Apteki Europy: Holandia26 września 2012

apteki-europy (1)

Na pytania Czytelników „Farmacji Praktycznej” dotyczące realiów pracy farmaceutów w Holandii i funkcjonowania tamtejszych aptek odpowiada mgr farm. Martin L.A. Favié

Martin_LA_Favie-portret Martin L.A. Favié Magister farmacji, od 2007 r. dyrektor „Dienstapotheek Westfrie­sland-Hoorn”. W latach 1979-2012 współwłaściciel sieci aptek „Kring Apotheek West Friesland”. Od 2010 do 2012 r. sprawował funkcję dyrek­tora VvAA – holenderskiej organiza­cji zrzeszającej konsultantów ds. zarządzania opieką zdrowotną. W swojej karierze był członkiem zarządu i prezesem wielu holender­skich organizacji farmaceutycznych. W kwietniu 2012 r. Dekretem Królewskim otrzymał tytuł szlachecki Ridder in de Orde van Oranje -Nassau.

 

Podobno holenderscy farmaceuci dobrze znają interakcje poszcze­gólnych preparatów i niejasności konsultują z lekarzami?

Holenderscy farmaceuci oceniają nie tylko czy konkretne leki lub suplemen­ty diety mogą być stosowane równole­gle (interakcje), ale również czy stosowanie tych produktów jest bezpieczne dla danego pacjenta (przeciwwskazania, nadwrażliwość na składniki leku). Obecnie mają taki sam status jak lekarze (obie grupy podlega­ją pod WGBO – prawo o opiece zdrowotnej). Jeśli farmaceuta uzna, że wydanie leku jest niezasadne, nie realizuje recepty informując o tym wystawiającego ją lekarza, który rozmawia z farmaceutą jak równy z równym.

 

W moim miejscu pracy obawiano się konsultować z lekarzem pojawiających się w trakcie realizacji recept interakcji. Pacjenci także nie reagowali dobrze w tej sytuacji, niepokojąc się czy są dobrze leczeni. Jak działa ten system w Holandii?

W Holandii korzystamy z systemów komputerowych, które wychwytują interakcje, przeciwwskazania, dawkowanie. Apteki ściśle współpracu­ją z lekarzami POZ i często korzystają ze wspólnego systemu komputerowego. Lekarze ze względu na inny zakres kompetencji nie zawsze mogą jednak odpowiednio ocenić podpowiedzi systemu. Jeśli z danym wskazaniem spotka się farmaceuta, ocenia zasadność zaleceń lekarza i kontaktuje się z nim. Pacjenci zazwyczaj to rozumieją i doceniają. Lokalni lekarze POZ ściśle współpracują z lokalnymi farmaceutami (posiłkując się syste­mem komputerowym), by ustalić lek pierwszego wyboru lub wydawać pacjentom leki na różne choroby. Konsultacja taka określana jest mianem FTO (konsultacja farmakolo­giczno-terapeutyczna).

 

W Polsce jest coraz mniej małych, prywatnych aptek. Czy w Holandii także królują duże sieci?

Zarówno liczba aptek w Holandii, jak i proporcje pomiędzy aptekami niezależnymi i tymi zrzeszonymi w sieciach od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie – mamy około 2000 aptek, z czego 1/3 należy do sieci. Apteki niezależne mają zasadniczo lepsze wyniki finansowe niż sieciówki. Po zniesieniu rabatów i obniżeniu marży aptecznej w 2012 r. wiele aptek znalazło się w trudnej sytuacji finansowej – zwłaszcza małe placówki. Ubezpieczyciele nie mają nic przeciwko zmniejszeniu liczby aptek w głównych ośrodkach miejskich – uważają, że i tak jest ich za dużo.

 

W holenderskich aptekach dostępna jest sprzedaż marihu­any. Czy inne używki też są dostępne w aptekach?

Marihuana wydawana jest wyłącznie z przepisu lekarza i na podstawie konkretnych wskazań ustalonych przez rząd (np. ból, stwardnienie rozsiane, nerwobóle, mdłości, obniżone łaknie­nie, utrata wagi i osłabienie w chorobach nowotworowych oraz AIDS). Marihuana może zostać nabyta wyłącznie od Ministerstwa

Zdrowia i jest refundowana przez wszystkich ubezpieczycieli. Pacjent płaci około 40 euro za 5 gram. Bez recepty żadne stymulanty czy opiaty nie są dostępne.

 

Czy pacjenci traktują zawód farmaceuty jako misyjny, doradczy, a farmaceutę cenią za jego wysokie kwalifikacje i wiedzę medyczną?

Holenderscy pacjenci i obywatele postrzegają farmaceutów oraz techników farmaceutycznych jako świetnie wykwalifikowanych pracowni­ków opieki zdrowotnej. Cieszą się oni dobrą reputacją.

 

Jaki jest stosunek ilości leków na receptę i leków OTC w aptekach?

W Holandii apteki sprzedają produkty bez recepty, ale jedynie 3-5% obrotu pochodzi ze sprzedaży OTC i kosmety­ków dostępnych tylko w aptekach. W Holandii jest około 4 tys. specjal­nych drogerii (często sieciowych) sprze­dających wyłącznie produkty OTC, podczas gdy w innych krajach produkty te dostępne są jedynie w aptekach. Stosunkowo mało aptek w Holandii (jedna na 8000 pacjentów) specjalizuje się niemal wyłącznie w lekach na receptę.

 

Czy w Holandii są apteki samo­obsługowe?

W Holandii nie ma aptek samoobsłu­gowych. Pojawiły się eksperymentalne, w których leki wydaje automat, a jego praca monitorowana jest zdalnie przez farmaceutę lub sprzedawcę. Recepta jest czytana i przetwarzana przez robota, który następnie wybiera  opakowanie leku, znakuje je, drukuje informację i wydaje pacjentowi. Niektóre apteki wyposażone są też w system specjalnych skrytek, z któ-rych pacjent może odebrać wcześniej zamówiony lek 24 godziny na dobę. Receptę należy przynieść osobiście lub poprosić lekarza prowadzącego o przesłanie jej bezpośrednio do apteki. Mamy też ogólnokrajowe apteki internetowe, które przesyłają pacjento­wi leki za pośrednictwem poczty.

 

Gdyby technik farmacji – Polak – chciał zatrudnić się w aptece w Holandii – jakie są wymagania względem jego przygotowania zawodowego?

Niestety trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. W Holandii technicy farma­ceutyczni to certyfikowani pracownicy aptek. Ministerstwo Zdrowia ocenia czy kwalifikacje pracowników służby ochrony zdrowia z innych państw spełniają holenderskie wymagania. Z krajami UE, w tym z Polską, mamy podpisane umowy. Warunkiem wstępnym jest dobra znajomość języka niderlandzkiego.

 

Czy apteki prowadzą sprzedaż internetową?

Przez internet realizowane są np. recepty odnawialne, na pigułki antykoncepcyjne i insulinę. Jest to również platforma pytań i odpowiedzi oraz przekazywania informacji o zmianie danych osobowych. Niektóre apteki dysponują systemem cyfrowej kartoteki pacjenta, zawierającej dane o lekach i leczeniu, które pacjent może skonsultować w dowolnym punkcie świata.

Jak wygląda produkcja leków recepturowych?

Leki te wytwarza się głównie za pośrednictwem dużych aptek, które mogą zagwarantować lepszą jakość i nadzór. Coraz więcej aptek rezygnuje jednak z tej usługi. Przy produkcji małych ilości zbyt kosztowne jest przechowywanie składników. Również wymogi co do jakości stają się coraz surowsze i pojawia się konieczność przeprowadzania badań laboratoryj­nych. Jeśli apteka przygotowuje leki recepturowe, musi zgłosić to inspekto­ratowi.

 

W Polsce głośny stał się temat klauzuli sumienia, kiedy grupa farmaceutów domagała się prawa do odmawiania sprzedaży środków, które są niezgodne z ich sumieniem i światopoglądem. Czy podobne kwestie są poruszane w Holandii? Wiemy, że w Holandii dozwolona jest eutanazja.

W Holandii każdy ma prawo nie popierać eutanazji ze względów religijnych i przekonań osobistych. Procedury decydowania o eutanazji i jej wykonywaniu są w Holandii bardzo szczegółowo opisane. Lekarz musi uprzednio skonsultować się z innym lekarzem, który odbył specjalne przeszkolenie w tym zakresie, a następnie uzgodnić z farmaceutą najbardziej optymalną procedu­rę. Eutanazję zawsze należy zaraportować do Departa­mentu Sprawiedliwości.

 

Ilu pacjentów przypada na jedną aptekę w Holandii i czy jest to regulowane prawnie?

Średnia liczba pacjentów na aptekę to 8 tys. Nie ma żadnych regulacji, rynek jest w 100% wolny. Farmaceuci mogą być też właścicielami więcej niż jednej apteki. Zasada jest tylko jedna – każdy farmaceuta objęty jest odpowiedzialno­ścią osobistą i znajduje się w rejestrze inspektoratu farmaceutycznego. Więcej informacji na www.sfk.nl. z danymi z 2010 r.

 

Jaka jest struktura i kompeten­cje pracowników w aptece?

Jest kierownik apteki, główny farmaceuta, który ukończył 6-letnie studia uniwersyteckie. W aptece pracują też farmaceuci (mgr farma­cji) oraz technicy farmaceutyczni (3-letnie szkolenie zawodowe). Są oni upoważnieni do samodzielnego wydawania leków pacjentom. W aptece zatrudnieni są również nie w pełni wykwalifikowani pracownicy, do których obowiązków należy przetwarzanie zamówień, sprzątanie lub dostarczanie leków. Osoby te nie mogą na własną odpowiedzialność wydawać leków.

 

Ile godzin dziennie pracują farmaceuci w Holandii? Ile osób przeciętnie pracuje w jednej aptece?

Apteki otwarte są zwykle 9 godzin na dobę. Pracuje w nich przeważnie 1-2 farmaceutów, 8 techników farmaceutycznych oraz 3 innych pracowników.

 

Prześlij dalej