki farmaceutycznej polegającej na dokumentowanym procesie, w którym farmaceuta, współpracując z pacjentem i lekarzem, a w razie potrzeby z przedstawicielami innych zawodów medycznych, czuwa nad prawidłowym przebiegiem farmakoterapii, w celu uzyskania określonych jej efektów poprawiających jakość życia pacjenta.

Sama idea opieki farmaceutycznej jest nie do przecenienia. Pozwala na daleko idącą racjonalizację farmakoterapii i znacznie podnosi bezpieczeństwo leczenia, szczególnie w przypadku politerapii. O wadze opieki farmaceutycznej przekonujemy się chociażby wtedy, gdy na barkach osoby wydającej lek z apteki spoczywa odpowiedzialność za zabezpieczenie pacjenta, szczególnie osoby nieletniej, przed pozamedycznym wykorzystaniem niebezpiecznych leków (np. preparatów zawierających dekstrometofran lub pseudoefedrynę, zgodnie z zapisem art. 76 ustawy Prawo farmaceutyczne).

Należy jednak wyraźnie rozróżnić zdefiniowaną w ustawie opiekę farmaceutyczną od części inicjatyw przybierających formy programów lojalnościowych, stwarzających pozory programów opieki farmaceutycznej, które są sprzeczne z ideą egalitarności opieki stanowionej przez farmaceutę. Opieka farmaceutyczna jest przecież realizacją społecznej misji publicznej zawodu farmaceuty. Sprawność jej prowadzenia w dużym stopniu zależy od rzetelnej wiedzy i doświadczenia zawodowego, a także od osobistych predyspozycji aptekarza, na czele z przygotowaniem psychologicznym, umiejętnością prowadzenia rozmowy, wzbudzania poczucia zaufania i empatią.

W kwestii posiadania apteki przez magistra farmacji należy wyjaśnić, że czym innym jest kwestia podmiotu, który zakłada aptekę, a czym innym osób, które tam pracują. Zgodnie z przepisami, o uzyskanie zezwolenia wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego na prowadzenie apteki mogą ubiegać się osoby fizyczne, osoby prawne oraz spółki prawa handlowego, które nie posiadają osobowości prawnej. Wprowadzanie tzw. barier wejścia ograniczających dostęp do rynku dla wybranych podmiotów lub grup zawodowych stanowiłoby de facto ograniczenie swobody działalności gospodarczej, na co – w mojej ocenie – nie ma dziś w Polsce przyzwolenia społecznego.

Niezależnie od struktury właścicielskiej apteki przepisy prawa stoją na straży bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli – kierownikiem apteki może być jedynie farmaceuta posiadający co najmniej 5 lat stażu pracy w aptece albo farmaceuta mający specjalizację z zakresu farmacji aptecznej, który posiada co najmniej 3 lata stażu pracy w aptece.

 

Jak wyglądały i wyglądają konsultacje ze środowiskiem farmaceutów? Każda zmiana przepisów prawa oddziałująca bezpośrednio lub nawet pośrednio na środowisko farmaceutów jest konsultowana z samorządem zawodowym aptekarzy?

Wprowadzona 1 stycznia 2012 r. Ustawa refundacyjna jest m.in. odpowiedzią ministerstwa na zgłaszane przez farmaceutów niepokojące zjawiska, które zaburzały konkurencję na rynku produktów leczniczych. Nieprzerwana i efektywna współpraca z Naczelną Izbą Aptekarską na drodze wymiany doświadczeń, koncepcji i poglądów pozwoliły na wypracowanie regulacji zabezpieczających rodzimy rynek przed niekontrolowanym wypływem leków poza granice kraju. Podjęliśmy inicjatywę ustawodawczą, której celem będzie poprawa efektywności nadzoru nad dystrybucją leków, w szczególności zaś walka ze zjawiskiem odwróconego łańcucha dystrybucji o zapewnienie stałej dostępności leków w aptekach.

 

Jakie korzyści odniosą farmaceuci ze zmian wprowadzonych w Ustawie refundacyjnej?

18 września 2013 r. udostępniono projekt ustawy o zmianie ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych i niektórych innych ustaw. Przyniesie on środowisku farmaceutycznemu szereg korzyści wspomnianych już przeze mnie. Zapewne najbardziej oczekiwaną zmianą będzie zwiększenie dostępności leków spowodowane wdrożeniem mechanizmów regulujących eksport równoległy (gwarancja dostępności leków). Moim zdaniem, z aprobatą środowiska spotka się także zmniejszenie częstotliwości wydawania obwieszczeń, co wpłynie na większą stabilizację cen i limitów leków, tym samym zwiększy się pewność gospodarcza. Ponadto dzięki dookreśleniu zasad substytucji aptecznej oraz wprowadzeniu regulacji zwiększających obowiązek informacyjny w aptece upowszechni się przekonanie o roli opieki farmaceutycznej, podnosząc zaufanie pacjentów oraz prestiż zawodu farmaceuty.

 

 

rozmawiał: mgr farm. Michał Mańka

Prześlij dalej