Panieńskie figle, czyli odwieczny ambaras12 października 2010

panienskie-figle-czyli-odwieczny-ambaras

„Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz” – rzekł Boy Żeleński, co może służyć za motto każdej komedii romantycznej. Także ekranizacji polskiej historii miłosnej wszech czasów.

Genialna intryga „Ślubów panieńskich” w sposób zaskakująco ponadczasowy ukazuje mechanizmy relacji damsko-męskich. Historia Klary i Anieli, które postanowiły nigdy nie wyjść za mąż, oraz starających się o ich względy mężczyzn, znakomicie ukazuje dylematy współczesnych młodych kobiet. Sięgając po klasyczny i uwielbiany przez kolejne pokolenia tekst Aleksandra Fredry, reżyser Filip Bajon proponuje widzom dynamiczną opowieść kostiumową, której tematem są niezwykle zabawne podchody małżeńskie czworga młodych bohaterów, zawieszonych w idealistycznych wyobrażeniach na temat relacji damsko-męskich. Pod okiem reżysera Filipa Bajona oryginalne teksty Fredry, wypowiadane przez popularnych aktorów młodego pokolenia, brzmią zaskakująco świeżo i współcześnie. Zdjęcia do filmu realizowane w skansenie Muzeum Architektury Drewnianej Regionu Siedleckiego we wsi Sucha na Podlasiu. Za główne miejsce akcji posłużył liczący prawie 270 lat modrzewiowy dworek. Ekipa spędziła na planie w sumie 32 dni. Budżet produkcji wyniósł 7 mln zł. Efekty realizacji możemy oglądać na dużym ekranie już od 8 października br.

„Śluby panieńskie” – reż. Filip Bajon. Wyst.: Borys Szyc, Maciej Stuhr, Anna Cieślak, Marta Żmuda-Trzebiatowska, Edyta Olszówka, Robert Więckiewicz, Wiktor Zborowski. Dystrybucja: Kino Świat. Premiera: 8.10.2010.

Prześlij dalej