Świąteczne świadczenia pracownicze19 grudnia 2012

swiateczne-swiadczenia (1)

Zbliżające się święta Bożego Narodzenia, Sylwester i Nowy Rok to w naszej kulturze czas przemyśleń, podsumowań, pojednania i obdarowywania. Wielu właścicieli aptek, chciałoby lub czuje się w obowiązku nagrodzić pracowników za zaangażowanie w pracy i zastanawia się, jakie działania podjąć w tym zakresie

Sprawa jest o tyle istotna, że porusza z jednej strony aspekt ogólnoludzki, budowania więzi społecznych i identyfikowania się z określonymi zachowaniami społecznymi. Z drugiej zaś strony – zarządczy, finansowy i księgowy, który w naszych realiach ekonomiczno ustawowych może nastręczać sporo problemów. Przygotowując artykuł postanowiłem zaczerpnąć wiedzy u źródła i skonsultować się zarówno z właścicielami aptek, jak i pracownikami, żeby jak najdokładniej odpowiedzieć na pytania: jaka jest rola świadczeń świątecznych/okazjonalnych, jakich świadczeń oczekują pracownicy aptek, wreszcie jak chcieliby rozwiązywać te kwestie pracodawcy?

 

Teoria

Tym sposobem przeszliśmy od tematu świątecznego do spraw związanych z polityką personalną, systemem wynagradzania i motywacji. Jako pracodawcy musimy zdać sobie sprawę z faktu, że świadczenia okazjonalne (np. świąteczne) są związane z systemem motywacyjnym, który zamierzamy realizować w naszej aptece. Ale to od nas zależy i to my musimy odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie: czy świadczenie okazjonalne, które otrzymuje pracownik, musi wynikać tylko i wyłącznie z prowadzonej przez nas polityki wynagradzania efektywności pracowniczej? Przy okazji tego tematu warto skonfrontować teorie głoszone przez Adamsa (teoria sprawiedliwości) oraz Stonera i Wankela (system motywacyjny) z otaczającą nas rzeczywistością.

Teoria sprawiedliwości opracowana przez Adamsa opiera się na założeniu, że ważnym czynnikiem motywacji, efektywności i zadowolenia jest indywidualna ocena przez pracownika sprawiedliwości czy słuszności otrzymanej nagrody – w naszym przypadku świadczenia świątecznego. W podobnym tonie wypowiadają się także Stoner i Wankel, którym zawdzięczamy modelowe opracowania systemów motywacyjnych. Z psychologicznego i socjologicznego punktu widzenia wydaje się, że istnieje potrzeba rozgraniczenia formy i wysokości świadczenia okazjonalnego/świątecznego od systemu wynagradzania za efektywność.

 

Świadczenia świąteczne w praktyce

Na wiodących portalach internetowych skupiających przedstawicieli środowiska farmaceutycznego zadaliśmy pytania: Jakie najczęściej świadczenia świąteczne otrzymujecie/dajecie Państwo w aptece? Czy świadczenia świąteczne/okazjonalne jeszcze funkcjonują? Jakie jest nastawienie pracodawców ze względu na wielkość podmiotów prowadzących apteki – jak kształtuje się ta kwestia w aptekach indywidualnych, a jak w aptekach sieciowych?

A oto wybrane odpowiedzi, jakie otrzymaliśmy od pracowników aptek:

  • „… nie dostaję żadnych świadczeń oprócz pensji.”
  • „… dostajemy skromne paczki ze słodyczami lub jakieś kosmetyki…”
  • „… dawniej to były 13-stki i wczasy pod gruszą…”
  • „… u nas szefostwo dało bony podarunkowe…”
  • „… w naszej sieci (X) były paczki w zeszłym roku, nawet sympatyczne: słodycze, kosmetyki, kawa itp.”
  • „… u nas szefostwo daje pieniądze, najczęściej 200-300 zł…”
  • „… od dwóch lat nie dostajemy nic, ale dzielimy się opłatkiem…”
  • „… ma być premia świąteczna, ale nie wiemy kto i ile dostanie…”
  • „Absolutnie żadnych. Tak się oszczędza!…”
  • „… jestem na kontrakcie, wystawiam fakturę, świadczeń dodatkowych od pracodawcy nie mam, a premię mam wtedy, jak jadę na dodatkowe dyżury.”

A teraz wybrane odpowiedzi pracodawców:

  • „(…) Dodatkowe świadczenia? W kryzysie?”
  • „… świadczenia i premie są przyznawane zgodnie z regulaminem, dysponujemy funduszem socjalnym, z którego mogą korzystać nasi pracownicy. Premie rozdzielają kierownicy poszczególnych aptek.”

Jedna z dłuższych wypowiedzi doświadczonego pracodawcy:

  • „Nie okłamujmy się: dasz paczki jednego roku – demotywujesz, jak w przyszłym roku nie będą dwa razy lepsze. Dasz paczkę pod choinkę, od razu pytanie: »a dlaczego nie serduszko na Walentynkę?«”

I jeszcze jedna, wyważona i, moim zdaniem, niezwykle konstruktywna:

  • „(…) pomysłów i sposobów jest wiele, u mnie najlepiej sprawdza się zbudowanie »drużyny«

 

Powyższe wypowiedzi są znamienne, gdyż odzwierciedlają nastroje panujące w środowisku aptekarskim i pokazują, jak duża odpowiedzialność leży po stronie pracodawcy, któremu zależy na niwelowaniu poczucia niesprawiedliwości u swoich pracowników. Musi on zorientować się, jaki system wartości uznaje personel i dopasować go do realizowanego systemu zarządzania zespołem. Dla przykładu, w ostatniej wypowiedzi pracodawca rozważa możliwość kwalifikowania świadczenia świątecznego do systemu wynagradzania, związanego z uzyskiwaną efektywnością i poprzez to motywowanie pracownika.

Poniżej przedstawiamy odpowiedzi z ankiety przeprowadzonej wśród pracowników aptek. Myślę, że pomogą one podjąć właściwą decyzję pracodawcom co do realizowania świadczeń i poprzez to motywowania do jeszcze lepszej i efektywniejszej pracy swoich zespołów.

 

Preferencje wyboru świadczeń dodatkowych przez pracowników aptek:

  • premia indywidualna: 65%
  • premia grupowa: 13%
  • przywileje (pożyczki, zakupy, bony): 8%
  • opieka medyczna: 6%
  • ryczałt samochodowy: 4%
  • szkolenie: 4%
  • ubezpieczenie: 0%

 

Podsumowanie
Sprawiedliwość systemu obdarowywania/wynagradzania jest cechą, o której nie wolno i nie opłaca się zapominać. Z prostego powodu – koszty sprawiedliwego traktowania swoich pracowników są niewielkie. Właściciel apteki / kierownik powinien znać hierarchię wartości swoich podwładnych oraz umieć tą wiedzę zastosować, np. przy przyznawaniu świadczeń, nagród czy ustalaniu struktury wynagrodzenia poszczególnych pracowników. Sprawiedliwość wynagradzania wyraża się również w równym traktowaniu wszystkich pracowników, w celu kształtowania między nimi zdrowych relacji. Wymienione czynniki na ogół nie wymagają dużych nakładów finansowych, a zyski, jakie można dzięki nim osiągnąć, są z pewnością nieporównywalnie większe.

Z własnej wieloletniej praktyki, tej zdobytej zarówno jako pracownik, jak i pracodawca, zalecam daleko idącą ostrożność w realizacji świadczeń świątecznych. Oczywiście jestem jak najbardziej za ich realizowaniem. Traktowałbym je jednak jako jeden z elementów motywacji bez jej różnicowania na poszczególnych pracowników – różnicowanie pozostawiłbym kwestii indywidualnej oceny efektywności pracowniczej i systemu jej premiowania. Czy wybierzemy paczkę ze słodyczami/kosmetykami czy bon podarunkowy – niech to będzie miły akcent polskiej obyczajowości, nie zaś kolejny element wymuszonego ładu. W ten sposób unikniemy nieprzyjemnych sytuacji przy tradycyjnym wigilijnym opłatku.

Prześlij dalej