Raport: Profilaktyka chorób kobiecych w Polsce25 marca 2013

-raport-profilaktyka-po-polsku-czyli-rosyjska-ruletka

Cieszyć się dobrym zdrowiem jest życzeniem każdego z nas. Mimo to przeciętna Polka przypomina sobie o odpowiedzialności za swój organizm dopiero wówczas, gdy zaczyna dziać się z nim coś niedobrego. Bywa, że na odwrócenie niepożądanych skutków jest już wtedy za późno. Niezwykle ważne jest zatem zaangażowanie w profilaktykę chorób kobiecych farmaceutów, którzy fachową wiedzę mogą na co dzień przekazywać swoim pacjentkom. Kto wie, ile z nich zawdzięcza dziś swoje zdrowie i życie zaangażowaniu białego personelu…

W 2004 r. przyczyną śmierci 40 na 100 Polek w wieku prokreacyjnym były choroby nowotworowe – przede wszystkim rak sutka, narządów płciowych oraz szyjki macicy. Umieralność z tego powodu była tym wyższa, im wyższy wiek kobiet, co przy pogłębiającym się procesie demograficznego starzenia się społeczeństwa konsekwentnie te statystyki podnosi.

Według badania PolSenior z 2012 r. najczęściej diagnozowane nowotwory u kobiet pomiędzy 60. a 89. rokiem życia dotykały:

  • piersi (36%),
  • jelita grubego (8%),
  • szyjki (8%) i trzonu (7%) macicy.

 

Obecna polityka prozdrowotna państwa proponuje dwa szeroko zakrojone programy profilaktyczne adresowane do kobiet. „Profilaktyka raka szyjki macicy” oferuje bezpłatne badania cytologiczne paniom w wieku 25-59 lat, które nie wykonały takiego badania w ciągu ostatnich 3 lat. Skierowanie do ginekologa nie jest wymagane. Kobiety młodsze niż 25- i starsze niż 59-latki, mogą zbadać się w ramach porady udzielonej przez lekarza specjalistę.

Drugi program to „Wczesne wykrywanie raka piersi”. Oferuje bezpłatne badanie mammograficzne kobietom w wieku 50-69 lat, które nie korzystały z takiego badania w ciągu ostatnich 24 miesięcy oraz które otrzymały pisemne wskazanie do wykonania ponownego badania po upływie 12 miesięcy.

Zgłosić można się samodzielnie lub po otrzymaniu zaproszenia. Program ten nie obejmuje pań, u których zostały zdiagnozowane w piersi zmiany nowotworowe o charakterze złośliwym.

 

Tyle o możliwościach. Zobaczmy jak wygląda praktyka. Obraz „profilaktyki po polsku” jaki wyłania się z badania prof. Izdebskiego nie napawa optymizmem. Zarówno jeśli chodzi o częstotliwość konkretnych badań, jak i rutynowych wizyt u ginekologa, a nawet, najbardziej dostępnych badań – czyli samodzielnej kontroli zmian w piersiach. Przypomnę, że kobiety będące poza grupą podwyższonego ryzyka powinny wykonywać badania cytologiczne co 3 lata, mammograficzne co 2, do tego regularnie (min. raz w miesiącu) badać swoje piersi (bądź poprosić o to ginekologa przy wizycie kontrolnej). Natomiast w grupie podwyższonego ryzyka cytologię oraz mammografię należy wykonywać raz do roku, nie zapominając o regularnych samobadaniach piersi.

 

Zacznijmy od najmłodszych. Ponad jedna trzecia Polek w wieku 18-24 lat nie odwiedza ginekologa lub robi to sporadycznie (rzadziej niż raz na rok). Ponad połowa nigdy nie wykonywała badania cytologicznego. Niepokojące, że niemal 40 na 100 nigdy nie robiło samobadania piersi, a co najmniej raz w miesiącu kontroluje je tylko 19 z nich.

 

W grupie 25-29 latek nadal tylko jedna trzecia odwiedza ginekologa raz w roku, a około połowa raz na pół roku lub częściej. Jedna piąta nigdy nie robiła badania cytologicznego, a samobadanie piersi minimum raz w miesiącu wykonuje 24 na 100 pań.

 

Postawa trzydziestolatek wypada stosunkowo najlepiej. Panie w tym wieku częściej niż młodsze i starsze badają piersi na obecność guzka, badają śluz szyjki macicy (cytologia) oraz regularnie odwiedzają ginekologa. Nadal jednak trudno mówić o zadowalającym poziomie podejmowania działań profilaktycznych, kiedy 11 na 100 kobiet w tym wieku nie badało nigdy swoich piersi.

 

Częstotliwość badań mammograficznych i USG piersi jest niewielka u kobiet bardzo młodych i wzrasta wraz z wiekiem, który podnosi ryzyko zachorowań. Nadal jednak w grupie czterdziestolatek aż co druga kobieta nigdy im się nie poddała. Minimum raz w roku wykonuje je około 15 na 100 badanych.

 

Świadomość wagi profilaktyki niestety nie wzrasta z wiekiem. Profesor Izdebski nazwał obraz zachowań badanych kobiet po 50. roku życia „bardzo złym, wręcz katastrofalnym”. Połowa z nich odwiedza ginekologa rzadziej niż raz do roku lub nie była na takiej wizycie nigdy. Tylko jedna trzecia robi to raz w roku lub częściej.

Badań cytologicznych nigdy nie wykonała co piąta badana, a rzadziej niż raz w roku robi to jedna trzecia z nich. Aż 60 na 100 kobiet w ogóle nie wykonuje badań mammograficznych lub robi to sporadycznie (rzadziej niż raz w roku). 40 na 100 kobiet nigdy nie wykonywało badania USG piersi, a co trzecia robi to rzadziej niż raz w roku. Nawet samobadań piersi nie zrobiła nigdy co piąta badana, a tylko 13 na 100 robi to minimum raz w miesiącu. Procent kobiet świadomych i odpowiedzialnych, które regularnie poddają się badaniom waha się w tej grupie wiekowej, w zależności od rodzaju badań, między 15 a 25%. To bardzo mało.

 

W rekomendacjach naukowych Głównego Urzędu Statystycznego poprzedzonych badaniami zdrowia kobiet pojawiają się propozycje niezbędnych zmian w polityce państwa i służbie zdrowia. Ponieważ zmiany te potrzebują czasu (będącego na wagę złota!), równolegle kładzie się nacisk na edukację społeczeństwa w zakresie profilaktyki oraz współpracę z III sektorem, który najszybciej reaguje na problemy społeczne. Rzeczywiście nie sposób przecenić organizacji pozarządowych, często zakładanych przez kobiety, które same z rakiem walczą lub walczyły.

Grupy te najsilniej aktywizują się poprzez kampanie społeczne w październiku – miesiącu walki z rakiem piersi, jednak są i takie, które szerzą słuszną ideę przez cały rok. Polecam śledzić działania organizacji Kwiat Kobiecości (Kwiatkobiecosci.pl), Fundacji Rak’n’Roll (Raknroll.pl) czy też portali Rakpiersi.pl oraz Zwrotnikraka.pl.

 

Piśmiennictwo:

  1. Izdebski Z. „Seksualność Polaków na początku XXI wieku”, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2012.
  2. „Zdrowie publiczne i polityka ludnościowa” red. Szymborski J., Rządowa Rada Ludnościowa, Warszawa 2012.
  3. „Raport: Zdrowie kobiet w wieku prokreacyjnym 15-49. Polska 2006”, red. Niemiec T., Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju, Warszawa 2007.
  4. „PolSenior”, red. Mossakowska M., Więcek A., Błędowski P., wyd. Termedia, Poznań 2012.

 

 

Prześlij dalej