Sonda: Chroniczny pośpiech, chroniczne zmęczenie22 sierpnia 2012

-sonda-chroniczny-pospiech-chroniczne-zmeczenie

Co na co dzień radzimy naszym pacjentom skarżącym się na chroniczne zmęczenie i inne dolegliwości wynikające z rozbieżności między zegarem biologicznym a zegarem społecznym?

Jak poważny jest problem społecznego „jet lagu” i czy możemy uniknąć jego przykrych konsekwencji?

Bartosz Kozłowski, mieszkaniec dużej aglomeracji, 24 lata

Moją ulubioną porą jest wieczór i noc, wtedy najlepiej się czuję i pracuję najefektywniej. W tygodniu budzik dzwoni o godzinie 7, aby być zdolnym do pracy wypijam pierwszą kawę przed 9. Śniadań nie jadam. Do tego dochodzi kilkanaście papierosów dziennie – podnoszą mi ciśnienie i łagodzą stres związany z pracą.

Bardzo często w godzinach porannych w pracy towarzyszy mi ból głowy, zmęczenie i obniżenie koncentracji. Efektywnie pracować zaczynam około godziny 10, wtedy mój umysł budzi się do życia. Zazwyczaj lunch jadam na mieście – szybko, tanio i oczywiście niezdrowo. Do pracy dojeżdżam autem, po powrocie do domu o godz.18.30 energii starcza mi tylko na uruchomienie laptopa.

Po powrocie narzeczonej z pracy jemy obfitą kolację (około godz. 22). W dzień wolny pozwalam mojemu zegarowi biologicznemu „dojść do głosu” – wysypiam się wtedy do godz. 10, spędzam dużo czasu na wolnym powietrzu. Moja waga to 110 kg i mam świadomość, że jest ona konsekwencją mojego trybu życia. Udało mi się zrzucić kilkanaście kilogramów, gdy zacząłem jadać śniadania i uprawiać jogging kilka razy w tygodniu. Nie było to łatwe, bo rano czuję, jakby moje ciało spało. Jem wówczas i uprawiam sport raczej z rozsądku niż dla przyjemności. Kładę się spać około godz. 1 w nocy i z trudem udało mi się wyeliminować nocne uczty.

Mimo zmian, jakie wprowadziłem, nadal czuję się chronicznie zmęczony, a moja praca nie jest tak wydajna, jakbym tego oczekiwał.

 

dr n. farm. Monika Gajewska, farmaceutka z Gdańska

Coraz więcej pacjentów w różnym wieku, najczęściej po 40. roku życia, skarży się na przemęczenie. Są to osoby aktywne zawodowo, a do tego mające jeszcze wiele obowiązków rodzinnych. Osoby te mówią, że czują się stale zmęczone, brak im chęci do pracy, nawet po wolnym weekendzie, gdzie teoretycznie miały czas na odpoczynek. Tłumaczą to brakiem siły na aktywne wykorzystanie wolnego czasu i stale przybywającą ilością spraw do załatwienia, co z kolei niekorzystnie wpływa na ich stan zdrowia i przyczynia się do otyłości, dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, układu krążenia, czy prowadzi do problemów ze snem.

Pacjenci najczęściej wspomagają się preparatami pochodzenia roślinnego i witaminowo-mineralnymi. Na ogólne wzmocnienie organizmu wybierają preparaty zawierające sam korzeń żeń-szenia lub preparaty złożone z żeń-szenia oraz witamin ze zwiększoną zawartością magnezu. W przypadku dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego pacjenci za skuteczne uznają preparaty z ranitydyną lub prazolami.

Problemy ze snem łagodzą zażywając melisę, walerianę, chmiel czy melatoninę. Najczęściej w aptece preferowane są preparaty w postaci tabletek, rzadziej w postaci płynnej.

 

mgr farm. Joanna Jankowska, farmaceutka z Ostródy

Pracuję w niewielkiej turystycznej miejscowości, gdzie życie zdaje się płynąć wolniej i spokojniej, niż w wielkim mieście. Choć na ulicach nie widać charakterystycznego dla metropolii pośpiechu, nie znaczy to, że tutejsi mieszkańcy są wypoczęci i żyją bezstresowo.

W mojej aptece codziennie spotykam się z pacjentami skarżącymi się na dolegliwości związane z chronicznym zmęczeniem. U ludzi starszych zwykle jest to efektem ich wieku i schorzeń: chorób układu krążenia i cukrzycy. Często jednak są to osoby, które starając się zapewnić byt sobie i swoim rodzinom, wpadają w sidła stresu i dolegliwości z nim związanych.

Pacjenci wielokrotnie proszą o środki zwalczające zgagę, czy pomagające się wyciszyć i spokojnie zasnąć. O preparaty te proszą najczęściej osoby w wieku 25-45 lat. Można również zaobserwować poszerzający się w ekspresowym tempie rynek leków i suplementów diety, mających na celu wzmocnienie organizmu. Nic nie jest tak popularne w mojej aptece, jak preparaty magnezu czy kwasów omega-3, które według pacjentów mają zrekompensować ich organizmom brak regularnego snu, odpoczynku i zdrowej diety.

 

lek. med. Ewa Twarowska-Wandycz

W moim gabinecie lekarskim tygodniowo pojawia się 3-5 pacjentów skarżących się na chroniczne przemęczenie, dolegliwości trawienne i bezsenność. Pacjenci żyją w coraz większym tempie, niekoniecznie w zgodzie z własnym zegarem biologicznym.

Przekłada się to na rozdrażnienie i nerwowość. Skutkiem tego jest również osłabienie – pacjenci uskarżają się, że nie mają siły wykonywać codziennych obowiązków. Z tymi problemami zjawiają się pacjenci w różnym wieku: od bardzo młodych, po osoby starsze. Bywają w tej grupie zarówno 20-, jak i 80-latkowie.

W takich przypadkach kieruję pacjentów na badania laboratoryjne, sprawdzające czy pacjenci nie mają jakichś schorzeń. Po ich wykluczeniu, przepisuję preparaty wzmacniające, zawierające żeń-szeń i magnez. Zalecam też zwolnienie tempa życia i wsłuchania się w sygnały, jakie wysyła organizm.

 

mgr farm. Emilia Bartnicka, farmaceutka z Gdańska

Na chroniczne zmęczenie skarżą się osoby w każdym wieku: od studentów, przez mamy ganiające za swoimi pociechami, po osoby starsze. Zmęczenie u tych grup osób ma jednak różną przyczynę.

Ostatnimi czasy pojawił się trend, że już od najmłodszych lat trzeba się spieszyć. Rodzice wysyłają swoje dzieci na zajęcia dodatkowe i przychodzą do apteki po preparaty witaminowe, na odporność i koncentrację. Maturzyści i studenci poszukują z kolei suplementów gwarantujących koncentrację w późnych porach wieczornych, tak aby nauka była skuteczna i efektywna. Obserwuję też coraz większą grupę pacjentów poszukujących preparatów wspomagających odchudzanie.

Ciężka i długotrwała praca fizyczna i umysłowa, nie zawsze w zgodzie ze swoim zegarem biologicznym, niszczy organizm. Po dotarciu do emerytury możemy być zbyt zmęczeni i schorowani, by móc wówczas spokojnie wypocząć. Badania wykazały, że za młodu nie odpoczywamy jak należy i często po urlopie wracamy zmęczeni do pracy.

Dla niektórych zaczął się właśnie okres wakacyjny, mogę życzyć im tylko udanego wypoczynku. Postarajmy się dostarczyć organizmowi pozytywnej energii, snu i słońca. To naprawdę działa!

 

Prześlij dalej