Zatrucia grzybami5 września 2009

Diagnostyka zatruć toksynami grzybów w ramach opieki farmaceutycznej opiera się przede wszystkim na wywiadzie, przebiegu klinicznym i pomocy w leczeniu objawów zatrucia pokarmowego. Wszelkie wątpliwości powinny być jednak kierowane do lekarza.

Każdego roku, w okresie lata i jesieni, powraca problem zatruć grzybami. Źródłem zatruć są grzyby zbierane we własnym zakresie, niekiedy kupowane od przygodnych sprzedawców przy drogach. Wyjątkowo zdarza się pewnego rodzaju nadwrażliwość na niektóre, także jadalne gatunki. To, co w zatruciach grzybami ma znaczenie nadrzędne, to odróżnienie zatruć wynikających z działania toksyn zawartych w grzybach, od tych, które są wynikiem zatruć pokarmowych, pojawiających się także po spożyciu grzybów jadalnych. Przyczyną zaburzeń jelitowych są bakterie i ich toksyny rozwijające się na grzybach – które są dla nich doskonałą pożywką – w wyniku nieprawidłowego przechowywania (zbieranie grzybów do torebek foliowych) czy długiego przetrzymywania grzybów, nawet w warunkach domowej chłodziarki.

Klasyfikacja grzybów trujących

Zatrucia grzybami i ich następstwa są wynikiem niekorzystnego działania toksyn zawartych w poszczególnych rodzajach i gatunkach grzybów. Istnieje wiele podziałów grzybów trujących, z których dwa wydają się mieć istotne znaczenie. Podział uwarunkowany obecnością danej toksyny w różnych gatunkach (a nawet rodzajach), wśród których wyodrębniono kilka podgrup wykazujących działanie cytotoksyczne:

– grupa grzybów zawierających amanitynę: rodzaj muchomor (amanita: m. sromotnikowy, m. jadowity, m. wiosenny), rodzaj czubajeczka (lepiota; nie mylić z rodzajem macrolepiota – czubajka, do której należy czubajka-kania), rodzaj hełmówka (galerina),
*Dotychczas amanitę wykryto w 35 gatunkach grzybów, z których dziewięć spotykanych jest w polskich lasach.
– grupa grzybów zawierających uszkadzającą nerki orelaninę: niektóre gatunki zasłonaków (Cortinarius orellanus),
– grupa zawierająca gyromitrynę, która ma działanie na ośrodkowy układ nerwowy – piestrzenica kasztanowata (Gyromitra aesculenta).

Inny podział, bardziej praktyczny, opiera się na określeniu czasu wystąpienia objawów po spożyciu grzybów. Wyróżnia się dwie duże grupy: grupa o późnym czasie wystąpienia objawów oraz grupa o wczesnej symptomatologii. Czas, w którym pojawiają się pierwsze objawy, może mieć dla farmaceuty znaczenie zarówno rozpoznawcze, jak i rokownicze w zatruciu grzybami.

Symptomy zatrucia

Do grupy o późnej symptomatologii należą grzyby zwane cytotoksycznymi, gdyż z racji działania podstawowej toksyny, uszkadzają istotne dla zdrowia i życia narządy i układy. Należą do nich wspomniane już gatunki z rodzaju muchomor, czubajeczka, hełmówka, zasłonak, piestrzenica. Pierwsze objawy pojawiają się po 8-12, czasem kilkunastu godzinach. W tym czasie dochodzi już do poważnego uszkodzenia, np. wątroby, w zatruciu grupą grzybów zawierających amanitynę. Pierwszym, niemal charakterystycznym objawem dla zatruć grzybami cytotoksycznymi (amanityna) jest uporczywa, wodnista biegunka, która w krótkim czasie może doprowadzić do znacznego odwodnienia i zaburzeń elektrolitowych, szczególnie u dzieci i osób w podeszłym wieku. Pozostałe rodzaje (gatunki) grzybów zazwyczaj należą do grupy wywołujących szybko objawy zatrucia – czyli o wczesnej symtomatologii, a podstawowymi objawami są zaburzenia żoładkowo-jelitowe. Należy wspomnieć także o innych gatunkach, które w mniejszym stopniu powodują zaburzenia pokarmowe, a objawy po ich spożyciu występują również stosunkowo szybko i dotyczą ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego (np. m. czerwony, grzyby halucynogenne, niektóre strzępiaki). Pierwsze objawy pojawiają się już w 30 minut do 4-6 godzin od spożycia potrawy grzybowej. Zwykle nie są to zatrucia poważne. Trwają różnie długo; jeśli były to gatunki tylko z tej grupy, nie dłużej niż 1-2 doby.

Wywiad – o co pytać pacjenta?

Osobie, która zgłasza się do apteki z objawami gastroenterologicznymi po spożyciu grzybów, należy zadać kilka pytań, które mogą przyczynić się do wstępnego rozpoznania grupy spożytego grzyba (co niekiedy może się okazać dość trudne z tego powodu, że potrawa często przygotowana jest z kilku rodzajów grzybów). Podstawowym celem wywiadu farmaceutycznego jest uzyskanie informacji o czasie wystąpienia objawów. Istotne jest również czy wśród spożytych grzybów znajdowały się grzyby „blaszkowe” (blaszki pod spodem kapelusza) czy też były to grzyby „rurkowe”(„gąbczaste”). Potwierdzone z całą pewnością spożycie tylko grzybów nieblaszkowych wyklucza możliwość poważnego zatrucia. Trzeba pamiętać, że to właśnie wśród grzybów posiadających pod kapeluszem blaszki są grzyby poważnie, a nawet śmiertelnie trujące. Oczywiście wśród grzybów „rurkowych” są gatunki niejadalne i trujące, jednak nie ma takich, które byłyby przyczyną poważnych zatruć. Warto zapytać się o nazwę grzyba, który miał być zbierany. Najczęstsze pomyłki z muchomorem sromotnikowym to: czubajka-kania (którą z kolei łatwo pomylić z czubajeczką, zawierającą amanitynę), gąska żółta, gołąbek zielonawy, gołąbek trawiastozielony, pieczarka polna, młody owocnik purchawicy olbrzymiej (purchawka). Liczba osób spożywających tę samą potrawę, dolegliwości i czas ich wystąpienia również mogą dopomóc w rozróżnieniu możliwego działania toksycznego – wczesnego lub opóźnionego.

Farmaceuta w roli terapeuty

Rozpoznanie i leczenie zatruć grzybami jest zadaniem trudnym i nie do końca jednoznacznym. Zwykle pacjenci zgłaszają się po pomoc do apteki czy lekarza dopiero po pewnym czasie. Należy przyjąć zasadę, że domowe leczenie można rozpocząć jedynie w sytuacji, kiedy wiadomo jest na pewno, że wśród spożytych grzybów nie było gatunków blaszkowych. Jeśli dolegliwości wystąpiły w krótkim czasie od spożycia potrawy grzybowej, a objawami są bóle brzucha, nudności, wymioty, biegunka – rolę terapeuty może przejąć farmaceuta. Należy zalecić uzupełnianie płynów, elektrolitów – mogą to być wody mineralne niegazowane, soki owocowe w ilościach zapobiegających odwodnieniu. W razie licznych luźnych stolców można zastosować leki z grupy OTC hamujące perystaltykę i przeciwbiegunkowe. W upalnym sezonie letnim, warto dowiedzieć się czy poza grzybami nie były spożywane inne potrawy (np. lody) i czy pacjent nie gorączkuje. Węgiel aktywowany ma mniejsze znaczenie i aby był w miarę skuteczny, należy zalecić dorosłemu kilkanaście gramów podanych w zawiesinie wodnej, nie w tabletkach. Pacjentowi należy przekazać informację, że przy utrzymywaniu się zaburzeń żołądkowo-jelitowych, mimo zastosowanej terapii, powinien skontaktować się z lekarzem.

Prześlij dalej