Świąteczne przejedzenie8 kwietnia 2011

swiateczne-przejedzenie

… wciąż nam się nie przejadło. Święta Wielkanocne kojarzone są z suto zastawionym stołem, ale niestety przez wielu także z przykrymi dolegliwościami gastrycznymi, będącymi konsekwencją nieumiarkowanego jedzenia. Nadmierne ucztowanie nie sprzyja bowiem dobremu samopoczuciu. Nie dziwi więc notowany w tym okresie wyraźny wzrost sprzedaży preparatów łagodzących zaburzenia przewodu pokarmowego.

Przykre doświadczenia z przeszłości i chęć zabezpieczenia się przed nieprzyjemnymi problemami ze strony przewodu pokarmowego, skłaniają zapobiegliwych pacjentów do wizyty w aptece jeszcze przed świętami. Są i tacy, którzy nie wyciągając wniosków na czas, zjawiają się po pomoc, gdy skutki przejedzenia są już obecne. Najczęściej są nimi: wzdęcia, niestrawność, zgaga, ból brzucha, odbijanie.

Wzdęcia

Wzdęcia, odczuwane jako uczucie pełności spowodowane nadmierną ilością gazów w przewodzie pokarmowym, są powszechnym problemem. Obok bólów brzucha i zaparć to najczęściej występująca przypadłość ze strony przewodu pokarmowego. Przed wprowadzeniem na rynek jednego z preparatów na tę dolegliwość na zlecenie producenta przeprowadzono badania społeczne dotyczące tego problemu. Wynika z nich, iż wzdęcia dotyczą prawie 30 proc. społeczeństwa. Są one powodem dyskomfortu fizycznego i psychicznego – 78 proc. osób odczuwających wzdęcia czuje się skrępowanych w towarzystwie, 58 proc. doświadcza z tego powodu uczucia wstydu i/lub zażenowania. Jeżeli problem jest spowodowany szybkim jedzeniem lub rozmowami w trakcie posiłku, czemu towarzyszy połykanie powietrza, pacjent nie powinien mieć powodów do niepokoju. Wystarczy wówczas zmienić nawyki żywieniowe. Posiłki powinny być spożywane w spokoju, wolno i regularnie. Niewystarczające rozdrobnienie pokarmu w jamie ustnej powoduje bowiem, że niestrawione kęsy trafiają aż do jelita grubego, a efektem fermentacji jest nadmierna ilość gazów. Przy tendencji do występowania wzdęć należy jeść małe porcje, ale często, unikać nadmiaru tłuszczu, nie pić napojów gazowanych. Przyczyną może być również nietolerancja laktozy, o czym łatwo zapomnieć mając przed sobą świąteczne specjały. Opisane powyżej podstawowe zasady racjonalnego przyjmowania pokarmów przy wielkanocnym stole bywają niestety często łamane – stąd wzrost zapotrzebowania na preparaty przeciw wzdęciom. Najpopularniejszą substancją stosowaną w tego typu dolegliwościach jest symetykon, który zmniejsza napięcie powierzchniowe na granicy faz między płynną treścią przewodu pokarmowego a pęcherzykami gazu. W efekcie dochodzi do zlepiania cząstek śluzu i uwolnienia uwięzionych w nich pęcherzyków. Gazy te usuwane są wówczas na drodze wchłaniania do krwi, przez odbijanie lub oddawanie wiatrów. W okresie wielkanocnym częstsze zakupy preparatów z symetykonem wynikają również z braku ruchu i aktywności fizycznej, do której przejedzeni pacjenci nie są się w stanie zmusić. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że pacjent szukając preparatu skutecznego oczekuje wysokiej dawki w jednej kapsułce, a nie wszystkie preparaty mogą sprostać temu wymaganiu. Na podstawie badań ankietowych przeprowadzonych w USA stwierdzono, że 43 proc. cierpiących na wzdęcia wymagało farmakoterapii, ale tylko 16 proc. zgłosiło ów problem lekarzowi. Pacjenci pomijają zazwyczaj ten problem w trakcie wizyt lekarskich, traktując go jako wstydliwy i często po pierwszą pomoc udają się do apteki. W okresie wielkanocnym sprzedaż preparatów na wzdęcia wzrasta o ok. 8 proc. Porównując marzec i kwiecień w latach 2009 i 2010, widać, iż był to okres wyraźnie wyróżniający się wzrostem sprzedaży tych preparatów na tle pozostałych miesięcy. Poszczególne wartości dotyczące preparatów na wzdęcia w 2009 r. Dla wybranych miesięcy przedstawiają się następująco: marzec – 553 tys., kwiecień – 517 tys., październik – 459 tys., listopad – 425 tys. sprzedanych opakowań (wg raportu IMS Polska).

Zgaga

Zgaga to kolejny powód sezonowego wzrostu sprzedaży preparatów na problemy gastryczne. W okresie wielkanocnym, według szacunków IMS Polska, odnotowuje się ok. 10-proc. wzrost ilości sprzedanych opakowań preparatów na zgagę. W marcu 2009 r. sprzedano 1,179 mln opakowań, w kwietniu 1,160 mln, zaś w październiku i listopadzie odpowiednio 1,052 i 1,046 mln. Badanie Omnibus, przeprowadzone na 23 tys. osób w Europie przez GFK Polonia w czerwcu 2008 r., wykazało, że na epizody zgagi skarży się ponad 1/3 dorosłej populacji w całej Europie. Zauważono przy tym tendencję do wzrostu częstości epizodów wraz z wiekiem oraz w grupie kobiet. Jedynie 36 proc. cierpiących stosuje leki na receptę, których stosowanie wzrasta z wiekiem przy jednoczesnym współistnieniu metod dotąd stosowanych. Zgaga to pieczenia i/lub ból w przełyku, często zlokalizowane za mostkiem lub w nadbrzuszu, czemu towarzyszyć może pojawienie się gorzkiego smaku w ustach i kwaśnego odbijania. Jest spowodowana cofaniem się (zarzucaniem) treści pokarmowej z żołądka do przełyku. Jeśli objaw pojawia się rzadko, np. po przejedzeniu, nie ma powodu do niepokoju. W aptece pacjent może zakupić preparaty zawierające związki zobojętniające lub ograniczające wydzielanie kwasu solnego np. ranitydynę – antagonistę receptora H2. Preparaty z ranitydyną dedykowane są pacjentom powyżej 16. r.ż., w celu usuwania objawów takich jak dyspepsja, zgaga, nadkwaśność, ból w nadbrzuszu. Substancja działa 12 godzin przy dawce 150 mg. Ranitydynę można stosować krótkotrwale, gdyż dosyć szybko pojawia się zjawisko tachyfilaksji. Częstym błędem jest mylne rozpoznanie przyczyny dyskomfortu i podawanie na nadkwaśność preparatów z miętą, która dodatkowo wzmaga wydzielanie soku żołądkowego. Jeżeli pacjent skarży się na więcej niż 2 epizody zgagi w tygodniu powinniśmy zasugerować leczenie inhibitorem pompy protonowej, np. omeprazolem, dostępnym również bez recepty. Jest to substancja o działaniu ponad 20-godzinnym. Jeżeli jednak leczenie po 14 dniach nie przyniesie poprawy lub objawy powrócą wymagany jest kontakt pacjenta z lekarzem. Ostrożność należy również zachować u pacjentów po 45. r.ż., jeżeli objawy pojawiły się po raz pierwszy lub doszły nowe. Wskazaniem do stosowania preparatów OTC są refluks żołądkowo-przełykowy i objawowe leczenie pieczenia w przełyku. Oprócz stosowania racjonalnych zasad żywieniowych istotnych przy zapobieganiu zarówno wzdęciom, jak i zgadze, powinniśmy unikać mocnej kawy, herbaty, soków cytrusowych, alkoholu, czekolady.

Dolegliwości ze strony wątroby

Sezonowość związaną ze świętami wykazuje także rynek preparatów na wątrobę. Najczęściej kupowane są specyfiki otrzymywane z ostropestu, karczocha, zawierające kwas dehydrocholowy, cholinę, witaminy z grupy B. Mają one najczęściej działanie żółciopędne, regulują poziom tłuszczu i cholesterolu. Niektóre składniki jak sylimaryna czy cholina zapewniają integralność i stabilizowanie błon komórkowych w wątrobie, mają działanie odtruwające. Kwas dechydrocholowy jest pomocny we wzdęciach, bólu brzucha, odbijaniu i zaparciach. Preparaty cieszące się powodzeniem w tym okresie to również działające przeczyszczająco, m.in. senes, rzewień czy kruszyna.

Prześlij dalej